Mini Job czy muszę informować "głównego pracodawcę"

  • Autor wątku Autor wątku renaultclio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

renaultclio

Użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
99
Witam. Pracuję na etacie jako kierowca autobusu. Inna firma poszukuje kierowców CE(tirów) na mini job. Chciałbym tam dorobić, ale jak znam szefa to się nie zgodzi. Czy muszę go w ogóle informować, że znalazłem mini job?
 
Sprawdź w Twojej umowie o pracę, czy zawiera ona zakaz podejmowania pracy poza tym pracodawcą bez jego zgody. Jeżeli takiego zakazu nie ma, nie musisz go informować.
 
Dzięki. Niestety mam taki zapis :( Pkt 3 umowy. "Jede Nebentätigkeiten bedürfen der vorherigen schriftlichen Zustimmung des Arbeitsgebers"
 
Obawiam się, że mogą być problemy. Wprawdzie pracodawca, nawet jeśli taki zapis jest w umowie, nie może odmówić zgody tylko z powodu jego "widzimisię", ale przy zatrudnieniu jako kierowca autobusu, pracodawca może argumentować, że dodatkowa praca jako kierowca CE może obniżać sprawność (zmęczenie itd.). Podkreślam, że nawet przy takim zapisie w umowie, pracodawca nie może odmówić zgody bez uzasadnienia. Jednakże w tym Twoim tu przypadku może mieć poważne argumenty. Musiałbyś mu tak przedstawić rozmiar, czas, częstotliwość tego "mini-job"-u, żeby nie było wątpliowści, że w żaden sposób nie będzie to kolidować z pracą u niego jako kierowca autobusu (czas wypoczynku itd. itp.). Bowiem jedynym powodem, dla którego pracodawca może odmówić zgody na zatrudnienie dodatkowe pracownika, jest kolidowanie z interesami jego firmy i z obowowiązkami pracownika wobec jego firmy, jakie wynikają z umowy opracę.
 
Ostatnia edycja:
Pozostaje szukać pracy jako CE. A przy okazji zapytam jaki jest termin wypowiedzenia. W umowie jest napisane, że zgodnie przepisami. Dotyczy mnie & 621 czy & 622 ?
 
Oczywiście, § 622 ust.1 BGB (Bürgerliches Gesetzbuch=niem. kodeks cywilny), jeśli stosunek pracy trwa krócej niż dwa lata; a więc wypowiedzenie 4 tygodnie do 15-tego albo do końca miesiąca. Jeśli trwa dłużej niż dwa lata, to § 622 ust. 2 odpowiednio; tzn. pkt. 1, 2 albo trzy, odpowiednio do przepracowanego u tego pracodawcy okresu.
 
Jeżeli dobrze rozumiem.
§ 622 ust.1 BGB dotyczy sytuacji gdy ja składam wypowiedzenie?
§ 622 ust. 2 dotyczy sytuacji gdy pracodawca mnie zwalnia?

Jak się liczy terminy w Niemczech?
Czy jest tak jak w Polsce, że termin musi być w pełni zachowany (np. tydzień to pon-nd), czy też liczy się od daty złożenia wypowiedzenia.

Przykładowo. Pracuję 2,5 roku. Składam dzisiaj tj. 24.10.2016 wypowiedzenie i mam 4 tygodniowy termin (§ 622 ust.1 BGB) Kiedy rozwiązuje się stosunek pracy? 27 listopada (jak w Polsce) czy 21 listopada?

Sorry, że tak pytam. Skończyłem w Polsce prawo i mnie to interesuje. Kupiłem niemiecki kodeks, ale dopiero zaczynam go czytać no i nie wszystko rozumiem.

Mógłbyś/mogłabyś zerknąć na ten wątek. Czy szef miał rację?

https://forumprawne.org/niemcy/699321-wynagrodzenie-za-urlop.html#post3720695
 
§ 622 ust.1 BGB dotyczy wypowiedzenia zarówno przez pracodawcę, jak i pracownika; ust. 2 dot. wypowiedzenia przez pracodawcę. Wg. ust. 1 wypowiedzieć można tylko do 15-tego albo do końca miesiąca; a zatem nie ma czegoś takiego, że stosunek pracy kończy się 27 lub 21 jakiegoś miesiąca; kończy się albo 15-tego albo z ostatnim dniem miesiąca. Wypowiedzenia należy złożyć w takim dniu, aby pomiędzy tym ostatnim dniem stosunku pracy, a dniem złożenia wypowiedzenia były pełne cztery tygodnie. Czyli, jeśli pierwszy z tych czterech tygodni zaczyna się we środę, to wypowiedzenie musi być złożone jeszcze we wtorek, bo we środę będzie już za późno, aby umowa zakończyła się np. dnia piętnastego albo z ostatnim dniem miesiąca; po prostu muszą być pełne cztery tygodnie.
A jeśli chodzi o następne pytanie, czy szef ma rację: Szef nie ma racji(!), ponieważ wynagrodznie w czasie urlopu musi odpowiadać wysokości bieżącego wynagrodzenia, a zatem obowiązującego w czasie korzystania z urlopu, a nie wysokości z czasu, kiedy pracownik nabywał prawo do urlopu.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki serdeczne. Z tym urlopem to był w szoku, że aż tak dokładnie sprawdzam rozliczenia. Przynajmniej będę miał co w wypowiedzeniu napisać - kradzież 4 euro brutto :)
 
Ostatnia edycja:
Skoro skończyłeś prawo, to nie pisz mu, że to była kradzież, bo kradzież to zabór rzeczy ruchomej (§242 StGB). Tu wchodzi w rachubę najwyżej oszustwo (§ 263 StGB). A poza tym, jeśli umowę opracę wypowiada pracownik z zachowaniem terminu wypowiedzenia, to to wypowiedzenie nie musi zawierać jakiegokolwiek uzasadnienia (chociaż może). Natomiast wypowiedzenie pracodawcy, także to z zachowaniem terminu wypowiedzenia, musi zawierać uzasadnienie, jeśli ma zastosowanie tzw. "Kündigungschutzgesetz", czyli ustawa oochronie przed wypowiedzeniami.
 
Ostatnia edycja:
Masz rację. Ja mu i tak ten urlop wypomnę. Nie dopatrzył tego zdarza się, nie mam o to pretensji, ale o to bezczelne kłamliwe tłumaczenie.
Tu Niemczech chcę tylko zarobić na mieszkanie, a jak się uda to dom w Polsce.
Póki wymagał znajomości języka to było w porządku, a teraz biorąc pod uwagę stosunek do pracowników, to firma schodzi na dno.

Jeszcze raz dzięki za pomoc. Dużo mi objaśniłeś/objaśniłaś.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra