Możliwości windykacji małego długu

  • Autor wątku Autor wątku Biznes123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Biznes123

Użytkownik
Dołączył
04.2017
Odpowiedzi
207
Witam,

Spółka z o.o. zajmuje się rekrutację kluczowych pracowników, ostatnio jedna z faktur na 1000 PLN została opłacona na kwotę 800 PLN z informacją, że więcej nie będzie.

Jakie spółka ma teraz możliwości? Umowa została wysłana mailowo- podpisana i odesłana, więc mam tylko wersję elektroniczną bez oryginału wysłanego pocztą+niepełną płatność (dowodzącą jakiegoś stosunku biznesowego?).

Firmy windykacyjne/kancelarie nie zajmują się takimi małymi kwotami, co byście zrobili? Jakie spółka ma możliwości?
 
Wysłać wezwanie do zapłaty z adnotacją że w przypadku nieuregulowania należności wystąpicie do sądu o nakaz zapłaty do e-sądu co będzie skutkować zwiększeniem kosztów.
 
Normalny pozew do sądu. Dodatkowo możesz sobie doliczyc zryczałtowaną kwote 40 EUR za wezwanie do zapłaty (o ile to relacja firma-firma). Dodatkowo należą ci się odsetki ustawowe od tej pozostałej kwoty od momentu płatności faktury. Jeżeli sprawa jest prosta i bezsporna, to nie obawiałbym się sądu. Opłaty sądowe i koszta zastępstwa i tak pokrywa przegrany. Jak z 200 złotych zrobi mu się 200+40EUR+ odsetki + koszty sądowe + koszty zastępstwa, czyli pewnie lekką ręką około 500 złotych, to na przyszłość będzie mniej chętnie płacił tyle ile mu się wydaje. Jak masz wyrok w ręku, to znowu wysyłasz wezwanie. Jak znowu uparty, to prosisz o wydanie klauzuli wykonalności i sprawa do komornika, ktory jeszcze co najmniej podwoi te koszty
 
Ostatnia edycja:
Fakturę wystawiliście jak rozumiem. Do pozwu możesz też dołączyć tą informację od nich. Ja bym nawet się w wezwania nie bawił...
 
Udało się załatwić sprawę polubownie, dziękuję za wszystkie odpowiedzi, liczę, że nigdy się nie przydadzą, chociaż jakoś w to wątpię...

Z ciekawości chciałbym jeszcze dopytać- wysyłam dłużnikowi wezwanie do zapłaty, dłużnik widząc skąd pochodzi list nie odbiera go, co w takiej sytuacji? Po tygodniu wysyłamy jeszcze jednej i w przypadku braku jego skuteczności sprawa do sądu?

Gdzie dłużnik też unika wezwań itp. czy wtedy proces się toczy pod nieobecność dłużnika, czy jest jakoś przesuwany itp. ?

Jeżeli w umowie jest zapisane, że w przypadku sporów rozstrzyga je sąd właściwy dla działalności mojej firmy, to w praktyce dłużnik musi np. przez całą Polskę jechać na rozprawę?
 
Powrót
Góra