Młoda samotna matka -studentka

  • Autor wątku Autor wątku idea77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

idea77

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2005
Odpowiedzi
10
Proszę o informacje jak można pomóc młodej studentce.
Dziewczyna za chwilę będzie rodzić. Zakochana zaszła w ciąże. Ojciec dziecka nie zamierza się z nią wiązać. Rodzice dziewczyny pomimo wielkiego zawodu nie odtrącili córki i postanowili jej pomagać pod warunkiem ukończenia studiów. Mają jeszcze na utrzymaniu syna również studenta. Pracuje jedynie ojciec dziewczyny.
Moje pytania.
Czy dziewczyna może otrzymać jakieś wsparcie ze strony Państwa oprócz zasiłku z tytułu narodzin dziecka i becikowe?
Jeżeli tak, to gdzie ma się zwrócić i jak ma wykazywać swoje dochody gdyż na uczelni gdzie zwracała się o zapomogę poproszono ją o dochody. Czyje maja być te dochody skoro ona ich nie ma bo utrzymują ją rodzice.
 
Może powinna zgłosić się do opieki społecznej.
 
Tylko po co skoro opieka społeczna żąda od niej dochodów rodziców.
 
idea77 napisał:
Tylko po co skoro opieka społeczna żąda od niej dochodów rodziców.
A czyich dochodów mają wymagać jeśli jest ona na utrzymaniu rodziców?
Natomiast na ojcu dziecka ciąży obowiązek alimentacyjny.
Powinna zażądać alimentów - ale to nie jest dział zajmujący się alimentami.
 
Wiem,że ma wystąpić o alimenty ale ja proszę o informacje gdzie taka dziewczyna może otrzymać wsparcie. Na uczelni też nie chcą jej pomóc , proszą o dochody.
Czy taka osoba w naszym kraju nie ma żadnego wsparcia. Tyle się o mówi o pomocy dla samotnej matki a tak naprawdę zero pomocy. Pomoc z mopsu i tylko wtedy kiedy rodzice wyrzucą z domu!. Bardzo to smutne.
 
To co? Pomocy od Państwa się wymaga, a gdzie ojciec dziecka, a rodzina?
 
Dziewczyna za chwilę będzie rodzić.
A dlaczego nie pomyślała o zdobyciu funduszy na siebie i dziecko chociazby w pierwszych miesiącach ciąży? Przeciez jest mnóstwo studentów którzy dorabiaj i zarabiaja na siebie podczas studiów.
 
Dodam, że nie ma takich przepisów prawnych i takich możliwości Skarbu Państwa, aby każdej dziewczynie, która zajdzie w ciążę zapewnić utrzymanie.
 
Nikt nie mówi o utrzymaniu ale o wsparciu a tu zero.Państwo pomaga tylko patologi a dziewczynie z normalnej rodziny nie, tylko umywa ręce. To może trzeba fikcji ,dziewczyna do domu dla samotnych matek(państwo wspiera takie domy a więc daje pieniądze) i po zapomogę do mopsu. Rodzice wyrzekają się dziecka, to wtedy wszystkie organizacje zadowolone bo teraz to już mogą pomagać. Okropne!

Studiuje dziennie. Latem pracowała i odkładała pieniążki. Jest normalną dziewczyną z normalnej rodziny.
 
Żądanie wsparcia dla młodej, zdrowej osoby to patologia. Każdy by chciał.
 
To może pójdźmy w skrajność. Dziewczyna zostawia dziecko w szpitalu. Państwo jest zobowiązane do utrzymania dziecka. Wydane środki na dziecko przez państwo w tej sytuacji ok a wsparcie dziewczyny nie.
 
Ale skoro w tej rodzinie pracuje tylko ojciec studentki, to jaki problem z przedstawieniem jego zarobków na uczelni, czy w mopsie.
 
Byłem w podobnej sytuacji starając się o dotację z uczelni. Stypendium socjalne. W domu się nie przelewało, każdy grosz sie liczył, nawet na pokrycie dojazdów do szkoły. Zadowolony byłbym jakbym dostał bon na obiady, nie dlatego, że chciało mi się jeść, ale nie było za co. Jak pomyślę o tych czasach, to się łezka w oku kręci. Wracając do tematu, złożyłem dokumenty wykazujące dochód rodziny. Był zbyt wysoki, dlatego, że rodzice mili 2,5ha ziemi. Policzono dochód (z tabel płodu pszenicy na 1ha) i doliczono to do dochodu rodziny. Można być biednym i głodować, ale jeśli prawo tak działa, jak działa to i wykończyć się idzie. Nie jestem za rozdawnictwem pieniędzy ze Skarbu Państwa, ale chwilowe wspomożenie rodziny w trudnej sytuacji jest jak najbardziej na miejscu. Ta dziewczyna ma prawo do każdego rodzaju pomocy, ale jeśli nie spełni warunków to pomocy nie dostanie. Tak to działa. Czy słusznie? Nie wiem.
 
idea77 napisał:
Czy taka osoba w naszym kraju nie ma żadnego wsparcia. Tyle się o mówi o pomocy dla samotnej matki a tak naprawdę zero pomocy.

Wsparcie duchowe w Kościele.
 
Powrót
Góra