Nadpłacenie zaległej emerytury

  • Autor wątku Autor wątku tomek6
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomek6

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
2
Witam. mam taki problem;
1 maja 2009 nabyłem prawa do świadczenia emerytalnego.
Od razu zgłosiłem się do ZUS-u w Rybniku i tam powiedziano mi że mam złożyć wniosek i na razie nie zwalniać się z pracy, tzn. moge pracować nadal aż zostanie przyznana mi emerytura. Złożyłem od razu wniosek (w maju) o przyznanie emerytury i uzbroiiłem się w cierpliowość. ZUS zaczął rozpatrywać wniosek i kilkakrotnie go odrzucał, cały czas coś brakowało i się niezgadzało, musiałem wyciągać dokumenty z archiwów ponieważ stary zakład już nie istniał, itd. itd. W końcu gdy już wszystko się zgadzało, ZUS kazał mi się zwolnić z obecnej pracy i dostarczyć ostatnie świadectwo pracy. Gdy to zrobiłem, ZUS w Rybniku poinformował mnie że wyśle wszystkie dokumenty do Oddziału w Sosnowcu w celu wyliczenia wysokości świadczenia emerytalnego.
I właśnie dostałem (listopad) odpowiedź z ZUS-u z Sosnowca, cytuję:
"Zakład Ubezpieczeń Społecznych po rozpatrzeniu Pana wniosku z dnia 01-09-2009r, przyznaje emeryturę od 01-09-2009, tj. od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek"
No właśnie, ZUS napisał że wniosek zostal złożony 01-09-2009 i nadpłacił emeryturę tylko za dwa miesiące wstecz (wrzesień - październik)
I moje pytanie brzmi: Czy ZUS nie powinien nadpłacić zaległą emeryturę wstecz od momentu nabycia prawa do tego świadczenia, tj. od maja? przecież wniosek został złożony już w maju a nie we wrześniu.
Jeżeli faktycznie ZUS powinien nadpłacić emeryturę od maja, to bardzo proszę o wskazanie przepisu prawnego na którym mógłbym oprzeć odwołanie od tej decyzji.
Z góry bardzo dziękuję za pomoc
 
Hmm.. mój znajomy który pracował ze mną w tym samym zawodzie, miał identyczną sytuację parę lat temu, ponieważ jest starszy ode mnie i dlatego to było wcześniej, też miał problemy - ZUS nie chciał mu zaliczyć wszystkich lat szkodliwych, w końcu skończyło się w sądzie, miał świadków którzy zeznali że pracował w tych wszystkich latach w warunkach szkodliwych. No i finalnie otrzymał nadpłatę od okresu w którym nabrał praw do świadczenia.
Wniosek był kompletny, tylko były nieścisłości w świadectwach pracy i to trzeba było wyjaśnić.
Czy taka sytuacja zwalnia ZUS od tego aby nadpłacić świadczenie od momentu nabycia do niego prawa?
 
Podane przez Pana przypadki różnią sie od siebie. Ponieważ, jeśli dobrze zrozumiałam, w Pana przypadku I wniosek był odrzucony, a w przypadku Pana kolegi wniosek był rozpatrzony, z tymże do świadczenia nie zostały uznane pewne okresy pracy, w następstwie czego mialo miejsce odwołanie do Sądu. Poza tym to Sąd a nie Zus zdecydował o wyrównaniu świadczenia od dnia przyznania.
 
Powrót
Góra