A
Adam303
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2016
- Odpowiedzi
- 3
Witam
W kwietniu rozpocząłem staż PUP z programu dla osób do 30 roku życia 8 miesiecy stazu i potem pracodawca zobowiazał sie na 4 miesiące mnie zatrudnić w małej firmie zatrudniającej 5 osób.Szybko zorientowałem się że firma ma problemy z płynnością finansową przez moje 4 miesiące stażu pracownicy nigdy w terminie nie dostali wypłat firmę odwiedzają komornicy i skarbówka, a szef jest raczej "duzym dzieckiem" wyciagajacym ile sie da kasy z firmy na swoje przyjemnosci. Początkowo moj opiekun był ok nawet stwierdził bym po prostu przychodził i cos tam robił bo firma jest jaka jest, że domysla sie ze nie chce tu pracowac i pomoże mi zeby wszystko zakończyło się tylko na tym stazu bez podejmowania zatrudnienia. Sytuacja zmieniła się o o 360 stopni po 2 miesiacach moj opiekun zaczał traktowac mnie jak tanią siłe roboczą mimo iz jestem tam na stanowisku informatyka stałem się magazynierem i musiałem rozładowywać/nosić/pakować towar (poczatkowo to rozumiałem bo w opisie stazu jest pomoc przy dostawach itd a i informatyk ma mało pracy w firmie przemysłowej). Niestety teraz to już jest typowy mobbing i wykorzystywanie. Aby dostac dzien wolnego musiałem posprzatac sam cały magazyn. Teraz wprawdzie robie "informatyczne rzeczy" ale jest to na zasadzie "masz zrobic X rzeczy jak się nie wyrobisz to nastepnego dnia ten X mnoży się razy 2 (zazwyczaj ten X to liczba zadan niewykonalnych dla doswiadczonego informatyka) Zazwyczaj o zadaniach jestem informowany meiowo mimo iż moj opiekun siedzi 3 m odemnie.SYTUACJA JEST CHORA chce jak najszybciej zniknąć z tej firmy, ale stałem się niewolnikiem. Mam umówione rozmowy kwalifikacyjne w sprawie pracy ale nie wiem czy dostane na nie dni wolne bo opiekun może powiedzieć że dostane tylko jak wykonam zadanie. Nie chce walczyć z tą firmą bo wszyscy żyjemy w małym mieście. Szef jest ciągle w rozjazdach więc próba jakieś rozmowy-rozwiązania stażu odpada. Od jakiegoś czasu mam problemy zdrowotne (miałem m.in rezonans ktory nie wyszedł po mojej myśli)Planuje wobec tego L4być może do końca stażu. W związku z tym mam kilka pytan
Czy po końcu stażu muszę podejmować to 4 miesięczne zatrudnienie?
(podobno pracodawca nie ma obowiązku zatrudnienia po stazu tzn. moze zglosic ze stazysta się nie nadaje itd. tez podobno juz w tej firmie stazysta nie przyjal oferty zatrudnienia)
Ewentualne L4 powinienem zaniesc do PUP a pracodawce tylko poinformowac o zwolnieniu ale co z lista obecnosci czy co miesiac mam meldowac sie u pracodawcy zeby mi ja podpisał mimo iz bede na L4? (poniewaz to ją dostarczam co miesiąc do Pup liste obecnosci)
Czy nadal tak jak w poprzednich latach na koniec stażu oprócz opinii pracodawcy jest wydawane tylko zaswiadczenie w którym nie ma informacji o ewentualnych L4?
Czy przyszli moi pracodawcy mogą np dowiedzieć się z Pup o przebiegu i ewentualnym moim przebywaniu na dość długim zwolnieniu?
Nie chcę sobie brudzić w papierach wiadomo ze teraz pracodawcy patrza na wszystko.
Czy mogą mnie czekać jakieś jeszcze konsekwencje o których nie wspomniałem? Bo jesli mam miec kłopoty to jakos sprobuje przemęczyć się jeszcze te 3 miesiace......
W kwietniu rozpocząłem staż PUP z programu dla osób do 30 roku życia 8 miesiecy stazu i potem pracodawca zobowiazał sie na 4 miesiące mnie zatrudnić w małej firmie zatrudniającej 5 osób.Szybko zorientowałem się że firma ma problemy z płynnością finansową przez moje 4 miesiące stażu pracownicy nigdy w terminie nie dostali wypłat firmę odwiedzają komornicy i skarbówka, a szef jest raczej "duzym dzieckiem" wyciagajacym ile sie da kasy z firmy na swoje przyjemnosci. Początkowo moj opiekun był ok nawet stwierdził bym po prostu przychodził i cos tam robił bo firma jest jaka jest, że domysla sie ze nie chce tu pracowac i pomoże mi zeby wszystko zakończyło się tylko na tym stazu bez podejmowania zatrudnienia. Sytuacja zmieniła się o o 360 stopni po 2 miesiacach moj opiekun zaczał traktowac mnie jak tanią siłe roboczą mimo iz jestem tam na stanowisku informatyka stałem się magazynierem i musiałem rozładowywać/nosić/pakować towar (poczatkowo to rozumiałem bo w opisie stazu jest pomoc przy dostawach itd a i informatyk ma mało pracy w firmie przemysłowej). Niestety teraz to już jest typowy mobbing i wykorzystywanie. Aby dostac dzien wolnego musiałem posprzatac sam cały magazyn. Teraz wprawdzie robie "informatyczne rzeczy" ale jest to na zasadzie "masz zrobic X rzeczy jak się nie wyrobisz to nastepnego dnia ten X mnoży się razy 2 (zazwyczaj ten X to liczba zadan niewykonalnych dla doswiadczonego informatyka) Zazwyczaj o zadaniach jestem informowany meiowo mimo iż moj opiekun siedzi 3 m odemnie.SYTUACJA JEST CHORA chce jak najszybciej zniknąć z tej firmy, ale stałem się niewolnikiem. Mam umówione rozmowy kwalifikacyjne w sprawie pracy ale nie wiem czy dostane na nie dni wolne bo opiekun może powiedzieć że dostane tylko jak wykonam zadanie. Nie chce walczyć z tą firmą bo wszyscy żyjemy w małym mieście. Szef jest ciągle w rozjazdach więc próba jakieś rozmowy-rozwiązania stażu odpada. Od jakiegoś czasu mam problemy zdrowotne (miałem m.in rezonans ktory nie wyszedł po mojej myśli)Planuje wobec tego L4być może do końca stażu. W związku z tym mam kilka pytan
Czy po końcu stażu muszę podejmować to 4 miesięczne zatrudnienie?
(podobno pracodawca nie ma obowiązku zatrudnienia po stazu tzn. moze zglosic ze stazysta się nie nadaje itd. tez podobno juz w tej firmie stazysta nie przyjal oferty zatrudnienia)
Ewentualne L4 powinienem zaniesc do PUP a pracodawce tylko poinformowac o zwolnieniu ale co z lista obecnosci czy co miesiac mam meldowac sie u pracodawcy zeby mi ja podpisał mimo iz bede na L4? (poniewaz to ją dostarczam co miesiąc do Pup liste obecnosci)
Czy nadal tak jak w poprzednich latach na koniec stażu oprócz opinii pracodawcy jest wydawane tylko zaswiadczenie w którym nie ma informacji o ewentualnych L4?
Czy przyszli moi pracodawcy mogą np dowiedzieć się z Pup o przebiegu i ewentualnym moim przebywaniu na dość długim zwolnieniu?
Nie chcę sobie brudzić w papierach wiadomo ze teraz pracodawcy patrza na wszystko.
Czy mogą mnie czekać jakieś jeszcze konsekwencje o których nie wspomniałem? Bo jesli mam miec kłopoty to jakos sprobuje przemęczyć się jeszcze te 3 miesiace......