Nagabywanie

  • Autor wątku Autor wątku jola1961
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jola1961

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
2
Czy banki i firmy windykacyjne mają prawo nagabywać uczciwych obywateli, tylko dlatego, że mają takie samo nazwisko jak jakiś dłużnik. Mój problem zaczął się rok temu kiedy jeden z banków wydzwaniał do mnie - w sumie było kilka telefonów - o zaległości kredytowe i nie przyjmował do wiadomości, że pod tym numerem telefonu nie mieszka nikt o imieniu Zofia i nie znam nikogo o tym imieniu. Wreszcie powiadomiłam Powiatowego Rzecznika Praw Konsumenta i za jego radą napisałam reklamację na adres mailowy dyrekcji tego banku. Po dwóch tygodniach bank zadzwonił z przeprosinami. Był rok spokoju i obecnie zaczęła do mnie wydzwaniać jedna z kancelarii prawnych z prośbą o kontakt. oddzwoniłam i znów mam pytanie czy nie mam w rodzinie osoby o imieniu Zofia. Wyjaśniłam sytuację i znów przeprosiny. Ale ja nie wiem czy to już koniec. jak to możliwe, żeby w praworządnym kraju można było bezkarnie "nękać" uczciwego obywatela takimi telefonami. Przecież prawidłowość telefonu bank powinien sprawdzić przed wypłatą pieniędzy. Jak się przed czymś takim bronić. czy takie "nękanie" jest zgodne z polskim prawem? I czy bezprawne podanie czyjegoś telefonu jako własny jest naruszeniem ustawy o danych osobowych? Gdzie takie nagabywania zgłaszać i gdzie prosić o interwencję?
 
W mojej opinii to żadne "nękanie", nawet mi to pod złośliwe niepokojenie nie podchodzi (Art. 107. KW).

Pozdrawiam :cool:
 
Powrót
Góra