myzyka na festynie

  • Autor wątku Autor wątku bartekkd
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bartekkd

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
8
Witam
Pewnie temat był już wałkowany, ale szczerze powiedziawszy przeszperałem trochę zasoby forum i nie znalazłem satysfakcjonujących odpowiedzi. Będę zatem wdzięczny,jeśli ktoś zorientowany zechce mi pomóc.
Organizujemy mały festyn parafialny w małej wiejskiej kapliczce. Festyn będzie otwarty, wstęp wolny dla wszystkich. Oczywiście festyn nie będzie miał charakteru zarobkowego. Czy aby puszczać jakąś muzykę na takim festynie muszę pownosić jakieś opłaty? Czy jest jakaś szansa na puszczanie muzyki bez opłat? Może jakiś konkretny rodzaj utworów?
Nie zależy nam aby to były jakieś aktualne hity, wręcz przeciwnie - może być jakaś starsza muzyka, aby po prostu nie było cicho.
Z góry dziękuję za pomoc.
 
bartekkd napisał:
... nie znalazłem satysfakcjonujących odpowiedzi. ...
A jakie odpowiedzi by Ciebie satysfakcjonowały, bo dotyczące Twoich pytań na pewno padały.

Co do zasady na korzystanie z cudzych utworów zawsze należy posiadać odpowiednie zezwolenie.
 
Satysfakcjonowały by mnie odpowiedzi jednoznaczne.
Co do zasady to wiem, ale spotakałem się z mnóstwem rozbieżności.
Np.
- jeśli to zwykły festyn bez zarobku to można co się chce
- zawsze potrzebna zgoda/opłata
- stare kawałki z lat 60 możesz puszczać - minęło 50 lat
- bzdura, potrzeba 70 od śmierci autora
- dozwolony użytek - impreza bezzarobkowa a puszczasz utwory już wcześniej udostępnione (radio)
- to nie jest w granicach dozwolonego użytku
itd itd itd
Ja wiem że co prawnikto opinia, i możemy polemizować bez końca, ale ja prawnikiem nie jestem, na skakanie od ustawy do ustawa i po rozporządzeniach i orzeczeniach nie za bardzo mam czas a nawet jak bym miał to guzik z tego zrozumiem.
Dlatego uprzejmie poprosiłem o pomoc, bo choć prosty ze mnie człowiek to staram się żyć uczciwie i prawa przestrzegać. A że w dzisiejszych czasach trzeba mieć, nie przepisy w głowie a głowę w przepisach, toteż nie za wszystkich nadążam.
 
Ostatnia edycja:
bartekkd napisał:
Satysfakcjonowały by mnie odpowiedzi jednoznaczne. ...
Na FP takie padały.
W opisanym przypadku nie ma znaczenia zarobek, a autorskie prawa majątkowe wygasają dopiero 70 lat po śmierci twórcy. Nie mieści się to w dozwolonym użytku, musisz posiadać odpowiednia zgodę na rozpowszechnianie.
 
Dzięki za pomoc. Wiem już na czym stoję. Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra