J
jabi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2007
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich i proszę o pomoc, jeśli ktoś potrafi rozgryźć problem, który mam. A mianowicie:
Nabyłem spadek po dziadku, który był właścicielem 1/3 kamienicy. Następną 1/3 ma rodzina X i następną 1/3 rodzina Y. Rodzina Y nie interesuje się jak narazie tym spadkiem, natomiast rodzina X dysponuje całością. Wpisałem do księgi wieczystej swoją część i co dalej??
Rodzina X, a konkretnie kobieta, która jest właścicielem 1/3 tej nieruchomości ustaliła zarządcę tego budynku, którą została jej matka. Próbowałem umówić się na spotkanie z zarządcą, by ustalić kwestię zarządzania kamienicą, ewentualne zyski itp., ale ona odsyła mnie do właścicielki. Kontaktując się z właścicielką, ona stwierdza iż nie ma czasu i wszystko dowiem się od zarządcy i kółko się zamyka
Co powinienem zrobić w tej sytuacji??
Czy i w jaki sposób mogę zmienić zarządcę tej nieruchomości??
A jeśli doszłoby już do spotkania, jakich dokumentów powinienem żądać, jakie przysługują mi prawa??
W jaki sposób mogę sprawdzić, czy kamienica jest dobrze zarządzana i jakie osiąga zyski lub straty każdego miesiąca??
Czy o spłatę zysków mogę ubiegać się od momentu przyjęcia spadku , czyli od momentu w którym sąd mi go przysądził, czy od momentu wpisu do księgi wieczystej??
I to samo pytanie tyczy się podatku. Czy podatek od nieruchomości należy placić od momentu wpisu do księgi wieczystej czy od momentu przyznania mi go przez sąd??
Wiem ze to sporo pytań, ale jestem laikiem w tej materii i dla tego zwracam się do was z prośbą o pomoc w tej sprawie. Pomóżcie, jeśli możecie.
Nabyłem spadek po dziadku, który był właścicielem 1/3 kamienicy. Następną 1/3 ma rodzina X i następną 1/3 rodzina Y. Rodzina Y nie interesuje się jak narazie tym spadkiem, natomiast rodzina X dysponuje całością. Wpisałem do księgi wieczystej swoją część i co dalej??
Rodzina X, a konkretnie kobieta, która jest właścicielem 1/3 tej nieruchomości ustaliła zarządcę tego budynku, którą została jej matka. Próbowałem umówić się na spotkanie z zarządcą, by ustalić kwestię zarządzania kamienicą, ewentualne zyski itp., ale ona odsyła mnie do właścicielki. Kontaktując się z właścicielką, ona stwierdza iż nie ma czasu i wszystko dowiem się od zarządcy i kółko się zamyka
Co powinienem zrobić w tej sytuacji??
Czy i w jaki sposób mogę zmienić zarządcę tej nieruchomości??
A jeśli doszłoby już do spotkania, jakich dokumentów powinienem żądać, jakie przysługują mi prawa??
W jaki sposób mogę sprawdzić, czy kamienica jest dobrze zarządzana i jakie osiąga zyski lub straty każdego miesiąca??
Czy o spłatę zysków mogę ubiegać się od momentu przyjęcia spadku , czyli od momentu w którym sąd mi go przysądził, czy od momentu wpisu do księgi wieczystej??
I to samo pytanie tyczy się podatku. Czy podatek od nieruchomości należy placić od momentu wpisu do księgi wieczystej czy od momentu przyznania mi go przez sąd??
Wiem ze to sporo pytań, ale jestem laikiem w tej materii i dla tego zwracam się do was z prośbą o pomoc w tej sprawie. Pomóżcie, jeśli możecie.