B
bredlik
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
takie pytanie mam może i fakt kiedyś jeździłem bez biletu w MZK ale już tego nie robię od dłuższego czasu (kilku lat), chciałem popłacić wszystkie kary za brak biletu i się dowiadywałem gdzie tylko mogłem czy mam jeszcze jakieś opłaty dodatkowe i wynikało że nie ma na mnie czegoś takiego więc żyłem sobie spokojnie. Ale w grudniu 2012 przyszedł do mnie list z Statima w Katowicach że mam 5 opłat dodatkowych za które nie zapłaciłem wcześniej, jeździłem po firmie w której wtedy pracowałem czy przypadkiem nie byłem w pracy no i fakt nie, sprawdziłem serie i numer dowodu osobistego jakim się wtedy posługiwałem i też by wychodziło na ich korzyść. No i z tej całej Statimy dali mi numer do jakiegoś centrum w którym podobno są wszystkie takie opłaty dodatkowe za brak biletu no i tam mi powiedzieli że te 5 to już ostatnie tak więc dogadałem się i spłacam im to w ratach, a tu nagle w tym roku w marcu przychodzi mi pisemko a nawet dwa z Kronn we Wrocławiu. Dzwonie do nich tłumaczę im o co chodzi i jak sprawa z mojej strony wygląda a facet strasznie chamski wręcz unosi głos i że go to nic nie obchodzi. I tu moje pytanie czy gdzieś w Toruniu znajduje się jakiś urząd który może pomóc mi rozwikłać tą sytuacje. Nie chce mieć już żadnych długów na karku, a słyszałem że istnieją nieuczciwe firmy które potrafią jakieś stare już zapłacone kary wyciągnąć i za to ściągać pieniądze. Ja sam nie mogę pamiętać czy faktycznie mogło mieć to miejsce bo zostałem rzekomo złapany w kwietniu i czerwcu 2009 roku więc skąd tu pamiętać.
Przepraszam że tak długo i zawile ale już nie wiem co robić, proszę pomóżcie jak coś wiecie.
Dziękuje.
takie pytanie mam może i fakt kiedyś jeździłem bez biletu w MZK ale już tego nie robię od dłuższego czasu (kilku lat), chciałem popłacić wszystkie kary za brak biletu i się dowiadywałem gdzie tylko mogłem czy mam jeszcze jakieś opłaty dodatkowe i wynikało że nie ma na mnie czegoś takiego więc żyłem sobie spokojnie. Ale w grudniu 2012 przyszedł do mnie list z Statima w Katowicach że mam 5 opłat dodatkowych za które nie zapłaciłem wcześniej, jeździłem po firmie w której wtedy pracowałem czy przypadkiem nie byłem w pracy no i fakt nie, sprawdziłem serie i numer dowodu osobistego jakim się wtedy posługiwałem i też by wychodziło na ich korzyść. No i z tej całej Statimy dali mi numer do jakiegoś centrum w którym podobno są wszystkie takie opłaty dodatkowe za brak biletu no i tam mi powiedzieli że te 5 to już ostatnie tak więc dogadałem się i spłacam im to w ratach, a tu nagle w tym roku w marcu przychodzi mi pisemko a nawet dwa z Kronn we Wrocławiu. Dzwonie do nich tłumaczę im o co chodzi i jak sprawa z mojej strony wygląda a facet strasznie chamski wręcz unosi głos i że go to nic nie obchodzi. I tu moje pytanie czy gdzieś w Toruniu znajduje się jakiś urząd który może pomóc mi rozwikłać tą sytuacje. Nie chce mieć już żadnych długów na karku, a słyszałem że istnieją nieuczciwe firmy które potrafią jakieś stare już zapłacone kary wyciągnąć i za to ściągać pieniądze. Ja sam nie mogę pamiętać czy faktycznie mogło mieć to miejsce bo zostałem rzekomo złapany w kwietniu i czerwcu 2009 roku więc skąd tu pamiętać.
Przepraszam że tak długo i zawile ale już nie wiem co robić, proszę pomóżcie jak coś wiecie.
Dziękuje.