Nagrywanie czynów zabronionych na podwórku

  • Autor wątku Autor wątku biedrek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

biedrek

Użytkownik
Dołączył
03.2006
Odpowiedzi
307
Witam. Zamieszkaliśmy w kamienicy, z jednej strony mamy ulicę, z drugiej podwórko na którym są garaże. Mamy tam garaż - traf chciał że okoliczni pijacy upodobali sobie to miejsce jako miejsce schadzek. Dodam że nie znam ich- nierzadko z grona kilku osób stoi tam tylko 1 z naszego budynku- reszta z dzielnicy. Mamy 2 auta- jedno stoi przed garażem więc ewidentnie przeszkadza im i spotykamy się z przejawami tego w postaci ubrudzenia auta itd. Notorycznie też przed naszym garażem jest pełno pobitych butelek czy kapsli i ogólny syf. Zamontowałem nad garażem halogen z czujnikiem ruchu- co miało ich zniechęcić do wystawania tam- ale nic nie zmieniło. Zaczynają być coraz bardziej hamscy- więc pomyślałem o kolejnej lampie- aby oświetlić kolejny kawałek podwórka. A także o kamerze- by na stałe nagrywać miejsce przed naszym garażem tak by na wypadek jakiejś akcji widzieć co się stało. Wiem że utrwalanie czyjegoś wizerunku i rozpowszechnianie go jest nielegalne- ale w sumie w nosie to mam czy mnie ktoś z nich pozwie do sądu- wolę zaryzykować po to by mieć dowody w razie poniesienia jakichś strat. A może niepotrzebnie się stresuję? Może nie muszę się przejmować? Może jeśli zamierzam nagrywać materiał i przechowywać go tylko jakiś czas na wypadek szkody (jako dowód) a resztę kasować to nie muszę się nimi przejmować? Jak to wygląda od strony zgodnej z prawem?
 
Nie masz sie czym przejmowac do czasu az nie bedziesz tego rozpowszechniał. Na uzytek wlasny/dowodowy mozesz.
 
Serio nie muszę się niczym przejmować? Wymyśliłem właśnie że zacznę faktycznie od atrapy kamery i tabliczek teren monitorowany- a żeby sąsiedzi się nie burzyli to chciałem napisać kartkę i powiesić na klatce- z informacją o tym że nagrywam na własne potrzeby i jest to zgodne z prawem- mogę tak zrobić?

I pytanie z innej beczki- czy straż miejska może odmawiać interwencji jeśli panowie stoją w podwórku za zamkniętym ogrodzeniem i nie rzucają się w oczy z ulicy?
 
LeszsekS napisał:
Zacznij od tabliczek "Teren monitorowany 24 h".

A nie powinien zacząć od spełnienia obowiązku informacyjnego?

biedrek napisał:
a żeby sąsiedzi się nie burzyli to chciałem napisać kartkę i powiesić na klatce- z informacją o tym że nagrywam na własne potrzeby i jest to zgodne z prawem- mogę tak zrobić?

Zdecyduj się. Jeśli atrapa to nic nie nagrywasz. Polski UODO nadal jeszcze tkwi w przekonaniu, że to .... zabronione. Jak dla mnie absurdalny pogląd - skoro nie ma nagrywania to nie ma przetwarzania danych i urząd ochrony danych nie ma nic do tego.
Ale skoro chcesz nagrywać to powinieneś spełnić obowiązek informacyjny. A przynajmniej tak mi się wydaje.
 
Ostatnia edycja:
obowiązek informacyjny to tabliczka "monitoring"?
 
forg napisał:
A nie powinien zacząć od spełnienia obowiązku informacyjnego? ...
Na jakiej podstawie?
forg napisał:
... Polski UODO nadal jeszcze tkwi w przekonaniu ...
Przekonanie nie ma nic do obowiązującego prawa, vide RODO.


PS.
biedrek napisał:
obowiązek informacyjny to tabliczka "monitoring"?
Jeśli już się na ten temat wypowiadasz to raczej zacznij od uzupełnienia wiedzy:!:
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Na jakiej podstawie?Przekonanie nie ma nic do obowiązującego prawa, vide RODO.


PS.
Jeśli już się na ten temat wypowiadasz to raczej zacznij od uzupełnienia wiedzy:!:

Zadałem pytanie... Właśnie dlatego że nie znam obowiązujących przepisów. Więc może zamiast uszczypliwości mogę prosić o rzetelną wypowiedź w kwestii mojego problemu?
 
biedrek napisał:
obowiązek informacyjny to tabliczka "monitoring"?
Nie, to nie ma nic wspólnego z "obowiązkiem informacyjnym" wynikającym z RODO.

"Zacznij" oznaczało - spróbuj rozwiązań najprostszych za nim wpuścisz się w koszty niedające oczekiwanego efektu.


Temat monitoringu był już wielokrotnie omawiany ze szczegółami, poszukaj, poczytaj.


PS.
Fakt, przeoczyłem pytajnik w Twoim poprzednim poście.
 
Ostatnia edycja:
Sporo przeczytałem najprzeróżniejszych postów... Większość z nich można ująć w zasadę "nie bo nie". Ok nadrobiłem zaległości- obowiązek informacyjny to pikuś- wywieszę go wraz z informacją o rozpoczęciu monitorowania na klatce schodowej- na tablicy ogłoszeniowej.
Próbowałem z Panami rozmawiać- póki są trzeźwi nie bronią się, przyjmują argumenty. Pod wpływem alkoholu zaś zaczynają się harce. Nie znam innych prostszych rozwiązań tej sytuacji. A kilkadziesiąt zł na kamerę mogę wydać- bo jakoś mam przeczucie że nawet jeśli nagrania bym nie utrwalał na żadnym nośniku i nie przechowywał nigdzie ot sam fakt powieszenia kamery może ich trochę zdyscyplinować.
 
Mam kupioną. I wahałem się- czy "ściemnić" że nagrywam i powiesić atrapę i tabliczki o nagrywaniu czy od razu zmienić atrapę na prawdziwą kamerę
 
Powrót
Góra