LeszsekS
Moderator globalny
- Dołączył
- 08.2006
- Odpowiedzi
- 39 674
Przecież masz napisane powyżej. Na ten temat zostało już napisane set postów. Użyj opcji - szukaj
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
xdcc napisał:No nie żartuj. kamery są obecnie miniaturowe - vide kamery w telefonach komórkowych. Mówimy tu o kilkudziesięciu gramach wraz baterią. Nawet na allegro za grosze można kupić długopis z kamerą. Gdybyś wniknął głębiej w artykuł, to byś wyczytał, że czas zużyty na "papierkologię" zredukowano o 22% ( w doświadczeniu Australijskim ). Zamiast pisać 10 stron protokołu policjant dodaje plik z nagraniem video z zajścia.
Pomyliłeś forum, pomyliłeś kraj. Tam ochrona wizerunku jest inaczej zorganizowana.xdcc napisał:... W ciągu roku ilość aktów użycia siły przez policjantów spadła o 60% a ilość skarg na działania policji o 88 % !!!
Wypowiadasz się w temacie o którym nie masz pojęcia. Przeczytaj wszystkie posty ze zrozumieniem :!:oleck napisał:Funkcjonariusz publiczny nie jest chroniony przed utrwalaniem jego osoby na nośniku cyfrowym w postaci zapisu video. ...
Piszesz tak, jakbyś sugerował, że przeciętny Kowalski jest przed tym "chroniony".oleck napisał:Funkcjonariusz publiczny nie jest chroniony przed utrwalaniem jego osoby na nośniku cyfrowym
Cywilizowane kraje mają na takie zabawki pieniądze, sprawny system gromadzenia i katalogowania zarejestrowanych danych, oraz zupełnie inną mentalność społeczeństwa, a i tak chodzenie f-szy z kamerą nie stanowi żadnej normy. W naszym przypadku -pomijając kwestie związane z przetargami, późniejszym praktycznym zastosowaniem, pominięciem problemów technicznych związanych z zasilaniem, zapisem, czy choćby stworzeniem nowych przepisów regulujących nagrywanie przez f-sza- okazałoby się, że to czemu kamery miały zapobiegać ma się dobrze, a sprzęt rejestrujący staje się bronią przeciwko tym, którzy tak na policję ujadali. Ponieważ od tej pory żaden f-sz drogówki nie uda, że nie słyszał propozycji przyjęcia paru stówek za darowanie wykroczenia, zagłuszając głupotę kierowcy głośnym zapytaniem o przyjęcie mandatu - będzie musiał zareagować na przestępstwo. Żaden nie puści mimo uszu wyzwiska rzuconego w gniewie - zareaguje na przestępstwo znieważenia funkcjonariusza. Nie będzie żadnych tłumaczeń, próśb o darowanie, pouczenia. Rejestratory również skutecznie zweryfikują setki niesłusznych skarg będących obecnie formą zemsty za "zbyt ciasne kajdanki". Pomysł obecnie i tak nie ma racji bytu, ale nawet gdyby w dalekiej przyszłości coś się zmieniło, to nie jest tak piękny jakby się niektórym wydawało.oleck napisał:Zas pomysł z kamerami jest jak najbardziej trafiony wiele c y w i l i z o w a n y c h krajów ma w szeregach policji monitoring czynności
FreeG napisał:Ponieważ od tej pory żaden f-sz drogówki nie uda, że nie słyszał propozycji przyjęcia paru stówek za darowanie wykroczenia, zagłuszając głupotę kierowcy głośnym zapytaniem o przyjęcie mandatu - będzie musiał zareagować na przestępstwo. Żaden nie puści mimo uszu wyzwiska rzuconego w gniewie - zareaguje na przestępstwo znieważenia funkcjonariusza. Nie będzie żadnych tłumaczeń, próśb o darowanie, pouczenia. Rejestratory również skutecznie zweryfikują setki niesłusznych skarg będących obecnie formą zemsty za "zbyt ciasne kajdanki"
?praworządny obywatel miał mieć cokolwiek przeciwko?!
Wiem, ale w tym miejscu pisałem z perspektywy osób, które uważają stworzenie takiego systemu wyłącznie jako jednokierunkowej kontroli.kub86 napisał:Ale powyższe rzeczy nie są problemami! Nie ma problemu w tym, że f-sz zareaguje na próbę wręczenia łapówki. Ani w tym, że ktoś zostanie ukarany za składanie fałszywych zeznań, bo jednak nie został przez f-szy pobity.
Obecność kamery nic by w tym temacie nie zmieniła. Jeśli ktoś chce złamać przepisy to znajdzie sposób, by nie produkować na siebie dowodów.kub86 napisał:Jest problem w tym, że f-sz kogoś przemocą zmusił do podpisania mandatu albo jakiegoś oświadczenia.
W tych przypadkach nie było problemów dowodowych. Materiał z telefonu odzyskany, a omyłkowemu wtargnięciu nikt nie zaprzeczał.kub86 napisał:Albo przekracza uprawnienia i kasuje zawartość czyjegoś nagrania (na którym notebane byłoby widać jego inne przewinienia). Albo dotkliwie pobił dwie osoby, bo mu się numery mieszkań pomyliły.
Ja nie chciałbym funkcjonariusza, którego jedynie kamera zmusza do przestrzegania prawa. Wolałbym szereg takich, którzy nie muszą być kontrolowani, a zachowują się profesjonalnie.kub86 napisał:Jeżeli dla f-sza stresujące miałoby to, że ma znać i stosować się do prawa, bo ktoś będzie mógł to zweryfikować, to wolałbym aby taka osoba nie była f-szem.
FreeG napisał:Jeśli ktoś chce złamać przepisy to znajdzie sposób, by nie produkować na siebie dowodów.
FreeG napisał:W tych przypadkach nie było problemów dowodowych. Materiał z telefonu odzyskany, a omyłkowemu wtargnięciu nikt nie zaprzeczał.
FreeG napisał:Ja nie chciałbym funkcjonariusza, którego jedynie kamera zmusza do przestrzegania prawa. Wolałbym szereg takich, którzy nie muszą być kontrolowani, a zachowują się profesjonalnie.
Jeśli na zdjęciu będzie widoczny wizerunek funkcjonariuszy wykonany w sposób wymagający zgody na rozpowszechnianie, to opublikowanie nastąpi z naruszeniem przepisów ustawy o prawie autorskim, a dokładnie art. 81 o ochronie wizerunku, ponieważ -mimo wykonywania funkcji publicznych- nie są oni osobami powszechnie znanymi, a jest to warunek konieczny.oleck napisał:Kto mi zabroni ( ty) opublikować foto czy film z czynności policji np. w czasie pracy posterunkowego w patrolu?