A
Avec
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 19
dzień dobry
Mieszkanie po spadkodawcy odziedziczyła dwójka rodzeństwa. Dziesięć lat wcześniej mieszkanie zostało wykupione od miasta na własność. Spadkodawca (wtedy właściciel) to starszy człowiek, czekając na wykup "odkładał na kupkę" pieniądze na ten cel-dzieci i wnuki po prostu o tym wiedziały, dowodów brak. Ostatecznie, z jakąś pożyczką rodzinną, mieszkanie wykupione, a płatność dokonana przelewem. Po tych 10 latach jeden z synów domaga się spłaty połowy kwoty za wykup mieszkania, twierdząc na podstawie przelewu środków, że pokrył w całości należność. Mieszkanie w spadku dziedziczą obaj po połowie.
Najważniejsze - czy zapłata połowy jest obowiązkiem drugiego brata czy to dobra wola? Czy przelew (wynikając z łatwości dokonania takiej zapłaty dla miasta) jest wystarczającym dowodem? Czy ktoś ma prawo zobaczyć np. wyciągi z tego okresu (by udowodnić wpłatę gotówkową?).
Mieszkanie po spadkodawcy odziedziczyła dwójka rodzeństwa. Dziesięć lat wcześniej mieszkanie zostało wykupione od miasta na własność. Spadkodawca (wtedy właściciel) to starszy człowiek, czekając na wykup "odkładał na kupkę" pieniądze na ten cel-dzieci i wnuki po prostu o tym wiedziały, dowodów brak. Ostatecznie, z jakąś pożyczką rodzinną, mieszkanie wykupione, a płatność dokonana przelewem. Po tych 10 latach jeden z synów domaga się spłaty połowy kwoty za wykup mieszkania, twierdząc na podstawie przelewu środków, że pokrył w całości należność. Mieszkanie w spadku dziedziczą obaj po połowie.
Najważniejsze - czy zapłata połowy jest obowiązkiem drugiego brata czy to dobra wola? Czy przelew (wynikając z łatwości dokonania takiej zapłaty dla miasta) jest wystarczającym dowodem? Czy ktoś ma prawo zobaczyć np. wyciągi z tego okresu (by udowodnić wpłatę gotówkową?).