Nadanie klauzuli o wykonalności

  • Autor wątku Autor wątku athanatos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

athanatos

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2006
Odpowiedzi
5
Witam mam bardzo trudne dla mnie pytanie ,dostałam wezwanie na rozprawę do Sądu Cywilnego o nadanie klauzyli wykonalnosci przeciwko M,
nie to znaczy (małzonkowi dłuznika)
W 2003 r.Sąd Rejonowy Wydział Cywilny zasądził od mojego męża kwotę 1300zł..W uzasadnieni napisano
-PROWADZONA PRZECIWKO DŁUZNIKOWI EGZEKUCJA Z RUCHOMOSCI,WYNAGRODZENIAZA PRACĘ,KONTA BANKOWEGO I WIERZYTELNOŚCI PRZYSŁUGUJACYCH DŁUZNIKOWI NIE DOPROWADZIŁA DO WYEGZEKWOWANIA NALEZNOŚCI ZASĄDZONEJ NAKAZEM.CELEM SKIEROWANIA EGZEKUCJI DO NIERUCHOMOSCI DŁUŻNIKA JEST UZYSKANIETYTUŁU WYKONAWCZEGO RÓWNIEŻ PRZECIWKO MAŁZONKOWI DŁUŻNIKA.WNIOSKODAWCA NIE POSIADA INFORMACJI,IŻ POMIĘDZY WSPÓŁMAŁZONKAMI ISTNIEJE STAN ROZDZIELCZOŚCI MAJĄTKOWEJ,DLATEGO TEŻ WNIOSEK NINIEJSZY JEST WPEŁNI UZASADNIONY I ZASŁUGUJE NA UWZGLEDNIENIE.
I w tym uzasadnieniu jest nieprawda poniewaz kilka lat wstecz zanosiłam do tej instytucji-(JEST TO ZAŻĄD TARGOWISK MIEJSKICH) Wypisaktu notarialnego o rozdzielczosci majątkowej.Mam z mężem rozdzielnośc majątkową od 1997r.A zadłużenie to powstało po 2000 roku.
Co mam zrobic w takiej sytułacji jak się zachować,CO ZROBIC JEŻELI SĄD PRZYCHYLI SIE DO WNIOSKU WNIOSKODAWCY?BARDZO PROSZE O PILNA ODP
 
Przychylił się, bo wnioskodawca (celowo lub nie) wprowadził sąd w błąd.
W takiej sytuacji powinna Pani jeszcze przed rozprawą lub ewentualnie ustnie do protokołu - na rozprawie - sprostować tą nieścisłość (dobrze mieć dokumenty na tą okoliczność), która diametralnie zmieni od strony prawnej całą sytuację.
Na razie nie ma jeszcze orzeczenie, więc wszystko jest do wyjaśnienia i wyprostowania.
 
Sąd może przychylić się do wniosku, jeżeli uzna, że istnieje wspólny majątek dorobkowy z okresu poprzedzajacego intercyzę. Wiele też zależy od treści samego aktu notarialnego i w nim dokonanych zapisów.

Proszę pamiętać, iż postępowanie nie dotyczy Pani majątku odrębnego.
 
:

No i niestety Sąd przychylił się do wniosku wniooskodawcy,wogule to Sędzina była zdziwiona że Ja się zjawiłam,wnioskodawcy nie było na rosprawie,strasznie dziwnie wyglądała ta rosprawa bardzo arogandzka Sędzina(wydawało mi się jakby wyrok już był napisany)Nie dopuszczono mnie nawet do głosu,sędzina argumentowała,że jest to mała suma i nie ma o co sie spierać :D DZIWNY SĄD.Przedsawiłam intercyzę majątkową i nic to niedało.
CO MOGĘ ZROBIĆ W TEJ SYTUŁACJI,jak się zachować?
BARDZO PROSZĘ O POMOC
 
Primo po pierwsze, intercyza nie stanowi przeszkody do roszerzenia klauzuli na majątek wspólny.
Primo po drugie: można sie zażalić (choć szanse są znikome)
Primo po trzecie: a istnieje jakiś wspólny majątek dorobkowy powstały przed zawarciem intercyzy?
 
Nie istnieje żaden wspólny majątek.
 
To komornik umorzy postępowania - wpierw albo zaprosi do siebie, celem rozpoznania sytuacji, albo wyśle do Pani jakiegoś aplikanta/asesora, bo wątpie aby samemu chciałomu się jechać.

Na umorzenie jakiś czas pani zaczeka, bo gdyby umorzył tak odrazu, wierzyciel mógłby mu zarzucić, że niewiele w sprawie zrobił.
 
Powrót
Góra