M
mowgli64
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2008
- Odpowiedzi
- 3
Witam,możliwe,że część z mojego tematu była już omawiana ,ale chcę to jakoś zebrać w całość .Do rzeczy :jestem jednym z 3-współspadkobierców,po śmierci spadkodawców (moich rodziców)w ich mieszkaniu własnościowym-znajdującym się w obrębie Wspólnoty mieszkaniowej zamieszkiwali przez kilka miesięcy moja siostra ze swoją rodziną i siostrzeniec.
Siostra obecnie mieszka w innym miejscu,siostrzeniec odsiaduje paroletni wyrok.Oboje są
zameldowani w spadkowym mieszkaniu.Ja od ponad 20-lat mieszkam ze swoją rodziną we
własnym osobnym mieszkaniu. Siostra i siostrzeniec nie płacili i nie płacą czynszu od kwietnia 2008 roku. Obecnie czekamy na uprawomocnienie się orzeczenia o nabyciu spadku po 1/3 dla każdego.
Wspólnota powoli zaczyna dobijać się do mnie o rozwiązanie tej sprawy i spłatę zadłużenia - ja nie zamierzampłacić długów za nich (chociaż zdaję sobie sprawę z solidarności w długach -nie zdążyłem
odrzucić spadku, ani też przyjąc go z dobrodziejstwem mienia).Pierwotnie mieszkanie miało
być sprzedane a zysk podzielony,ale siostrzeńcowi łatwiej było pasożytować niż pracować i
łożyć na mieszkania,a siostra przyjęła jego sposób działania.Z różnych powodów wynajęcie mieszkania dla pokrycia zadłużenia nie wchodzi w rachubę.
Długi rosną, mam pytanie:
1/ u kogo w pierwszej koleności komornik będzie chciał zaspokoic wierzytelności- u osób zameldowanych na spadkowym mieszkaniu tj.siostra i siostrzeniec (siedzi w więzieniu) , czy też u mnie ?
2/ czy komornik sądowy (powołany przez Sąd do spisu inwentarza) spisze też przedmioty zakupione w kredycie przez sistrzeńca - większość z nich jest nie spłacona i firmy już sie o nie dopominają ?
3/ nie zależy mi na mojej części spadku - czy jest możliwe bym swoją część spadku przeznaczył na ewentualną spłatę zadłużenia (narazie jest tego kilka tysięcy) - jeżeli tak to jak to zrobić ?
4/ z czego będą ściągane długi siostrzeńca skoro nie pracuje i przez dłuższy czas go nie będzie ?
z góry dziękuję za odpowiedzi.
Siostra obecnie mieszka w innym miejscu,siostrzeniec odsiaduje paroletni wyrok.Oboje są
zameldowani w spadkowym mieszkaniu.Ja od ponad 20-lat mieszkam ze swoją rodziną we
własnym osobnym mieszkaniu. Siostra i siostrzeniec nie płacili i nie płacą czynszu od kwietnia 2008 roku. Obecnie czekamy na uprawomocnienie się orzeczenia o nabyciu spadku po 1/3 dla każdego.
Wspólnota powoli zaczyna dobijać się do mnie o rozwiązanie tej sprawy i spłatę zadłużenia - ja nie zamierzampłacić długów za nich (chociaż zdaję sobie sprawę z solidarności w długach -nie zdążyłem
odrzucić spadku, ani też przyjąc go z dobrodziejstwem mienia).Pierwotnie mieszkanie miało
być sprzedane a zysk podzielony,ale siostrzeńcowi łatwiej było pasożytować niż pracować i
łożyć na mieszkania,a siostra przyjęła jego sposób działania.Z różnych powodów wynajęcie mieszkania dla pokrycia zadłużenia nie wchodzi w rachubę.
Długi rosną, mam pytanie:
1/ u kogo w pierwszej koleności komornik będzie chciał zaspokoic wierzytelności- u osób zameldowanych na spadkowym mieszkaniu tj.siostra i siostrzeniec (siedzi w więzieniu) , czy też u mnie ?
2/ czy komornik sądowy (powołany przez Sąd do spisu inwentarza) spisze też przedmioty zakupione w kredycie przez sistrzeńca - większość z nich jest nie spłacona i firmy już sie o nie dopominają ?
3/ nie zależy mi na mojej części spadku - czy jest możliwe bym swoją część spadku przeznaczył na ewentualną spłatę zadłużenia (narazie jest tego kilka tysięcy) - jeżeli tak to jak to zrobić ?
4/ z czego będą ściągane długi siostrzeńca skoro nie pracuje i przez dłuższy czas go nie będzie ?
z góry dziękuję za odpowiedzi.