Nabycie spadku po mamie

  • Autor wątku Autor wątku tomanek22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomanek22

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
1
Witam. Przed śmiercią mama zostawiła testament, w którym wskazała mnie jako jedynego spadkobiercę. Sąd wydał postanowienie o nabyciu spadku przeze mnie. Drugim spadkobiercą jest mój ojciec z którym nie za bardzo się układa.. Mam również brata, który też niekoniecznie dobrze żyje że mną...
Rodzice mieli mieszkanie, które zakupili za życia mamy, to rozumiem, że połwa jest moja .
A co w sytuacji, kiedy ojciec niedługo po śmierci mamy kupił nowy samochód z salonu i mniej więcej po pól roku mieszkanie.. Czy to też wlicza się do spadku? Rodzice mieli wspólnotę majątkową... Kolejna rzecz to lokaty bankowe, które mama posiadała a które ojciec zlikwidował przed Jej śmiercią, czy to też wchodzi do masy spadkowej? Próbowałem ustalać historię rachunków mamy, lokat, ale banki zasłania ją się tajemnicą bankową i nie chcą udzielać takich informacji twierdząc, że jedynie sąd może to zrobić...
Dziękuje z góry za podpowiedzi.
 
tomanek22 napisał:
A co w sytuacji, kiedy ojciec niedługo po śmierci mamy kupił nowy samochód z salonu i mniej więcej po pól roku mieszkanie.. Czy to też wlicza się do spadku?
Nie są to składniki masy spadkowej ale sytuacja jest dość złożona. Jeżeli rodzice mieli wspólność majątkową to z dniem śmierci pana mamy nastąpiła tak jakby rozdzielność majątkowa tzn. przestał istnieć majątek wspólny. Co do zasady (jeżeli sąd lub strony nie postanowią inaczej) majątek wspólny jest dzielony po równo. Można zatem zakładać, że połowa wspólnych oszczędności małżonków trafiła do spadku z chwilą otwarcia spadku. Jeżeli zatem pana ojciec rozporządził tymi oszczędnościami ponad swój udział (załóżmy, że wynosi on połowę) np. wypłacił lub np. zużył na zakup przedmiotów to wg prawa rozporządził cudzym mieniem (mieniem należącym od dnia otwarcia spadku do spadkobiercy). Zatem jeżeli rozporządził ponad udział jaki przypadał mu z tytułu uczestnictwa w majątku wspólnym to ma pan jako spadkobierca mamy roszczenie do swojego ojca o zwrot tych kwot, które jemu nie przypadały, a którymi rozporządził. To samo dotyczy lokat - jeżeli lokaty były wspólne to stanowiły majątek wspólny. A zatem, jeżeli pana ojciec zlikwidował je w całości to rozporządził nimi ponad swój udział w nich (załóżmy nadal, że udział wynosi połowę). Inaczej mówiąc to, że ojciec je wypłacił to nie znaczy, że przestały być majątkiem wspólnym a więc z chwilą śmierci połowa z nich weszła do spadku a co za tym idzie także i tutaj przysługuje Panu jako spadkobiercy roszczenie wobec ojca o zwrot.
 
Powrót
Góra