M
MrM
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 7
Szanowni Forumowicze,
Otrzymałem dzisiaj listem poleconym dokumenty z Sądu w Lublinie (Nakaz Zapłaty oraz Pozew). Zgodnie z tymi dokumentami przeprowadzone zostało postępowanie elektroniczne i mam zapłacić kwotę z odsetkami oraz koszty procesu. Sprawa dotyczy pozwu złożonego przez Presco, które na podstawie cesji wierzytelności z dnia 2010.06.18 przejął od Canal+ Cyfrowy wierzytelności za usługę abonamentową. Twierdzą, że do dnia dzisiejszego nie uregulowałem należności za fakturę z dnia 2001.08.18 i domagają się zapłaty wraz z odsetkami.
Problem w tym, że od chwili rozwiązania umowy z Canal+ i zwrotu sprzętu nie otrzymałem nigdy informacji, że zalegam z jakąś płatnością. Nie przypominam sobie, czy faktycznie nie zapłaciłem czy może była jakaś inna przyczyna. W tej chwili nie mam już żadnych dokumentów dotyczących tamtej umowy nie mówiąc o dowodach wpłaty za faktury. Nie otrzymałem też żadnych dokumentów od Presco, że prowadzą jakąś egzekucję (a w liście dowodów w pozwie powołują się na duplikaty takich dokumentów).
Jak mam teraz udowodnić, że "nie jestem wielbłądem"? Czy temat nie przedawnił się już?
Mam 14 dni na wniesienie sprzeciwu do nakazu zapłaty i na 7 dni zaskarżenie kosztów procesu. Mogę zrobić to, zgodnie z pouczeniem, w formie elektronicznej.
Bardzo proszę o pomoc czy warto pisać sprzeciw a jeśli tak, to na co się powołać i o co wnosić. W tematach prawnych jestem "lajkonikiem"...
Pozdrawiam
Mirek
Otrzymałem dzisiaj listem poleconym dokumenty z Sądu w Lublinie (Nakaz Zapłaty oraz Pozew). Zgodnie z tymi dokumentami przeprowadzone zostało postępowanie elektroniczne i mam zapłacić kwotę z odsetkami oraz koszty procesu. Sprawa dotyczy pozwu złożonego przez Presco, które na podstawie cesji wierzytelności z dnia 2010.06.18 przejął od Canal+ Cyfrowy wierzytelności za usługę abonamentową. Twierdzą, że do dnia dzisiejszego nie uregulowałem należności za fakturę z dnia 2001.08.18 i domagają się zapłaty wraz z odsetkami.
Problem w tym, że od chwili rozwiązania umowy z Canal+ i zwrotu sprzętu nie otrzymałem nigdy informacji, że zalegam z jakąś płatnością. Nie przypominam sobie, czy faktycznie nie zapłaciłem czy może była jakaś inna przyczyna. W tej chwili nie mam już żadnych dokumentów dotyczących tamtej umowy nie mówiąc o dowodach wpłaty za faktury. Nie otrzymałem też żadnych dokumentów od Presco, że prowadzą jakąś egzekucję (a w liście dowodów w pozwie powołują się na duplikaty takich dokumentów).
Jak mam teraz udowodnić, że "nie jestem wielbłądem"? Czy temat nie przedawnił się już?
Mam 14 dni na wniesienie sprzeciwu do nakazu zapłaty i na 7 dni zaskarżenie kosztów procesu. Mogę zrobić to, zgodnie z pouczeniem, w formie elektronicznej.
Bardzo proszę o pomoc czy warto pisać sprzeciw a jeśli tak, to na co się powołać i o co wnosić. W tematach prawnych jestem "lajkonikiem"...
Pozdrawiam
Mirek