mobilizowanie policji

  • Autor wątku Autor wątku pakodegites
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pakodegites

Użytkownik
Dołączył
10.2005
Odpowiedzi
390
po kilku włamaniach i kilkukrotnym zdemolowaniu mój dom na wsi został wczoraj podpalony w wyniku czego spłonął i zawalił się dach. policja oczywiście była powiadamiana o wcześniejszych zdarzeniach i oczywiście bez skutku.

Proszę o sugestie w jaki sposób postępować z policją żeby tym razem wzięli się do roboty. zostały jeszcze 2 budynki gospodarcze o które się obawiam
 
Co rozumiesz, przez wzięcie się do roboty przez policję?

Budynki ubezpiecz.
 
to jest gospodarstwo na "końcu" świata (acz pod warszawą) i nikt za jakieś sensowne pieniądze tego nie ubezpieczy chyba że zrobię z tego twierdzę nie do zdobycia monitorowaną 24h na dobę. dojazd jest na tyle utrudniony, że musiałem do włamania sam policję dowozić bo ich pasacik nie dawał rady. dokonywane tam zniszczenia nie mają charakteru ani rabunkowego ani huligańskeigo. wygląda to ewidentnie na jakieś złośliwe działanie w celu wyrządzenia jak największych szkód.
od policji oczekiwałbym, że zrobią cokolwiek. ostatnio (ok 3 tygodnie temu) stwierdzili tylko że to jakieś huligańskie wybryki i żebym popytał we wsi kto to. teraz z huligańskiego wybryku ubyło mi pół domu i dalej nikt nic nie wie
 
Powrót
Góra