Mieszkanie w niemczech?

  • Autor wątku Autor wątku Erdberre
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Erdberre

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
3
Witam, mieszkam w DE. Land: Nordhein-Westfalen od września 2012r. mam 23 lata mieszkam z mamą i dwiema siostrami. Uczę się (chodzę na kurs językowy na który zostałem wysłany przez JC) Otrzymuje pieniądze na życie dzięki matce która pracuje w Niemczech, mam przypisaną ALG II.
"Nie długo" ( początek stycznia ) przyjeżdża do mnie narzeczona.
Chciałbym się usamodzielnić i w końcu się wyprowadzić z domu ze względu na to że chcemy ze swoją partnerką tutaj żyć i założyć rodzinę ( co do tego drugiego to oczywiście wszystko w swoim czasie ;) ) przecież nie będę mieszkać z siostrami i z mamą i jeszcze z narzeczoną swoją w jednym mieszkaniu bez przesady, rozumiecie "zero prywatności" co z tego że mam swój pokój skoro mieszkanie razem wspólnie to wiadomo co innego, wtedy jest większa swoboda i więcej prywatności oczywiście.
Pytam WAS forumowiczów tych bardziej obeznanych w temacie i SZCZERYCH normalnych odpowiedzi a nie zaśmiecanie nie potrzebnie tematu. Dziękuję.
Także powracając do pytania, czy gdy pójdę do JC i będę chciał dostać zezwolenie na mieszkanie powinienem takową zgodę uzyskać bez problemu?
W końcu jestem już troszkę czasu tutaj dostaję pieniądze wszystko jest OK. także czy mogą robić z tym jakieś problemy? czy jednak normalnie nie powinienem się o to obawiać?
Czy potrzebne mi jakieś dokumenty ze sobą czy cokolwiek, co nie wymieniłem a muszę ze sobą wziąć również prosiłbym o napisanie CO miałbym wziąć ze sobą tam na to "spotkanie" ;)
Pytam ponieważ nie jestem jeszcze zbytnio obeznany z tym wszystkim.

Dziękuję za każdą NORMALNĄ odpowiedź i za jakąkolwiek pomoc w tym kierunku.

Pozdrawiam Marcin.
 
Ponawiam pytanie... Czy ktoś jest w stanie mi pomóc ? potrzebuję pomocy kogoś normalnego i ogarniętego. W piątek idę do JC, także proszę o pomoc aby mi ktoś odpowiedział na moją powyższą prośbę...:)

Pozdrawiam Marcin.
 
Nie mozesz, bo to 25 roku zycia musisz mieszkac z rodzicami, jesli pobierasz zasilek. A poza tym nawet jesli cudem uzyskasz zgode, zeby sie wyprowadzic na wlasne mieszkanie, zeby mieszkac z narzeczona, to obetna ci polowe zasilku i polowe dodatku na mieszkanie, bo druga polowe bedzie do wspolnego gospodarstwa domowego musiala wnosic narzeczona, ktora tu prawa do zasilku po przyjezdzie nie ma.

Tak dobrze w tym kraju nie ma, zeby panstwo finansowalo osobom na zasilku przyjazd narzeczonej z zagranicy, bo zasilkowicz chce mice troche "prywatnosci".
 
Powrót
Góra