Minijob-brak pensji

  • Autor wątku Autor wątku basserman89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

basserman89

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2017
Odpowiedzi
3
Witam.Jestem nowy na forum i proszę o pomoc
Od lipca do połowy wrzesnia pracowałem na tzw minijob gdzie w pasku miałem 600 E i 60 godzin pracy w miesiącu ( to wszystko w teorii) bo reszta szła na tzw. czarno wiedział o tym pracodawca i ja. Pojawił się natomiast problem ponieważ zalega mi jeszcze z wypłata około 1300 E. w lipcu otrzymałem pasek i podpisałem za sierpien nie, ponieważ musiałem zjechać do polski z powodów zdrowotnych i rozjuszony pracodawca w połowie wrzesnia mnie wyrejestrował bez faktu informowania mnie o tym. Co w tej sytuacji mam zrobić ponieważ nie wiem jak te pieniadze odzyskać i czy jest taka możliwość.
Nie miałem zameldowania i całość szła zawsze do reki nie na konto.
 
Z tego co rozumiem to nie przeszkadzało Ci jak pracodawca za Twoim przyzwoleniem i częściowym udziałem oszukiwał system ale teraz jak ten sam pracodawca zrobił to Tobie to już nie jest OK?

Co teraz zrobić? Na przyszłość pracować tylko na umowę i meldować się tam, gdzie mieszkasz.
 
Majac do wyboru prace na czarno a Minijob wybrałem to drugie. Nie miałem innego wyboru jak przystać na te warunki.
O pomoc proszę bo praktycznie wszystko co miałem zaoszczędzone przez okres kilku mc wydałem teraz w polsce na leczenie prywatnie. Za chwile właściciel mieszkania będzie chciał zapłatę za kolejny mc a ja w Polsce wynagrodzenie dopiero za 2-3 tygodnie otrzymam.
 
Ostatnia edycja:
jeszcze jedno pytanie czy funkcjonuje coś takiego jak upomnienie pisemne skierowane do pracodawcy w którym domagam sie zapłaty zaległego wynagrodzenia?
I czy jeśli ktos ma jakieś doświadczenia jest to skuteczna metoda polubownego załatwienia sprawy?
 
Możesz mu wysłać upomnienie, ale upomniec sie możesz jedynie o to co na papierze. To co dostawałes na czarno może pozostać jedynie w sferze Twoich marzeń. Jego dobra wola czy ci to zapłaci, czy nie.
Upomnienie pisemne czesto jest skuteczne. Nalezy tam wpisac dokładnie jakiej kwoty żądasz i do kiedy dajesz mu termin do zapłaty najlepiej na konto bankowe, pod rygorem wniesienia sprawy do sądu. Jak sie wystraszy, to Ci odda.
 
Powrót
Góra