Monity i inne pisma - dozwolona praktyka?

  • Autor wątku Autor wątku przemek2909
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

przemek2909

Użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
45
Witam. Mam w umowie pożyczki całą tabelę, taryfę opłat w której jest napisane ile kosztuje dane pismo. Jeżeli wyślę pierwszy monit, wezwanie do zapłaty, wezwanie do wykupu weksla, wypowiedzenie umowy, złożenie pozwu w Sądzie. Każde z tych pism jest dla dłużnika kosztem.

Mam pytanie czy w pełni legalnie w takim przypadku mogę doliczyć koszty do odsetek w razie nie spłacania przez dłużnika pieniędzy? Czy są jakieś ograniczenia kwotowe jakich przekroczyć nie mogę?

Proszę o pomoc.
 
1. Możesz. Za to sądowi może się jednak nie spodobać taka praktyka.
2. Stopa odsetek nie może przekroczyć czterokrotności kredytu lombardowego i musi być określona w umowie. Jak nie będzie określona w umowie - odsetki ustawowe. Innych ograniczeń raczej nie ma.
 
Dzięki za odpowiedź.

No tak, ta druga odpowiedź to wiem ale chodzi mi o to czy są jakieś ograniczenia w kwotach monitów. Że np. jeżeli wezwanie do zapłaty będzie kosztowało np. 250 zł to za duża kwota?

Czyli Sąd to może uznać za celową chęć "utopienia" dłużnika? Coś w tym rodzaju?
 
Rozumiem Loco. Czyli jakby koszt wysłania listu, drogi na pocztę i strata czasu z tego powodu.
 
Powrót
Góra