Młody r.pr. Umowa o pracę czy zlecenie?

  • Autor wątku Autor wątku MłodyRPR
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Janusz M. napisał:
Na pewno nie zrobi kariery radca prawny, który nie odróżnia składek ZUS, od podatku VAT i podatku PIT/CIT. :)
To już przynajmniej wiemy, że kariera zależy od ZUSu i VATu. :)
 
konieczko napisał:
młody rpr - no to już rozróżniasz tak ? bo kilka postów wcześniej pytałeś o to czy jak nie ma ulg w zusie to płacimy liniowy podatek ;)

Faktycznie, może to tak wyglądać :o chociaż trochę to uprościłeś/łaś (tam była kropka i to "podatek liniowy wtedy obowiązuje?" dotyczyło przejścia na własną działalność).

Im dłużej się nad tym zastanawiam tym widzę coraz więcej za i przeciw danej opcji. Jak tu już ktoś powiedział, nie ma jasnej odpowiedzi. Każdemu pasuje coś innego. Ale dzięki wszystkim za wpisy.
 
Ostatnia edycja:
@ Młody r.pr.
Widzę, że dyskusja sprowadza się do poziomu magla, a rozumiem że chodzi o faktyczną pomoc;)

Jeżeli chodzi o oszczędność przynajmniej na jakiś czas, aż interes się rozkręci, ja bym skorzystał z art. 18a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i rozpoczął normalną działalność gospodarczą. Przez 24 miesiące płaci się składkę ZUS od podstawy stanowiącej 30% minimalnego wynagrodzenia. Wychodzą naprawdę niewielkie kwoty, bo normalnie podstawa wymiaru to 60% prognozowanego wynagrodzenia miesięcznego - art. 18 ust.8 ustawy o systemie. Różnica w składkach na ZUS jest istotna, Młody r.pr. może ją sobie obliczyć sam. Uwaga - składka uznaje się za wykorzystaną przez 5 lat od zakończenia działalności, więc nie możliwości jej powtórzenia. Zawsze, jeżeli interes się nie rozkręci, można pójśc na etat i nie trzeba nic zwracać do ZUS-u.
 
No tak, ale to chyba nie działa, jeśli po rozpoczęciu działalności działa się na także na zlecenie dawnego pracodawcy.
 
Aby skorzystać z preferencyjnego ZUS-u nie można świadczyć usług byłemu pracodawcy.
 
...To proszę założyć z żoną / narzeczoną / partnerką (niepotrzebne skreślić) kancelarię w formie spółkę komandytowej, gdzie r.pr. jest komplementariuszem, a zysk jest skalkulowany 1% do 99% (99% dla r.pr.). Odpada wykonywanie przez r.pr. działalności na rzecz byłego pracodawcy (art. 18a ust.2 pkt.2 sus), bo r.pr. nie wykonuje żadnej działalności na rzecz byłego pracodawcy - działalność wykonuje spółka komandytowa jako osoba ułomno-prawna (fachowo: jednostka organizacyjna mająca zdolność prawną). Nie załatwia to nam podatku dochodowego, bo nie ma liniowego 19%, ale przynajmniej ZUS jest załatwiony na 24 miesiące, a dochodowy można przerzucić w tej chwili na 19% po roku, a nie po dwóch, jak było dotychczas. Znam dwie osoby, która tak zrobiły jakiś czas temu, na razie nikt się nie czepiał. W razie wątpliwości wskazane wystąpienie do ZUS o intepretację, czas oczekiwania miesiąc.
 
Panowie, dwa słowa wyjaśnienia. W metodzie, o której pisałem w ostatnim poście, oczywiście r.pr. ma zarejestrowaną własną działalność gospodarczą, ale z niej nie wystawia faktur na rzecz byłego pracodawcy. Faktury wystawia tylko spółka komandytowa, której jest wspólnikiem, a własna działalność (Kancelaria) służy tylko do fakturowania klientów innych niż własny pracodawca.

@ Janusz M.
Cytowane przez Ciebie wyjaśnienia ZUS są słuszne, ale – tak jak zwykle w przypadku naszych urzędników – w części. Nie jest prawdą, iż status wspólnika spółki komandytowej wyklucza preferencyjne składki, ale tyle, że uprawnienia do nich daje tylko status działalności gospodarczej rejestrowanej w gminie, i to jest bezsporne (art. 18a ust.1 w związku z art. 8 ust. 6 pkt.1 ustawy o sus). Przepis ten nie oznacza to jednak, iż oprócz własnej działalności rejestrowanej w gminie nie można być jeszcze wspólnikiem Sp.k., bo się traci preferencyjne składki. Zgodnie z art. 8 ust.6 pkt.1 ustawy o sus status osoby prowadzącej pozarolniczą działalność daje pięć tytułów:
(1) pozarolnicza działalność gospodarcza w ewidencji działalności gospodarczej;
(2) twórca i artysta;
(3) inna działalność zrównana z działalnością gospodarczą pod względem podatkowym (notariusz, komornik – to nie są osoby prowadzące działalność gospodarczą w rozumieniu swobody gospodarczej, ale przychody mają w taki sposób opodatkowane),
(4) wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz wspólnik spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej;
(5) osobę prowadząca niepubliczną szkołę, placówkę lub ich zespół, na podstawie przepisów o systemie oświaty.

Tytuły te mają charakter alternatywy zwykłej, tj. wystarczy uzyskane co najmniej jednego z kilku w/w statusów, aby stać się „osobą prowadzącą pozarolniczą działalność”. Jeden z tych tytułów nie wyklucza drugiego, tj. można być wspólnikiem spółki komandytowej i mieć jednocześnie zarejestrowaną działalność w gminie. W art. 18a ustawy o sus, który reguluje preferencyjne składki, wskazano tylko jeden tytuł uprawniający do takich składek, tj. prowadzenie działalności gospodarczej rejestrowanej w gminie. Przepis ten nie wyłącza jednak preferencyjnego oskładkowania, jeżeli ma się oprócz działalności rejestrowanej w gminie (pkt.1 w/w wykazu) jeszcze inne tytuły, np. wspólnik Sp. k. (pkt.4 w/w wykazu). Warunek konieczny ustalony w art. 18a ustawy o sus, jest warunkiem pozytywnym, tj. trzeba mieć działalność zarejestrowaną w gminie; nie ma natomiast warunku koniecznego negatywnego, tj. iż oprócz tego tytułu nie można mieć żadnych innych.

W sprawie mi znanej, dwóch prawników ma właśnie taki układ: najpierw założyli działalność gospodarczą w gminie, a potem założyli Sp.k. i z niej świadczą usługi na rzecz byłego pracodawcy, z działalności gospodarczej zarejestrowanej w gminie może wystawią raz na jakiś czas jakąś fakturę (szczegółów nie znam). Mają preferencyjne stawki i na razie ZUS się nie czepiał. Gdyby to się jednak rozpowszechniło, to podejrzewam, że zaczęliby węszyć, że obejście, sprawiedliwość społeczna itp. itd. :D, podobnie jak kiedyś był problem z zatrudnianiem kobiet w ciąży :D. Dlatego też wskazywałem na uzyskanie interpretacji z ZUS, a nie dlatego, że nie jestem pewien tego, co piszę. Oczywiście warunkiem dodatkowym jest, iż w okresie 60 miesięcy przed rozpoczęciem działalności gospodarczej zarejestrowanej w gminie nie można było prowadzić żadnej pozarolniczej działalności, tj. najpierw trzeba założyć działalność zarejestrowaną w gminie, a potem spółkę komandytową.

Natomiast myślę, że jesteśmy zgodni w tym, że przepisy o ZUS są PORYPANE :D
 
No i jeszcze jedna rzecz. Wspólniczki tych spółek komandytowych (komandytariuszki) miały ubezpieczenia z innych tytułów (chyba umowy o pracę w swoich firmach), aby nie podlegać składkom z tytułu statusu komandytariusza. Nie miałoby sensu starać się o preferencyjne składki, jeżeli rodziłoby to nowe obowiązki składkowe po stronie innych osób.
 
Może ktoś mi powiedzieć ile zarabia radca prawny nie będący partnerem w średniej wielkości kancelarii prawnej w Warszawie.Chodzi mi o taką gdzie jest ogółem 20 ,może 30 prawników.Głównie myślę czy z czasem można myśleć w takiej kancelarii o zarobkavh około 10 tys.na ręke.
 
W Poznaniu w takiej kancelarii można myśleć o takich zarobkach nawet nie będąc radcą prawnym, ale to zależy od tego ile czasu się poświęca na pracę i jak wiele się wyrabia.... myślę zatem, że w Wawie tym bardziej taka kasa jest możliwa.
 
pytanie z innej beczki

czy waszy zdaniem można nie prowadzić działności gospodrczej i mieć zawartą stałą um zlecenia z przedsiebiorcą na jego obsługę prawną, traktować to jako działalność świadczona osobiście (patzr art. 13 ustawa o podatku dochodowym od os fiz), wtedy z US i ZUS rozlicza się zleceniodawca.
 
Janusz M. napisał:
Aby skorzystać z preferencyjnego ZUS-u nie można świadczyć usług byłemu pracodawcy.

A co myślicie o zastosowaniu do opłacania składek ZUS tezy z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 12 grudnia 2007 r.
I SA/Gl 805/2007 wydanego w sprawie pdof cyt. "Wykonywanie przez radcę prawnego w ramach działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy czynności polegających na świadczeniu pomocy prawnej nie odpowiada czynnościom wykonywanym uprzednio w ramach stosunku pracy w charakterze referenta prawnego, a tym samym nie pozbawia go możliwości opodatkowania przychodów z tej działalności na zasadach określonych w art. 30c ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, gdyż nie ma zastosowania w takiej sytuacji art. 9a ust. 3 tej ustawy". Może nie pozbawia też możliwości korzystania z preferencyjnej stawki ZUS? Wydaje się to całkiem logiczne...
 
@ jarek21

Byłbym ostrożny zarówno co do samego wyroku i jego zastosowania w innych sprawach, jak i w sprawach przenoszenia jego tezy na grunt składek na ZUS.

1. Jeżeli chodzi o podatki, to art. 9a ust.3 ustawy o podatku od fizycznych stanowi, iż wykluczona jest stawka liniowa 19% jeżeli pracownik wykonuje na rzecz byłego pracodawcy czynności odpowiadające czynnościom, które wykonywał w ramach stosunku pracy. Pojęcie czynności „odpowiadających” czynnościom pracowniczym jest na tyle nieostre, że postarałbym się o indywidualną interpretację z Izby Skarbowej, bo w różnych WSA mogą zapaść różne wyroki. Znam ten wyrok, moim zdaniem skarbówka mogła mieć rację, bo w tym przepisie chodzi o rodzajową tożsamość usług (usługi prawne, doradztwa, rzeczoznawstwa), a nie o reżim prawny, w ramach którego są świadczone (radca prawny w kancelarii, referent prawny na umowie o pracę).

2. w zakresie ZUS ten wyrok nie da się zastosować, bo inna jest podstawa prawna i inne brzmienie stosownego przepisu. Zgodnie z art. 18a ust.2 ustawy o ZUS preferencyjne oskładkowanie przez 24 miesiące nie ma zastosowania do osób wykonują działalność gospodarczą na rzecz byłego pracodawcy, na rzecz którego […] wykonywały w ramach stosunku pracy czynności wchodzące w zakres obecnie wykonywanej działalności gospodarczej. W tym przypadku mówi się o „czynnościach pracowniczych wchodzących w zakres wykonywanej działalności gospodarczej". Jeżeli więc ktoś był referentem prawnym i sporządzał różne pisma, a obecnie jest radcą prawnym i robi między innymi to samo, to robił jako referent, to w takiej prostej formie raczej nie widzę możliwości na preferencyjny ZUS; w takich sprawach nie orzekają zresztą sądy administracyjne, ale sądy pracy i ubezpieczeń społecznych. Oczywiście, też można wystąpić do ZUS o interpretację.
 
Czy ktoś z Was myślał może przy otwieraniu działaności gospodarczej skorzystać z dofinansowania z Urzędu Pracy?
 
Powrót
Góra