T
tota1939
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2010
- Odpowiedzi
- 84
Sytuacja wygląda następująco,moja żona posiada mieszkanie własnościowe w Polsce,do którego ja nie mam żadnego prawa,ponieważ otrzymała je po babci,babcia na tą chwile zamieszkuje te mieszkanie,natomiast żona jest pełno wartosciowym właścicielem tego lokalu.Mieszkanie około 45m2,które wyremontowałem za ciężko zarobione pieniądze,z którego zostałem w pózniejszym czasie wyżucony,żona obiecywała że będzie to nasze M.Pomijając ten fakt ja ściągnąłem moją żone z dzieckiem do Niemiec,ponieważ zależało mi na pełnowartościowej rodzinie.Żona po okresie około roku pobytu w Niemczech na pozwoleniu na pobyt na podstawie mojego obywatelstwa niemieckiego,zaczęła realizować chytry plan niszczenia mnie tutaj na terenie Niemiec,chodziła po różnych instytucjach wygadując o mnie nie stworzone rzeczy,gdzie ja nie wiedziałem o tym że takie coś ma w ogóle miejsce.Dowiedziałem się o tym któregoś pieknego dnia,wracjąc po pracy do domu,że moja zona wyprowadziła się przy czym zgłosiła separację,zostałem wykiwany z jej strony po raz kolejny.Ona realizuje scenariusz założony w Polsce przez nią i jej matkę czyli dążenie za wszelką cene do rozwodu pod kątem otrzymywania środków SOCJALNYCH.A teraz sedno sprawy,czyli moje pytania.Ja przy moim dochodzie z pracy pobierałem dodatkowo socjal gdzies w wysokosci 200 euro miesięcznie.Czy jeżeli ja zgłosze fakt,że ona posiada nieruchomość na terenie Polski,ona będzie miała jakies konsekwencje,czy ja oberwę przy okazji tak samo ???Bo przecież socjal otrzymywaliśmy razem,gdzie ona pobiera w dalszym ciągu.Żona jest obywatelem Polski natomiast ja podwójne obywatelstwo.Wiem ze co niektórzy mogą sobie o mnie zle pomyśleć,ale ja naprawdę nigdy nie chciałem tak postąpić,ale ona stara się mnie wykończyć
Jestem wrakiem człowieka.Proszę pomóżcie.