E
Eden111
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2023
- Odpowiedzi
- 2
Mieszkam z ex mężem po rozwodzie już siódmy rok. Ex mąż jest alkoholikiem. Sytuacja pogarsza się z dnia na dzień. Po powrocie z pracy czyszczę, sprzątam po nim. Jego pokój niesprzątany od ponad roku, na podłodze leży wszystki, koszule, bitelki, śmieci. Boję się, że psychicznie nie wytrzymam tej sytuacji. Czekam na podział majątku, jednak trwa to już trzeci rok. Mamy wspólne mieszkanie poza domem w którym mieszkamy. Ex nie chce się jednak przeprowadzić i korzysta z wszytkiego, własciwie utrzymuje go.
Ja nie moge się wyprowadzić, ponieważ opiekuję się niepełnosprawną mama. Mieszkanie jest bez windy i transport z piętra praktycznie niemożliwy. Ex odrócz niesamowitego nieporzadku, smoru, nęka nas psychicznie.
Niestety nigdy nie wzywałam policji choć groził mi, mojej mamie, oraz córce niejednokrotnie.
Prosze powiedzieć gdzie się zwrócić? Co zrobic, bo psychicznie nie wytrzymuję.
Pozdrawiam i chyba liczę na cud, bo już straciłam nadzieję na rozwiązanie problemu.
Ja nie moge się wyprowadzić, ponieważ opiekuję się niepełnosprawną mama. Mieszkanie jest bez windy i transport z piętra praktycznie niemożliwy. Ex odrócz niesamowitego nieporzadku, smoru, nęka nas psychicznie.
Niestety nigdy nie wzywałam policji choć groził mi, mojej mamie, oraz córce niejednokrotnie.
Prosze powiedzieć gdzie się zwrócić? Co zrobic, bo psychicznie nie wytrzymuję.
Pozdrawiam i chyba liczę na cud, bo już straciłam nadzieję na rozwiązanie problemu.