G
gooodman
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2006
- Odpowiedzi
- 6
Witam, siedze już 2 godziny na tym forum, i trochę mi się rozjaśniło ale mam kilka wątpliwości dot. ścieżki dźwiękowej filmu promocyjnego lub reklamowego, czyli w pełni komercyjnego:
1. Wiem że 70 lat itd, ale czy to oznacza że mogę bez jakiejkolwiek zgody którejkolwiek z OZZ dowolnie wkleić do filmu np. Bacha czy Mozarta itd?
2. Te utwory są przecież wykonywane przez jakąś orkiestrę czy np. Nigela Kennedy'ego (w przypadku A. Vivaldi'ego) - czy to ma jakieś znaczenie czy dowolność pełna?
3. I w sprawie muzyki współczesnej - w jednym z postów znalazłem taką odpowiedź, że "lepiej skontaktować się z artystą niż z np. ZAiKSem - wyjdzie taniej" nie wiem czy dokładnie cytuję - nie bardzo sobie wyobrażam skontaktowanie się np. z Metallicą czy Britney Spears (nawet mailem) i poproszenie ich o zgodę - wie ktoś jak to się robi? Czy może w jakiejś OZZ dadzą mi zgodę na użycie utworu zagranicznego?
4. I np. arie operowe - przykładowo "Nessun dorma" w wykonaniu Pavarottiego - Puccini nie żyje ponad 70 lat, i Pavarotti też ale dopiero od roku więc raczej z nim się nie skontaktuję, a ma znaczenie że akurat tą arię wykonuje Pavarotti a nie ktoś inny - co robić?
5 I teraz najlepsze - czy ze Zlecenidawcą mogę skonstruować jeden z zapisów umowy na coś w rodzaju "przeniesienia praw autorskich", ale taki, że niech on się martwi że ma w filmie Metallicę czy Britney Spears, a ja sie pozbywam odpowiedzialności za brak zgody jako twórca filmu?
Z góry dziękuję!
1. Wiem że 70 lat itd, ale czy to oznacza że mogę bez jakiejkolwiek zgody którejkolwiek z OZZ dowolnie wkleić do filmu np. Bacha czy Mozarta itd?
2. Te utwory są przecież wykonywane przez jakąś orkiestrę czy np. Nigela Kennedy'ego (w przypadku A. Vivaldi'ego) - czy to ma jakieś znaczenie czy dowolność pełna?
3. I w sprawie muzyki współczesnej - w jednym z postów znalazłem taką odpowiedź, że "lepiej skontaktować się z artystą niż z np. ZAiKSem - wyjdzie taniej" nie wiem czy dokładnie cytuję - nie bardzo sobie wyobrażam skontaktowanie się np. z Metallicą czy Britney Spears (nawet mailem) i poproszenie ich o zgodę - wie ktoś jak to się robi? Czy może w jakiejś OZZ dadzą mi zgodę na użycie utworu zagranicznego?
4. I np. arie operowe - przykładowo "Nessun dorma" w wykonaniu Pavarottiego - Puccini nie żyje ponad 70 lat, i Pavarotti też ale dopiero od roku więc raczej z nim się nie skontaktuję, a ma znaczenie że akurat tą arię wykonuje Pavarotti a nie ktoś inny - co robić?
5 I teraz najlepsze - czy ze Zlecenidawcą mogę skonstruować jeden z zapisów umowy na coś w rodzaju "przeniesienia praw autorskich", ale taki, że niech on się martwi że ma w filmie Metallicę czy Britney Spears, a ja sie pozbywam odpowiedzialności za brak zgody jako twórca filmu?
Z góry dziękuję!