Mieszkanie

  • Autor wątku Autor wątku moro181910
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

moro181910

Użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
103
Witam, na początku już napisze, że sprawa jest trochę skomplikowana, więc tak:

We wrześniu 2018r zmarł mój tata, który mieszkał wraz ze mną, bratem i mamą oraz babcią. Kilka lat wcześniej mieszkanie zostało wykupione od administracji/spółdzielni na własność. Właścicielem była babcia, któą tata się opiekował i notarialnie była spisana jakaś umowa, że po śmierci babci mieszkanie przejdzie na ojca. Niestety ojciec zmarł przed babcią jak pisałem wyżej a babcia pół roku później. Ojciec miał brata, który nie żyje już około 15lat i siostrę, która babcią nie chciała się zajmować wogóle (przyjeżdzała raz na jakiś czas) dopiero po śmierci ojca wzięła babcie do siebie i mam wrażenie, że ją po prostu wykończyła ponieważ od przeprowadzki bardzo podupadła na zdrowiu, ale to nie jest tematem rozmowy. Jak wygląda teraz prawnie kwestia tego mieszkania..? Siostra ojca, wcześniej dostała działkę i dom od babci tak, aby nikt nie był pokrzywdzony. Przyszło pismo z wydziału nieruchomości gminnych urzędu miejskiego w moim mieście z prośbą o przeprowadzenie postepowania spadkowego zmarłej babci, która była jak tam pisze: użytkownikiem wieczystego udziału do którego był przypisany lokal mieszkalny w nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynku miasta jako działka nr.... o pow..... położonej w.... przy ulicy..... , a następnie niezwłoczne ujawnienie postępowania sądu o nabyciu spadku lub aktu poświadczenia dziedziczenia w księdze wieczystej oraz eweidencji gruntów i budynku miasta....
 
Przeprowadzic postepowanie spadkowe po babci, ujawnic "jakas umowe" - najprawdopodobniej testament.

Szczegoly znajdziesz w poradniku przykeljonym na forum.
 
Nie jest to testament, tylko babcia zrzekła się mieszkania na rzecz ojca, ale ojciec nie mógł jej tak jakby wyrzucić z mieszkania do śmierci. Kto w tym wypadku odziedziczy mieszkanie..?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Wszystko zależy od tego, czym było to "zrzeczenie się". Jakiej było treści? W jakiej formie zostało zawarte?
Czy to nie był przypadkiem zapis windykacyjny?

Jeżeli właścicielem mieszkania był twój ojciec, dziedziczycie po nim ty, twoja matka (jego żona) i twoje rodzeństwo. Jeżeli właścicielem była babcia, dziedziczy twoja ciocia, ty z rodzeństwem, a także ewentualne dzieci brata twojego ojca.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Właścicielem miał być ojciec po śmierci babci, niestety on umarł pierwszy...
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
To udowodnij ze tak jest, przeprowadz postepowanie spadkowe. Po ojcu dziedzicza dzieci i zona.
 
moro181910 napisał:
Właścicielem miał być ojciec po śmierci babci, niestety on umarł pierwszy...
Na jakiej podstawie miał nim być? Sposoby rozporządzenia majątkiem na wypadek śmierci są bardzo konkretne, nie można sobie czegoś tak po prostu "dogadać" bez ustalonej formy.

Na pewno musisz, tak jak zostało to wskazane przez @pdanielak, złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po babci. Tam Sąd wskaże kto i w jakich częściach jest spadkobiercami. Potem należy przeprowadzić sądowy bądź umowny dział spadku.
 
Iurika napisał:
Na jakiej podstawie miał nim być? Sposoby rozporządzenia majątkiem na wypadek śmierci są bardzo konkretne, nie można sobie czegoś tak po prostu "dogadać" bez ustalonej formy.

Na pewno musisz, tak jak zostało to wskazane przez @pdanielak, złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po babci. Tam Sąd wskaże kto i w jakich częściach jest spadkobiercami. Potem należy przeprowadzić sądowy bądź umowny dział spadku.

Te dokumenty były spisane z notariuszem, więc raczej powinny coś znaczyć... cieżko mi się pogodzić z tym, że mieszkanie które było wykupione przez ojca, wyremontowane może teraz w jakiejś częśccci trafić do osoby która dostała inne rzeczy i zawsze miała wyjeb..... w swoją rodzoną matkę.
 
To wez te dokumenty i do prawnika/notariusza w realu. Postepowanie spadkowe u notariusza mozna przerpowadzic w kilka dni za jedna wizyta u notariusza.
 
Powrót
Góra