Nakaz zapłaty-Netia

  • Autor wątku Autor wątku Tadek132
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Tadek132

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
10
Witam
Wczoraj otrzymałem pismo, z którego wynika, że został wydany nakaz zapłaty. Pytam ponieważ nie jest to pismo z sądu(a ponadto nie wysłane listem poleconym), a z kancelarii prawnej Sośnicki&Sośnicka.
Faktura, o której uregulowanie chodzi w tym przypadku pochodzi z 2006 bądź 2007 roku. W takiej sytuacji rozumiem, że podchodzi to pod przedawnienie.
screen_91cf545894b7ac846535a724caa268b3.jpg


Do tego dołączone dwa blankiety przelewu.

Nie podoba mi się również płatność na konto kancelarii.
Zastanawiam się czy wysyłać sprzeciw do wyroku sądu, a może do kancelarii prawnej.

Z góry dziekuję za pomoc
 
Nakaz został wydany 21 września o ile to co w tym piśmie dostałeś jest prawdą więc lada dzień powinieneś dostać list z sądu z nakazem, zapoznaj się z aktami sprawy i możesz wtedy wnieść sprzeciw powołując się na przedawnienie.
 
Do dnia dzisiejszego nie dostałem listu z sądu. W takim wypadku nie powinienem się martwić czy napisać sprzeciw do kancelarii?
Dodam, że często do mnie polecone nie dochodzą a awizo ginie w skrzynce kogoś innego.
 
5%2520001.jpg

Tamten link już nie działa. Tu jest to samo.

A więc chodzi o sąd w Lublinie.
 
Najprościej - telefon do e-sądu (nr tel. znajdziesz na stronie e-sądu) - upewnić się co do sygn. akt, zapytać kiedy nakaz został wysłany i czy na właściwy adres. W sumie znając sygn.akt możesz pisać sprzeciw powołując się na przedawnienie.
A z firmą windykacyjną nie rozmawiaj.
 
Faktura jest z dnia 10.03.2010. Czy nadal podchodzi to pod przedawnienie?
To było ostatnie pytanie. Dziękuję za wszelką pomoc.
 
Powrót
Góra