Nadużycie prawa procesowego

  • Autor wątku Autor wątku duo21bis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

duo21bis

Użytkownik
Dołączył
12.2021
Odpowiedzi
63
Sprawa wygląda tak, wniosłem o zniesienie współwłasności jeden z kilku współwłaścicieli złożył pozew o zwrot z tytułu poniesionych kosztów tylko od jednego ze współwłaścicieli czyli ode mnie o dużą kwotę za koszenie trawy.
Pozew wyglądał tak, że napisał kwotę oraz ogólnie napisał, że kosił trawę i zajmował się tą nieruchomością w latach tych, a tych i podpis.
Sąd nakazał mi w ciągu 7 dni abym się ustosunkował do tego pozwu. Ja to zrobiłem ale jednocześnie złożyłem zażalenie na wydanie postanowienia w sprawie przyjęcia tegoż pozwu gdzie nie ma żądnych dowodów itd.
Na to zażalenie sąd odpisał mi, że mam uściślić charakter pisma czy jest to stanowisko w sprawie czy oczekuję odwołania i dano mi 7 dni na odpisanie z pouczeniem, że jeśli tego nie zrobię to będzie to traktowane jako stanowisko w sprawie. Ja nie odpisałem, bo uznałem, że to stanowisko w sprawie.
Sędzia na posiedzeniu powiedział, że ostrzega mnie, że grozi mi kara grzywny za nadużycie prawa procesowego i zabrania mi abym bez jego zgody nie składał pism. Dopytałem się dla pewności czy dobrze zrozumiałem.

Czy sędzia może powiedzieć stronie coś takiego ? Czy to nie podchodzi pod 231 KK?

Ja rozumiem, że sędzia jest panem i władcą na sali sądowej ale czy może tak się odnieść do strony po złożeniu jednego zażalenia? tzn. że bez jego zgody nie mogę złożyć pisma? Wg. mnie to ogromne nadużycie stanowiska z jego strony ale może się mylę?
 
Ostatnia edycja:
Art. 205(3) kpc
§ 2. Przewodniczący może zobowiązać stronę, by w piśmie przygotowawczym podała wszystkie twierdzenia i dowody istotne dla rozstrzygnięcia sprawy pod rygorem utraty prawa do ich powoływania w toku dalszego postępowania. W takim przypadku twierdzenia i dowody zgłoszone z naruszeniem tego obowiązku podlegają pominięciu, chyba że strona uprawdopodobni, iż ich powołanie w piśmie przygotowawczym nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później.
§ 5. Przewodniczący zarządza zwrot pisma przygotowawczego złożonego z uchybieniem terminu albo bez zarządzenia.

Tak, sędzia może powiedzieć coś takiego. O ile nie składasz nowych (niespóźnionych) dowodów to jakieś różne komentarze w sprawie zawarte w pismach sa dopuszczalne, jak przewodniczący cię do tego zobowiąże.

Dlaczego chcesz "żalić" przyjęcie tego pisma (na co i tak nie przysługuje ci zażalenie)? Uczestnik ma prawo wnieść takie żądanie. Kwestia istnienia dowodów ma znaczenie czy przy rozstrzyganiu sprawy zostanie to uwzględnione, nie dla samego prawa do wniesienia pisma. Zresztą z tego co piszesz to nie był pozew tylko pismo w sprawie, bo postępowanie jest nieprocesowe, tam nie ma pozwów wzajemnych tylko normalne pisma, w których można zgłaszać różne żądania (np. o zwrot nakładów).
 
Użyłem słowa pozew ponieważ tak to określi sędzia, a Ja za nim tak powtarzam.

Ja rozumiem, że uczestnik może wnosić pisma ale pozew o ogromną kwotę bez jakiegokolwiek uzasadnienia tylko wnoszę o tyle, a tyle, bo skosiłem trawę na podjeździe do garażu, no i do tego sąd dał mi 7 dni na ustosunkowanie się się do tego.
 
Powrót
Góra