simek2
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 20
Dzień dobry,
W październiku 2015r. zmarła babcia. Mieszkanie w bloku przeszło na moją mamę. Sporządzony był testament. Prawdopodobnie jeszcze za życia babci. Ponoć była w nim mowa , że całe mieszkanie przechodzi na moją siostrę.
W tamtym czasie nic sobie z tego nie robiłem. Ponieważ zawsze była mowa ( mieszkanie po babci jest dla siostry a dom zostaje dla mnie).
Niestety był też brat mamy , który stwierdził , że należy mu się zachowek. Złożył sprawę w Sądzie. Niestety okazało się , że testament zaginął. Sprawa zachowku ciągnęła się kilka lat. W końcu brat mamy wygrał. Siostra wypłaciła zachowek.
Czy w przypadku gdy zaginął testament to i mi się coś należy z mieszkania po babci ?. Czy siostra powinna mi też coś wypłacić ? Mieszkanie w sumie sprzedała.
Kilka miesięcy temu zmarła moja mama. A ojciec stwierdził teraz , że mamy z siostrą się dogadać co do domu. Co w tym temacie robić ?. Próbować się dogadać , o ile należało by mi się coś po babci powiedzieć , że nic nie chcę ale wtedy siostra niech nie rości praw do domu ? Pod warunkiem czy mam jakieś prawa do mieszkania po babci.
Proszę o pomoc. Oczywiście w razie potrzeby odpowiem na jakieś dodatkowe pytania aby uściślić wątek.
Pozdrawiam.
W październiku 2015r. zmarła babcia. Mieszkanie w bloku przeszło na moją mamę. Sporządzony był testament. Prawdopodobnie jeszcze za życia babci. Ponoć była w nim mowa , że całe mieszkanie przechodzi na moją siostrę.
W tamtym czasie nic sobie z tego nie robiłem. Ponieważ zawsze była mowa ( mieszkanie po babci jest dla siostry a dom zostaje dla mnie).
Niestety był też brat mamy , który stwierdził , że należy mu się zachowek. Złożył sprawę w Sądzie. Niestety okazało się , że testament zaginął. Sprawa zachowku ciągnęła się kilka lat. W końcu brat mamy wygrał. Siostra wypłaciła zachowek.
Czy w przypadku gdy zaginął testament to i mi się coś należy z mieszkania po babci ?. Czy siostra powinna mi też coś wypłacić ? Mieszkanie w sumie sprzedała.
Kilka miesięcy temu zmarła moja mama. A ojciec stwierdził teraz , że mamy z siostrą się dogadać co do domu. Co w tym temacie robić ?. Próbować się dogadać , o ile należało by mi się coś po babci powiedzieć , że nic nie chcę ale wtedy siostra niech nie rości praw do domu ? Pod warunkiem czy mam jakieś prawa do mieszkania po babci.
Proszę o pomoc. Oczywiście w razie potrzeby odpowiem na jakieś dodatkowe pytania aby uściślić wątek.
Pozdrawiam.