U
UserFive
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 84
Czy ktoś tutaj prowadzi swoją firmę np. w Krakowie i brał już jakąś osobę na staż Grodzkiego Urzędu Pracy? Mam trzy pytania z tym związane i muszę się kogoś w tym poradzić.
Sam odbywałem taki staż pracując u kogoś w firmie w zeszłym roku. W tej chwili chciałbym znaleźć się kolejny raz na takim stażu ale już w firmie mojego kolegi, którą niedawno założył. Chce mu pomóc w ogarnięciu tych formalności bo pieniądze z Urzędu Pracy to przecież pomoc również dla mnie. Mam tylko z tym dwa problemy o które potrzebuję zapytać osobę już doświadczoną jako pracodawca przyjmujący takich stażystów.
1) Czy złożenie oferty stażu jest równoznaczne z tym, że pieniądze bezrobotnemu jakiego zatrudniłem płaci Urząd Pracy? Ciężko znaleźć jest mi jakiś wpis to stanowiący na stronie Urzędu, bazuję więc na artykułach w sieci które mówią, że tak. Ale chce się upewnić, żebym nie popełnił błędu i nie skierował do Urzędu Pracy zgłoszenia jakiegoś "niepłatnego przez Urząd Pracy" stażu.
2) Mam problem ze skierowaniem samego wniosku o przyznanie takiego stażu. Jakiś czas temu kierowanie go drogą elektroniczną wyglądało inaczej gdy przyglądałęm się temu tematowi. Dziś widzę nową szatę graficzną i trafiłem też na niezrozumiałe dla mnie pola w formularzu o które chce się dopytać. Najpierw na stronie zgłaszania oferty stażu wita nas informacja, iż "nie jest to taki staż". Nie wiem co mam przez to zrozumieć. Może składam go w złym miejscu na stronie?
A z kolei na tym obrazku spójrz na ostatnią część pól jakie należy wypełnić w takim wniosku.
I tutaj to już polegam całkowicie ponieważ rzeczy jakie oczekuję od pracodawcy do wpisania kłócą się z ideą przyjmowania bezrobotnych na staż. Spójrzmy...
- dlaczego mam zaznaczyć jakiś rodzaj umowy skoro ja jako pracodawca organizujący bezrobotnemu staż nie podpisuje z nim żadnej umowy? Wszędzie jest napisane, że to bezrobotny podpisuje ją ze swoim "starostą" z Urzędu Pracy. Nie wiem czego ode mnie oczekują w tym punkcie.
- podobnie z ubezpieczeniem do wybrania jakie oferuje stażyście. Przecież wszędzie było napisane, że to Urząd Pracy opłaca takie stawki.
- tak samo z polami odnośnie systemu wynagradzania. Wynagrodzenie płynie z Urzędu Pracy a nie ode mnie z kieszeni jako szefa firmy w której chce zatrudnić stażystę z bezrobocia
- no i wysokość proponowanego wynagrodzenia podczas odbywania stażu też mnie dziwi. Bo to bezroboci płaci stażyście określoną kwotę a nie ja.
Co mam wpisać w te pola w takim razie? Nie rozumiem dlaczego miałbym je wypełniać.
3) Czym różni się zgłoszenie oferty pracy od zgłoszenia oferty stażu? Jakie korzyści dla firmy daje złożenie "oferty pracy" zamiast "ofert stażu" czy nawet "praktyk"? Domyślam się, że złożenie oferty pracy to po prostu skorzystanie z bazy osób tam obecnych do zatrudnienia normalnego. Czyli po prostu mogę przeglądnąć sobie listę osób jaka szuka tam pracy i fakt skupienia tych osób w jednym miejscu to jedyna "zaleta" tego rozwiązania (bo ja jako firma będę płacił z własnej kieszeni jeśli wystosuję taką ofertę). A w przypadku stażu, dostajemy pracownika, któremu nie płacimy my tylko Grodzki Urząd Pracy. Ale to są moje domysły jedynie. Czy jesteś w stanie mi wytłumaczyć jakie korzyści daje pracodawcy wystosowanie "oferty pracy" zamiast "oferty stażu"?
Sam odbywałem taki staż pracując u kogoś w firmie w zeszłym roku. W tej chwili chciałbym znaleźć się kolejny raz na takim stażu ale już w firmie mojego kolegi, którą niedawno założył. Chce mu pomóc w ogarnięciu tych formalności bo pieniądze z Urzędu Pracy to przecież pomoc również dla mnie. Mam tylko z tym dwa problemy o które potrzebuję zapytać osobę już doświadczoną jako pracodawca przyjmujący takich stażystów.
1) Czy złożenie oferty stażu jest równoznaczne z tym, że pieniądze bezrobotnemu jakiego zatrudniłem płaci Urząd Pracy? Ciężko znaleźć jest mi jakiś wpis to stanowiący na stronie Urzędu, bazuję więc na artykułach w sieci które mówią, że tak. Ale chce się upewnić, żebym nie popełnił błędu i nie skierował do Urzędu Pracy zgłoszenia jakiegoś "niepłatnego przez Urząd Pracy" stażu.
2) Mam problem ze skierowaniem samego wniosku o przyznanie takiego stażu. Jakiś czas temu kierowanie go drogą elektroniczną wyglądało inaczej gdy przyglądałęm się temu tematowi. Dziś widzę nową szatę graficzną i trafiłem też na niezrozumiałe dla mnie pola w formularzu o które chce się dopytać. Najpierw na stronie zgłaszania oferty stażu wita nas informacja, iż "nie jest to taki staż". Nie wiem co mam przez to zrozumieć. Może składam go w złym miejscu na stronie?
A z kolei na tym obrazku spójrz na ostatnią część pól jakie należy wypełnić w takim wniosku.
I tutaj to już polegam całkowicie ponieważ rzeczy jakie oczekuję od pracodawcy do wpisania kłócą się z ideą przyjmowania bezrobotnych na staż. Spójrzmy...
- dlaczego mam zaznaczyć jakiś rodzaj umowy skoro ja jako pracodawca organizujący bezrobotnemu staż nie podpisuje z nim żadnej umowy? Wszędzie jest napisane, że to bezrobotny podpisuje ją ze swoim "starostą" z Urzędu Pracy. Nie wiem czego ode mnie oczekują w tym punkcie.
- podobnie z ubezpieczeniem do wybrania jakie oferuje stażyście. Przecież wszędzie było napisane, że to Urząd Pracy opłaca takie stawki.
- tak samo z polami odnośnie systemu wynagradzania. Wynagrodzenie płynie z Urzędu Pracy a nie ode mnie z kieszeni jako szefa firmy w której chce zatrudnić stażystę z bezrobocia
- no i wysokość proponowanego wynagrodzenia podczas odbywania stażu też mnie dziwi. Bo to bezroboci płaci stażyście określoną kwotę a nie ja.
Co mam wpisać w te pola w takim razie? Nie rozumiem dlaczego miałbym je wypełniać.
3) Czym różni się zgłoszenie oferty pracy od zgłoszenia oferty stażu? Jakie korzyści dla firmy daje złożenie "oferty pracy" zamiast "ofert stażu" czy nawet "praktyk"? Domyślam się, że złożenie oferty pracy to po prostu skorzystanie z bazy osób tam obecnych do zatrudnienia normalnego. Czyli po prostu mogę przeglądnąć sobie listę osób jaka szuka tam pracy i fakt skupienia tych osób w jednym miejscu to jedyna "zaleta" tego rozwiązania (bo ja jako firma będę płacił z własnej kieszeni jeśli wystosuję taką ofertę). A w przypadku stażu, dostajemy pracownika, któremu nie płacimy my tylko Grodzki Urząd Pracy. Ale to są moje domysły jedynie. Czy jesteś w stanie mi wytłumaczyć jakie korzyści daje pracodawcy wystosowanie "oferty pracy" zamiast "oferty stażu"?