Mieszkanie własnościowe? spadek/darowizna

  • Autor wątku Autor wątku blizniak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

blizniak

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
4
Witam proszono mnie o pomoc, a j aproszę Was...

Sytuacja wygląda tak:

Małżeństwo (współwłasność małżeńska) mają córkę i syna. 5 lat temu nabywają prawo własności do lokalu mieszkalego (wykup od spółdzielni) -
(podobno nie była zawarta umowa notarialna pomiędzy spółdzielnią a małżeństwem ustanawiająca prawo własności lokalu - czy umowa ta nie była wymaganam, aby stać się właścicielem mieszkania? - proszę o informację).

3 lata temu zmarła żona, mąż i rodzeństwo nie przeprowadziło postępowania spadkowego.

Obecnie jedynym właścicielem mieszkania ma być córka.
Jak przeprowadzić procedurę:
1.
a) postępowanie sądowe o nabycie spadku. Dziedziczy ojciec 1/4 udziału, córka i syn po 1/8 udziału.
b) Ojciec, syn i córka płacą podatek od spadku i darowizn w USkarbowym (kto ustala wartość mieszkania Urząd Skarbowy czy Sąd podczas postępowania spadkowego)
c) sporządzona zostaje umowa darowizny - ojciec przekazuje 3/4 udziału mieszkania, brat 1/8 udziału. Czy musi być umowa darowizny sporządzona u notariusza.
d)Czy należy założyć księgę wieczystą, gdzie właścicielem bedzie córka? Zgłaszamy do instytucji zmianę właściciela.

2.
a) postepowanie sądowe o nabycie spadku. Wniosek o dział spadku (ojca udział i syna) przekazany na rzecz córki.
b) córka płaci podatek od spadku (1/4 udziału ojca oraz 1/8 rata i 1/8 swój)
c) ojciec sporządza umowę darowizny 1/2 udziału mieszkania (podatku się nie płaci)
d) i dalej jak w pkt. 1 d)

Co jest łatwiej przeprowadzić. Finansowo w skali rodziny, to chyba podobna kwota będzie do wydania.

Czy jest jeszcze inna droga nabycia prawa własności mieszkania w tym przypadku.

Czekam na informację i dziękuję.
Blizniak
 
Ustanowienie własnosciowego prawa do lokalu jak i odrębnej własności lokalu wymaga aktu notarialnego. To ważne, gdyż jesli takiego aktu nie bylo to miaszkanie może być nadal mieszkaniem lokatorkim a takie prawo (spółdzielcze lokatorskie) nie przechodzi na spadkobierców. Na spadkobierców przechodzi tylko wkład a prawo do mieszkania mozna na powrót uzuskać dopiero poprzez spółdzielnie.

Procedura która zaproponowales w pkt 1 jest z grubsza w porzadku ale na pierwszym miejscu trzeba ustalic jaki wlasciwie status ma to mieszkanie. Skoro nie ma kiegi wieczystej wiec jak moze byc odrebną własnoscią.

Możliwy jest jeszcze taki "myk", że niektóre spółdzielnie tak wyodrębniały lokale ze spółdzielcy byli po prostu współwłascicielami calej nieruchomosci z postawionymi tam blokami, bez fizycznego wyodrębnienia lokali. Trudno tutaj wrózyć
 
Z tego co się dowiedziałem ojciec pociada decyzję spółdzielni o przyznaniu spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego. Czy wyżej wymienioną procedurę spadkową i przeniesienia prawa do lokalu mieszkalnego na córkę można w aktualnym stanie prawnym przeprowadzić.

Czy jeżeli córka uzyzka spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego opłaca się wykupić to mieszkanie od spółdzielni na własność?
 
Powrót
Góra