Nakaz zapłaty a spłata zadłużenia

  • Autor wątku Autor wątku onifer2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

onifer2

Użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
198
W dniu dzisiejszym dowiedziałem się, że został wystawiony nakaz zapłaty na kwotę 151 zł (zadłużenie 60 zł + koszty sądowe 90 zł).
Jako, że poszedł na adres zameldowania pod którym nie mieszkam i nie miałem możliwości zapoznać się wcześniej z nakazem zapłaty (termin zapłaty do 01.03), chcę złożyć sprzeciw do Sądu w Lublinie - już podobny składałem w związku z inną sprawą i nakaz zapłaty został uchylony.

Pytanie następujące:
Rozumiem, że po uchyleniu nakazu zapłaty sprawa z automatu idzie do rozpatrzenia w Sądzie Rejonowym właściwym dla mojego miejsca zamieszkania.

Czy jest możliwość aby po uchyleniu nakazu zapłaty spłacić firmie która kupiła dług tą zaległość 60 zł zanim pójdzie ona do sądu rejonowego gdzie znów naliczą mi koszty sądowe?

Kiedy korzystniej wysłać sprzeciw od nakazu zapłaty? Jeszcze jutro czyli w ostatnim dniu terminu nakazu zapłaty czy już po tym terminie?
 
onifer2 napisał:
sprzeciw do Sądu w Lublinie
Po co wnosić sprzeciw skoro uznajesz roszczenie ?
onifer2 napisał:
Czy jest możliwość aby po uchyleniu nakazu zapłaty spłacić firmie która kupiła dług tą zaległość 60 zł zanim pójdzie ona do sądu rejonowego gdzie znów naliczą mi koszty sądowe?
Pytanie do wierzyciela.
onifer2 napisał:
Kiedy korzystniej wysłać sprzeciw od nakazu zapłaty? Jeszcze jutro czyli w ostatnim dniu terminu nakazu zapłaty czy już po tym terminie?
Zastanawiam się czy dobrze zrozumiałem. Jednak jeśli dobrze, to po terminie nie masz już co wysyłać :)
Ewentualnie sprzeciw z wnioskiem o przywrócenie terminu.
Przeczytaj dobrze pouczenie z nakazu.
 
Sprawa jest bardziej złożona.
Okazuje się, że pismo to przyszło z jakiejś kancelarii prawnej która informuje, że został dnia 07.02.2018r wystawiony nakaz zapłaty przez sąd i mam na jej konto wpłacić kwote 151 zł (60 zł zadłuzenie i 91 zł koszty sadowe).

Natomiast wpisując sygnaturę akt na stronie e-sądu nic takiego nie wyskakuje mi, co więcej czy od 07 lutego nie powinienem dostać nakazu zapłaty z e-sądu listem poleconym? Nic takiego nie przyszło a jedynie pismo z kancelarii prawnej i to zwykłym listem w skrzynce.

Może mi ktoś sprawdzić po sygnaturze czy taki nakaz istnieje? Może ja tego nie umiem sprawdzić?

NCVINc-e121120/18
 
Ostatnia edycja:
onifer2 napisał:
Sprawa jest bardziej złożona.
Okazuje się, że pismo to przyszło z jakiejś kancelarii prawnej która informuje, że został dnia 07.02.2018r wystawiony nakaz zapłaty przez sąd i mam na jej konto wpłacić kwote 151 zł (60 zł zadłuzenie i 91 zł koszty sadowe).

Natomiast wpisując sygnaturę akt na stronie e-sądu nic takiego nie wyskakuje mi, co więcej czy od 07 lutego nie powinienem dostać nakazu zapłaty z e-sądu listem poleconym? Nic takiego nie przyszło a jedynie pismo z kancelarii prawnej i to zwykłym listem w skrzynce.

Może mi ktoś sprawdzić po sygnaturze czy taki nakaz istnieje? Może ja tego nie umiem sprawdzić?

NCVINc-e121120/18

wejdź na swoje konto ,kliknij moje sprawy. Jak nic nie wyskoczy to zaznacz - tylko sprawy zakreślone.

Nikt za ciebie tego nie sprawdzi.
 
Właśnie niby się zarejestrowałem, kliknąłem link weryfikacyjny, a nie mogę się zalogować do e-sądu.
A wpisując ogólnie numer akt wyskakuje komunikat, że w ogóle nie ma takiej sprawy.

Czy jeśli przychodzi nakaz zaplaty to musi on przyjść z sądu poleconym? Czy możliwe jest tak jak teraz, że jakaś kancelaria przysłała pismo w którym powołuje się na jakiś nakaz zapłaty który to niby został wystawiony dnia 7 lutego a ja nic nie otrzymałem z sądu.
 
onifer2 napisał:
Czy jeśli przychodzi nakaz zaplaty to musi on przyjść z sądu poleconym?
tak,
onifer2 napisał:
Czy możliwe jest tak jak teraz, że jakaś kancelaria przysłała pismo w którym powołuje się na jakiś nakaz zapłaty który to niby został wystawiony dnia 7 lutego a ja nic nie otrzymałem z sądu.
tak, być może adres pozwanego im się pomylił i dlatego nie otrzymałeś tego nakazu,
 
To co teraz? Niby termin jest 14 dni od doręczenia.
Nakazu zapłaty z sądu nie otrzymałem.

Korespondencja informująca o nim z kancelarii prawnej leżała zwykłym listem w skrzynce (dziś odebrana), więc też nie bardzo jest możliwość udowodnić kiedy był termin odbioru.

W liście tym 1 marca mija termin zapłaty za nakaz.
Chcę złożyć sprzeciw od nakazu w wyniku doręczenia na adres pod którym nie mieszkam i nie miałem możliwości się zapoznać z korespondencją.

Jakoś mi te terminy nie pasują. Jeśli byłby wystawiony 7 lutego to jest 14 dni na zapłatę czyli termin powinien mijać 21-22 luty a nie 1 marca.
 
Założyłem konto w e-sąd a nie mogę się zalogować.

Co się wpisuje w nazwę użytkownia w panelu logowania? Mail na który się zakładało konto?
Podobno ma być to jakaś kombinacja cyfr która jest dostarczana wraz z linkiem aktywacyjnym na maila. Mnie natomiast przyszedł sam link bez żadnej nazwy użytkownika.
 
Ostatnia edycja:
Bardzo to skomplikowane przeczytać to co jest w linku aktywacyjnym? Masz go kliknąć. Jak to zrobisz, to dostaniesz po pewnym czasie login. I nim się będziesz logował.
 
Kliknąłem w link aktywacyjny a wiadomości z loginem brak.
 
Ok udało się wejść.
Nakaz zapłaty wystawiony dnia 07.02.2018r Termin 2 tygodnie do zapłaty lub wniesienia sprzeciwu.

Nakazu zapłaty nie otrzymałem z sądu do tej pory. Przyszło tylko pismo z kancelarii prawnej informujące o wystawionym nakazie zapłaty, normalnym listem leżało w skrzynce odebrane 28.02.2018r.

Jako, że termin sprzeciwu minął co mogę zrobić w tym momencie?

Wnieść do sądu sprzeciw argumentując niemożnością zapoznania się z tym, dokumentując inny adres zamieszkania?
Czy ma być to sprzeciw z przywróceniem terminu do sprzeciwu czy bez?
 
Hej hej hej, jeszcze Ci nie doręczono żadnego nakazu zapłaty - więc nie biegnie termin do wniesienia sprzeciwu. Ew. sprawdź dokładnie na stronie e-sadu pozew, czyli ten adres, który został podany przez powoda, a na który Sąd wysłał lub wyśle nakaz. Ponadto, nawet gdybyś tego nie odebrał w ogóle, to termin na wniesienie sprzeciwu mija po dwóch tygodniach od ostatniego dnia, w którym mogłeś odebrać, a tego nie uczyniłeś (taki sprzeciw "w ciemno"). Czyli jeszcze sporo czasu masz na ewentualne wniesienie sprzeciwu (tak co najmniej do 12 marca - jeśli poczta i e-sąd w lublinie działałyby błyskawicznie).

Na marginesie chciałbym zagaić pewną dyskusję, jeśli wolno. Zastanawia mnie kwestia wniesienia sprzeciwu jeszcze zanim rozpocznie bieg termin na jego wniesienie (czyli zanim pozwany otrzyma nakaz z pozwem). To chyba powinno być skuteczne.
 
Jak mam to sprawdzić?
W zakładce "moja nakazy" na liście widnieje nakaz o danej sygnaturze, data orzeczenia 07.02.2018, status "wydano" i tyle. Gdzie mam sprawdzić czy on został wysłany i na jaki adres?
Data prawomocności jest pusta, a przycisk "wnieś sprzeciw" jest niepodświetlony, nie da się.
 
Ostatnia edycja:
Ten portal jest jednak mało funkcjonalny. Zadzwoń tam do nich, podaj sygn. i poproś, żeby Ci powiedzieli czy to wysłali, gdzie i kiedy.


EDIT.
Chyba mam już to: wejdz w moje sprawy. Zaznacz opcje - sprawy zakreślone. I tam znajdz swój nakaz. Później kliknij w ikonke akt po lewej stronie i masz pelen dostęp.
 
Ostatnia edycja:
Dzwoniłem. Podobno 8 lutego został wysłany. Nie wróciło jeszcze pismo zwrotne o nieodebraniu przesyłki do sądu. Z poczty nie ma pod tym adresem żadnego awiza.
Jak teraz liczyć ten termin od 8 lutego ile mniej więcej może trwać to podwójne awizowanie? Jakby liczyć, że pierwsze awizo powinno być 12 lutego i leży 7 dni, powtórne awizo od 19 lutego 7 dni to wychodzi do 27 lutego. Czyli lada dzień przesyłka powinna wrócić do sądu?
I od kiedy jest liczony ten termin 14 dni na sprzeciw? Od momentu jak przesyłka nieodebrana wróci do sądu?
 
W takim układzie 14 dni liczyłoby się od ostatniego dnia, w którym mogłeś odebrać przesyłkę na poczcie (tam masz omyłkę - jak pierwsze awizo będzie 12, to następne będzie 20, a ostatnim dniem był 27 luty). To takie najwcześniejsze możliwe daty. Zapas czasu jeszcze jest. W poprzednim poście, który edytowałem, masz instrukcję jak zapoznać się z aktami sprawy czyli z pozwem - będziesz mógł się jakoś konkretnie odnieść do tego w sprzeciwie.
 
pawelek1991k napisał:
Zastanawia mnie kwestia wniesienia sprzeciwu jeszcze zanim rozpocznie bieg termin na jego wniesienie (czyli zanim pozwany otrzyma nakaz z pozwem). To chyba powinno być skuteczne
Tak.
 
Czyli składać dokumentując, że mieszkam pod innym adresem niż adres dostarczenia.
Czyli bez przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu skoro on jeszcze nie minął?
Do sądu to za potwierdzeniem odbioru czy wystarczy zwykły polecony?
 
Do Sądu, polecony ekonomiczny za 5,20 zł. Wskaż, że mieszkasz pod takim to a takim adresem, żeby już później nie było żadnych wątpliwości. Przejrzałeś ten pozew na stronie e-sądu, żeby wiedzieć co zarzucić?
 
Powrót
Góra