Mieszkanie, kaucja

  • Autor wątku Autor wątku Cykaneczka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Cykaneczka

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
7
Witam, mam pewien problem.

Od dwóch miesięcy wynajmuję mieszkanie. Przed wynajęciem wlasciciel mieszkania wspomnial o dziwnej sąsiadce z dołu, i radził unikać kontaktu z nią. Podpisaliśmy umowę najmu na 6 miesięcy. Po wprowadzeniu się do mieszkania, okazało się, że sąsiadka jest osobą chorą psychicznie, która nie daje nam normalnie funkcjonować. Właściciel mieszkania widział o tym, ponieważ ta sytuacjia powtarzała się z każdym lokatorem mieszkania.
Sąsiadka z dołu urządza wieczne awantury, stuka w kalyfery, wyzywa stojąc pod naszymi drzwiami na klatce, wali w drzwi itd, długo by wymieniać. Wzywała dwukrotnie do nas policję na interwencję (za każdym razem z innego powodu - rzekomy hałas, lub gnębienie zwierząt). Policjanci dobrze znają już tą panią, wiedza o co chodzi, bo niejednokrotnie przychodzili na wezwanie od tej pani. NNigdy nie spotkaly nas zadne konsekwencje ze strony policji.
Po miesiącu mieszkania tu, oznajmiliśmy Wynajmującemu, że chcemy się wyprowadzic ze względu na brak normalnych warunków psychicznych w mieszkaniu. Oznajmiliśmy mu to płacąc z góry za cały następny miesiąc. Tak więc miał miesiąc na znalezienie nowych lokatorów.
Lokatorzy się nie znaleźli. Właściciel mieszkania stwierdził więc, że nie zwróci nam wcześniej wpłaconej kaucji. I tutaj moje pytanie. Czy Wynajmujący ma prawo odmówić nam zwrotu kaucji, z powodu braku nowych lokatorow na nasze miejsce? U umowie jest tylko adnotacja, że Wynajmujący może nam wymówić mieszkanie miesiąc wcześniej, natomiast nie ma punktu, który określałby w jakich wypadkach my możemy to zrobić.
Proszę bardzo o opinię. Jesteśmy gotowi podjąć odpowiednie kroki w celu odzyskania naszych pieniędzy. Czy można tę sprawę rozwiązać z korzyścią dla nas?
Nie wiem czy to istotne, ale dodam, że w umowę ze mną podpisał syn właścicielki mieszkania, nie zaś sama właścicielka. Czy wobec tego ta umowa ma moc prawną?
W załączniku umowa, którą podpisaliśmy. Będziemy wdzięczni za pomoc.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
sprawa bezsporna i do wygrania, najpierw wezwanie do zapłaty, później pozew
 
Dzięki, mógłbyś mi jeszcze podpowiedzieć na jakiej podstawie prawnej będziemy mogli złożyć wezwanie do zapłaty, lub ewentualny pozew?
I jak to wezwanie miałoby wygladać? Z gory sorry za głupie pytania, ale nie mamy pojęcia o tym...
 
wezwanie do zapłaty należy napisać, wskazać nr rachunku na który maja byc oddane pieniądze, termin - do kiedy i wskazać okol faktyczne - z jakiego tytułu - a pozem - jesli nie wpłaci pieniędzy w zakreslonym terminie to proponuje EPU - elektroniczne postępowanie.

kiedys tez miałem taką sytuacje, ze typ nie zwrócił mi kaucji, odczekałem ponad rok, wysłałem wezwanie do zapłaty - była cisza - złozyłem pozew, wydano nakaz - i nagle sobie gosc do mnie nr telefonu przypomniał:) - zgubił wezwanie do zapłaty z nr konta
 
Ostatnia edycja:
Cieszę się, dzięki bardzo za pomoc. Możliwe, że będę jeszcze pisać jakbyśmy się w czymś zamotali. Pozdrawiam :)
 
Czytam sobie informacje o EPU i jeszcze jedno pytanie mi się nasunęło. Mianowicie, co może stanowić dowody w mojej sprawie? Czy sama umowa jest dowodem, czy może powinnam zdobyć coś jeszcze?
 
umowa na okoliczność obowiązku wpłacenia kaucji i obowiazku jej zwrotu. Później wezwanie do zapłaty listem poleconym za potwierdzeniem odbioru
 
Witam ponownie.
Przy rozwiązywaniu umowy wynajmujący podpisał protokół zdawczo-odbiorczy, w którym widnieje informacja, że stan mieszkania jest bez zastrzeżeń oraz, że został z mojej strony zastosowany miesięczny okres wypowiedzenia, jednak nie odda mi kaucji, bo nie ma lokatorów na moje miejsce. Myślę, że to ułatwia sprawę zupełnie.
Wysłałam mu już wezwania do zapłaty za potwierdzeniem odbioru. Nie zapłacił. Jestem więc na etapie składania wniosku do EPU.
Tylko mam jedno pytanie: w jaki sposób mam wysłać załączniki (umowę najmu itd), żeby stanowiły potwierdzenie moich roszczeń? W żadnym z kroków składania pozwu nie ma takiej możliwości, a bez tego przecież moje słowa są tylko gołymi słowami?
 
na etapie epu należy jedynie napisać, że taki dokument istnieje, nie przedklada się zadnych załączników. opisuje się daną okoliczność, później wskazuje dowód, ale się go nie załącza. Dopiero w sytuacji gdy dana osoba złozy sprzeciw i Sąd wezwie do uzupełnienia braków formalnych będzie trzeba przedłożyć dokumenty.
 
Powrót
Góra