Nagrywanie bez zgody obywateli przez dziennikarzy - a RODO

  • Autor wątku Autor wątku alfons56
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alfons56

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2018
Odpowiedzi
6
Witam
Na jakiej podstawie prawnej dziennikarze bezkarnie pokazują twarze osób biorących udział np. w manifestacjach lub zwykłych przechodniów w TV nie pytając ich o zgodę? Gdzie prawo do ochrony prywatności ? Nie ma tutaj zastosowania RODO ?
 
Na podstawie art. 81. 2. 2. Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 ze zm.).
 
No ale jest też zapis o ochronie wizerunku, a także kodeks cywilny w zakresie ochrony dóbr osobistych, za jakie uznaje się wizerunek.

Przechodzień nie bierze udziału w zgromadzeniu to nie wiem czy to można podpiąć ...
Po za tym jest jeszcze artykuł 267 Kodeksu karnego . Nagrywanie bez wiedzy i zgody ludzi rozmów, w których nie uczestniczy osoba nagrywająca . W tym przypadku dziennikarz ...

Jest jeszcze RODO bo ma tu miejsce przetwarzanie informacji , ich archiwizacja ...
 
Ostatnia edycja:
alfons56 napisał:
No ale w tej ustawie jest też zapis o ochronie wizerunku, a także kodeksu cywilnego w zakresie ochrony dóbr osobistych, za jakie uznaje się wizerunek.
Na takiej samej zasadzie nie można zabrać człowiekowi jego własności, ale prawo opisuje przypadki, w których można. Właśnie podałem taki wyjątek jeśli chodzi o wizerunek,

alfons56 napisał:
Przechodzień nie bierze udziału w zgromadzeniu
Ale stanowi "jedynie szczegół całości takiej jak (...) krajobraz" (cytat z podanego wyżej przepisu).
 
Ostatnia edycja:
TSG napisał:
Ale stanowi "jedynie szczegół całości takiej jak (...) krajobraz" (cytat z podanego wyżej przepisu).
No ,ale ustawodawca rozdzielił to na 3 możliwości. Impreza , zgromadzenie, krajobraz . Jak tutaj jest rozumiany krajobraz ?
Gdyby ustawodca napisał osoba na drugim planie to by było wszystko jasne ... Krajobraz kojarzy mi się z przyrodą.
 
alfons56 napisał:
... Przechodzień nie bierze udziału w zgromadzeniu t ...
Nie ma to znaczenia, jest szczegółem w większej całości. RODO nie ma tutaj zastosowania.
 
LeszsekS napisał:
Nie ma to znaczenia, jest szczegółem w większej całości. RODO nie ma tutaj zastosowania.

Czy to znaczy, że niedozwolonym będzie zrobienie zbliżenia na takiego przechodnia (gdy w kadrze będzie tylko ten "szczegół", bez ukazania "większej całości")? Mam na myśli jedno ujęcie wplecione w większy materiał, z którego to materiału jasno wynika cały kontekst, czyli relacjonowanie zgromadzenia.
 
Moim zdaniem to nadal część krajobrazu. Ja mam podobne pytanie, z tym że chodzi o nagrywanie pojedynczych osób. Otóż podczas pewnego marszu, który niedawno odbył się w Warszawie, nasi dziennikarze nagrywali reakcję ludzi, który w tymże marszu nie uczestniczyli. Znalazły się tu nagrania np. dwóch - trzech osób na planie. Czy można ich już uznać za zgromadzenie? Spotkałam się ze sprzecznymi informacjami, np. że taka mała ilość osób nie jest już zgromadzeniem i wymaga się ich zgody. Czy to prawda?
 
Ostatnia edycja:
Cytat:
Idzie tu o przedstawienie miejsca lub wydarzenia, w którym występują wprawdzie rozpoznawalne osoby, ale główną treść przedstawienia konstytuuje miejsce (np. ulica lub budowla) lub wydarzenie (np. manifestacja lub impreza sportowa), a nie rozpoznawalna podobizna osoby lub osób; nie osoba, lecz miejsce lub wydarzenie stanowi główny przedmiot treści przedstawionej.
(SA z Krakowa, sygn. akt I ACa 957/01)


To jest ugruntowany pogląd w doktrynie.
 
Powrót
Góra