Muzyka, pseudonim artystyczny

  • Autor wątku Autor wątku jednostrzalowiec
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jednostrzalowiec

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2018
Odpowiedzi
3
1. Jak sprawdzić, czy mogę np. zremixować kawałek Chopina czy Mozarta? Jeśli zmarli +70 lat temu to czy te prawa na kogoś przeszły?
2. Co to dokładnie znaczy do użytku komercyjnego? To znaczy, że mogę z nim wtedy zrobić dosłownie wszystko, włącznie z zarabianiem na tym?


3. Co do pseudonimów, to nie znalazłem jakiejś strony które by takie rejestrowała. A wpisując pseudonimy polskich artystów w jakieś rejestry zwyczajnie nie wyskakiwało nic. Skąd mam wiedzieć czy nie będę łamał prawa, jeśli nie ma artystów z takim pseudonimem (albo są ale mają po 200 wyświetleń na yt/soundcloud)?
4. Pseudonimy podobne są zakazane, czyli np. nie mogę występować pod pseudonimem Reiko, jeśli jest już ten typek:
Zaznacz wszystko Kod:
***mod***
z podobnym nickiem?
5. Czy wyrazy które są np. w słowniku jakiegoś języka lub występują na wikipedii jako np. postać z mitologii to można to zastrzec?

Dopytuję o ten pseudonim, no bo nie da się ukryć że artystów przybywa z dnia na dzień i to trochę syzyfowa praca żeby przeszukiwać internet przy każdym pseudonimie jaki sobie wymyślę.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
1. Po tym terminie autorskie prawa majątkowe wygasają.
2. Tak.
3. Nie ma takiego rejestru.
4. Nie ma takiej szczegółowej regulacji prawnej. W zależności od kontekstu może dochodzić do naruszenia dóbr osobistych, nieuczciwej konkurencji. Chyba, że jest to znak towarowy wtedy dojdzie do naruszenia praw ochronnych.
5. Pseudonimu jako takiego nie zastrzega się.
 
Co do punktu 4. Chodziło mi o typka który się nazywa "***" i jest dość znany. Więc nick *** byłby podobny i nie wiem czy można by go użyć.


Co do pseudonimu to była całkiem niedawno taka akcja, że raper *** rzekomo pozywa youtubera, który był pod nickiem ***l na yt.
***mod*** Na początku kilka sekund jest o tym i potem 0:40.


"Oświadczenie *** w sprawie afery tzw. "***"


Może go pozwać za to, czy jak to wygląda?
Skoro nie ma rejestru to jakoś muszą chyba mieć możliwosć pozwania kogoś za podszywanie się i występowanie pod tym samym pseudonimem.?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
jednostrzalowiec napisał:
... Skoro nie ma rejestru to jakoś muszą chyba mieć możliwosć pozwania kogoś za podszywanie się i występowanie pod tym samym pseudonimem.?
Do tego żaden rejestr nie jest potrzebny.
 
Czyli jak mogę wiedzieć, czy ustawiając sobie jakiś pseudonim nie zostanę pozwany przez tego gościa za naruszenie praw autorskich? Biorąc pod uwagę, że nie jest to jakiś mainstreamowy artysta, tylko słabo lub w ogóle nieznany do stopnia że nie mogę znaleźć kogoś takiego?


I wracając do np. Chopina. To znaczy że z jego utworami mogę zrobić co mi się podoba i np. zarabiać na remixie tego?
 
jednostrzalowiec napisał:
... za naruszenie praw autorskich? ...
Pseudonim nie ma nic wspólnego z prawami autorskimi, a utworów również nigdzie się nie rejestruje. To czy artysta jest znany mniej lub bardziej ma trzeciorzędne znaczenie.

Utwory do których wygasły prawa autorskie majątkowe można dowolnie wykorzystywać.
 
Powrót
Góra