Nakaz zapłaty ... bo tak.

  • Autor wątku Autor wątku Bułczas
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bułczas

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
22
Witam,

Otrzymałem dziś dziwne, wezwanie do zapłaty.
Nadawcą owej korespondencji jest ... moja ex, matka mojego dziecka. Zaznaczam na wstępie, iż alimenty zostały sądownie ustalone i sa płacone miesiąc w miesiąc, przed terminem.

Rozchodzi się o to, że matka mojego dziecka, wystawiła mi nakaz zapłaty, napisany przez nią komputerze, podpisany i zaadresowany do mnie, jako by udzielała mi pożyczki na kwotę powyżej 10 tys. pln. i teraz żąda jej zwrotu, owszem, podczas nieformalnego związku, konkubinatu, ona brała kredyt w banku na remont mieszkania które jest jej własnością. Remont ten wykonałem sam swoimi siłami, i rękami, po czym zostałem z tegoż mieszkania wyrzucony. minęło od tego czasu 2,5 roku. Matka mojego dziecka, poznała niedawno nową "miłość", wywiozła dziecko prawie 300km ode mnie, utrudnia kontakty, i co chwilę coś wymyśla żeby skutecznie "umilić" mi żywota. Bardzo proszę o poradę, co mogę z tym zrobić, czy mogę wnieść sprawę o próbę wyłudzenia? a może zostawić, ale jeśli obejdzie się to bez echa, to za chwilę znów zostanę uraczony jakąś nowiną.

Jest to absolutnie prawdziwy, i poważny przypadek, i proszę o takie jego potraktowanie.

z góry dziękuję za odpowiedzi i rady.

Pozdrawiam
 
musisz ją nieco podregulować bo jej się pod deklem zaczyna mieszać... na dzień dobry sąd rodzinny i grzywna za utrudnianie kontaktów.
a wezwanie do zapłaty to kompletnie nieistotny szczegół
 
Powrót
Góra