mozliwość uzyskania odszkodowania za stratę męza lub żony???

  • Autor wątku Autor wątku zuzkaa1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zuzkaa1

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2006
Odpowiedzi
5
Witajcie,
szukam kogoś kto być może miał podobną sytuację i będzie potrafił odpowiedzieć jakie są możliwości wygrania sprawy.
Mąż mojej koleżanki zginął w wypadku motocyklowym. Niestety wina była po jego stronie. Dziewczyna nie ma środków do życia a na utrzymaniu ma dwoje dzieci. Ktoś doradził jej,że może wytoczyć sprawę jednemu z ubezpieczycieli i domagać się zadośćuczynienia za stratę męża. Obiecuje jej nawet kilkaset tysięcy złotych. I sprawa podobno jest do wygrania!! Co o tym sadzicie? Zastanawiam się czy jest to możliwe, i czy przypadkiem nie skończy się jeszcze tylko kolejnym wydatkiem na który ona sobie faktycznie nie może pozwolić.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
 
cześć,

jezeli wina była zmarłego to koleżanka nie uzyska żadnego odszkodowania.
Wyjątkiem jest, jezeli zmarły był pieszy, rowerzystą lub pasażerem pojazdu, wtedy teoretycznie jest szansa na odszkodowanie, o ile nie byla to wyłaczna wina zmarłego.

Aby jednoznacznie stwierdzić mozliwość uzyskania odszkodowani konieczne jest zapoznanie się z postanowieniem prokuratury.

Z pewnością obiecanki uzyskania kwoty kilkuset tysięcy złotych są trochę ni wyrost. Takie odszkodowania uzyskuje sie w nielicznych i uzasadnionych przypadkach.
 
Dzięki, nie wiem czy jasno opisałam sprawę. Ona nie domaga się wypłaty odszkodowania od jego ubezpieczyciela.Tu jasne jest że nic nie dostanie. Bardziej chodzi o to, że może uzyskać zadośćuczynienie, bo sama jest pokrzywdzona-straciła męża. I powołując się niby na tę stratę można uzyskać odszkodowanie???Ponoć umożliwiają to jakieś przepisy.HM. Jednak mnie osobiście dosyć to zastanawia.
 
[cytat="zuzkaa1":3pwta6gc]Bardziej chodzi o to, że może uzyskać zadośćuczynienie, bo sama jest pokrzywdzona-straciła męża. I powołując się niby na tę stratę można uzyskać odszkodowanie??? [/cytat:3pwta6gc]ale jaki jest w tym udział i wina ubezpieczyciela ,że miałby płacić zadośćuczynienie ?
 
w mojej ocenie nie uzyska żadnego odszkodowania ani zadoścuczyenienia, bo niby od kogo.
 
niestety jezeli jej maz byl sprawca czyli sam sie przyczynil do swojej smierci to nikt nie wyplaci jej odszkodowania ani zadoscuczynienia.
moze sie jedynie starac o rente z zusu dla dzieci.
 
Powrót
Góra