Naciągacze Cyfrowego Polsatu

  • Autor wątku Autor wątku asesor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

asesor

Użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
46
Witam wszystkich naciąganych przez Cyfrę i proszę o pomoc w mojej sprawie. Mam przed sobą umowę abonencką zawartą na czas określony dokładnie 29 miesięcy tj. od 27 stycznia 2010 do 27 czerwca 2012r. Jest to okres podstawowy wskazany w części A umowy. Dnia 28 marca wysłałam do nich pisemne oświadczenie woli o rezygnacji z usług wg umowy z upływem okresu na jaki została zawarta. Dostałam telefon od pani, że obowiązuje mnie 3 miesięczny okres wypowiedzenia, a moje "wypowiedzenie" otrzymali 2 kwietnia wobec czego umowa skończy się w lipcu i muszę zapłacić za czerwiec, a normalnie ostatnia płatność kończy mi się 27 maja. Mam umowę przed sobą i pisze:pkt. 7 - umowa abonencka zawarta jest na czas określony - okres podstawowy jeżeli został on wskazany w części A umowy. i) Umowa abonencka zawarta na okres Podstawowy ulega przedłużaniu na kolejne 12 miesięczne okresy o ile abonent nie złoży na piśmie oświadczenia woli o przekształceniu umowy w zawartą na czas nieokreślony co najmniej na jeden okres rozliczeniowy przed upływem terminu obowiązywania okresu podstawowego.
pkt.11 - Abonent i Cyfrowy Polsat uprawnieni są do rozwiązania umowy abonenckiej z zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia....
Moim zdaniem dotyczy mnie pkt. 7 umowy wg, której zgłaszam rezygnację z upływem czasu na jaki została zawarta umowa z 1 miesięcznym uprzedzeniem. Proszę o podpowiedź!
 
Co tu podpowiadać wypowiedz im skutecznie umowę z tym 3 miesięcznym okresem.Też miałem to dziadostwo NIGDY WIĘCEJ POLSATU umowy mają najdłuższe i okres wypowiedzenia też najdłuższy ,za wszystko każą sobie płacić Programy porozrzucali po pakietach żeby ludzi omamić i wciskają ciemnotę że mają ponad 3 miliony klientów ,tylko że 50% tej sumy to nieaktywne dekodery .Ciekawe co pokażą latem tego roku - praw do Euro nie mają do IO w Londynie też nie :brawo:
 
Ostatnia edycja:
asesor napisał:
...Mam przed sobą umowę abonencką zawartą na czas określony dokładnie 29 miesięcy tj. od 27 stycznia 2010 do 27 czerwca 2012r. Jest to okres podstawowy wskazany w części A umowy. Dnia 28 marca wysłałam do nich pisemne oświadczenie woli o rezygnacji z usług wg umowy z upływem okresu na jaki została zawarta.
Może dołącz odnośnik do całego Regulaminu lub Umowy.

przemulka77 napisał:
Co tu podpowiadać wypowiedz im skutecznie umowę z tym 3 miesięcznym okresem.Też miałem to dziadostwo NIGDY WIĘCEJ POLSATU umowy mają najdłuższe i okres wypowiedzenia też najdłuższy ,za wszystko każą sobie płacić Programy porozrzucali po pakietach żeby ludzi omamić i wciskają ciemnotę że mają ponad 3 miliony klientów ,tylko że 50% tej sumy to nieaktywne dekodery .Ciekawe co pokażą latem tego roku - praw do Euro nie mają do IO w Londynie też nie :brawo:
Udzielasz porady czy wyrażasz swoją bardzo subiektywna opinię, zresztą nie po raz pierwszy. :o
 
Dla Ciebie może subiektywna ale takie są fakty
 
przemulka77 napisał:
Dla Ciebie może subiektywna ale takie są fakty
Jak do tej pory żadnych swoich "faktów" nie potwierdziłeś w sposób wiarygodny. A te "fakty" nijak nie mają się do problemu Pytającej.
 
Gdybyś miał chociaż blade pojęcie o technice satelitarnej to byś wiedział w jaki sposób Polsat liczy swoich klientów .Wracając do tematu postu powiedziałem Autorce aby wypowiedziała umowę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu - co więcej mogę doradzić skoro umowa została skonstruowana w taki sposób żeby jak najdłużej trzymać klienta
 
pkt. 7 - umowa abonencka zawarta jest na czas określony - okres podstawowy jeżeli został on wskazany w części A umowy. i) Umowa abonencka zawarta na okres Podstawowy ulega przedłużaniu na kolejne 12 miesięczne okresy o ile abonent nie złoży na piśmie oświadczenia woli o przekształceniu umowy w zawartą na czas nieokreślony co najmniej na jeden okres rozliczeniowy przed upływem terminu obowiązywania okresu podstawowego.

A ja się doczytałem, że taka klauzula jest niedozwolona (w sensie przedłużenie umowy na czas określony) - niestety nie ma jej w rejestrze, ale wywodzą to z regulacji ogólnej klauzul abuzywnych. . Jeżeli przyjąć, że jest niedozwolona, to pkt. 7 nie jest wiążący i umowa nie ulegnie przedłużeniu :)
 
faab ale to trzeba by Polsat pozwać do sadu na mocy art.384kc za niedozwolone wzorce umowy i wtedy w pozwie wnieść o uznanie za niedozwolone i żądać zakazania pozwanemu stosowania tego zapisu
 
Natomiast, jeśli umowa, którą już podpisaliśmy, zawiera niedozwolone postanowienia to – zgodnie z definicją określoną w kodeksie cywilnym – takie klauzule nie wiążą nas z mocy prawa.
Chociaż w praktyce przekłada się to na najczęściej na sprawę sądową - tak jak napisałeś, bo przedsiębiorcy kwestionują przysługujące nam prawo czy naszą wykładnie. Coraz więcej przedsiębiorców boi się kar nakładanych przez UOKiK.
Jeżeli przedsiębiorca nie przychyli się do tego stanowiska, należy zwrócić się do sądu powszechnego (rejonowego lub okręgowego) o uznanie danego postanowienia za niewiążące.

Gdzie szukać pomocy
Można przy tym korzystać z pomocy miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów lub jednej z finansowanych z budżetu Państwa organizacji konsumenckich (Federacja Konsumentów, Stowarzyszenie Konsumentów Polskich).

Nie mam umowy z Cyfrowym Polsatem, ale jakbym miał, to bym chętnie poszedł z tym do Sądu. Chciałbym posłuchać ich dowodu, bo ciężar dowodzenia jest przesunięty na przedsiębiorcę :D
http://www.uokik.gov.pl/niedozwolone_klauzule.php
 
Najśmieszniejsze jest to, że płacę dwa lata za darmo, bo mam kablówkę a dekoder cyfrowy leży za szafą. Pisałam wcześniej do nich prośbę o rozwiązanie umowy albo zmniejszenie abonamentu do czasu trwania umowy, bo nie korzystam z cyfrówki. Nie zgodzili się na to i kazali płacić 87 zł do końca umowy, a teraz chcą naciągnąć mnie na kolejny miesiąc po wygaśnięciu umowy. Zastanawia mnie, że można tak bezkarnie doić naiwniaków. Wciąż nie rozumiem jak można wypowiedzieć umowę, która i tak wygasa. To po co zawierać umowę na czas określony? - skoro i tak trzeba płacić dalej?
 
Nie bardzo to rozumiem - skoro masz kablówkę, to po co Ci Cyfrowy Polsat ?
 
Właśnie nie jest mi potrzebny dlatego chciałam już wcześniej wypowiedzieć umowę. To mój syn pracując w innym mieście zamówił Cyfrowy Polsat po miesiącu pracy zabrakło i wrócił do domu razem z Polsatem. Więc pisałam do nich żeby to w jakiś sposób rozwiązać - odmówili, więc przez 29 miesięcy płacę sama, bo syn jest bez pracy. Dlatego najgorsze jest to, że nie dość im, że płacę za darmo to jeszcze naciągają "linkę". Nie mogę się z tym pogodzić, że w umowie nie jest jasno sprecyzowane jaką umowę wypowiedzieć 3 miesiące - na określony czy nieokreślony. Jak można na siłę przedłużyć umowę, która została dokładnie określona i zgłosiłam jej zakończenie 3 miesiące bez jednego dnia. W jakim kraju liczy się data doręczenia pisma a nie data stempla pocztowego. Na poczcie pismo może leżeć 2 tygodnie to kto ma za to odpowiadać? To jest chore, niesprawiedliwe i chętnie powierzyłabym to sądowi. Czy można się odwołać do jakiegoś rzecznika praw konsumenta?
 
Powrót
Góra