K
kasia_21
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2010
- Odpowiedzi
- 20
Witam i proszę o poradę.
Mąż otrzymał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym dotyczący zadłużenia z tytułu niespłaconego kredytu.
Kredyt zaciągnięty był w lipcu 2008 r. i spłacany do lipca 2009 r. w tym końcowe raty spłacałam za męża, ponieważ trafił on do zakładu karnego w którym przebywał od lutego do października 2009r
Byłam przekonana, że kredyt spłacony jest w całości. Bank, w którym zaciągnięty był kredyt nie wysyłał monitów i przekazał w 2011 r. dług do firmy windykacyjnej. Firma ta również nie wysłała żadnego monitu. Kwota roszczenia była niewysoka bo wynosiła 90 zł ( wynika pewnie z odsetek) i gdybym o niej wiedziała już dawno byłaby spłacona. Niestety kwota zasądzona jest wyższa o odsetki i koszty postępowania.
Moje pytanie brzmi:
Czy dług ten nie jest przedawniony? Z moich obliczeń wynika, że dług przedawnił się w maju zeszłego roku ale nie jestem pewna, ponieważ nie wiem czy któraś z późniejszych dat nie jest w tej sprawie istotna.
Podam daty, które przydadzą się w określeniu terminu przedawnienia:
11.07.2008 zawarcie umowy kredytu na 10 msc
18.05.2009 prawidłowa data ostatniej raty
03.07.2009 data ostatniej wpłaty
31.05.2011 data przekazania długu przez bank do firmy windykacyjnej
08.04.2013 data wniesienia pozwu
06.05 .2013 wydanie nakazu przez Sąd
Jeszcze raz proszę o wskazówki.Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuję.
Mąż otrzymał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym dotyczący zadłużenia z tytułu niespłaconego kredytu.
Kredyt zaciągnięty był w lipcu 2008 r. i spłacany do lipca 2009 r. w tym końcowe raty spłacałam za męża, ponieważ trafił on do zakładu karnego w którym przebywał od lutego do października 2009r
Byłam przekonana, że kredyt spłacony jest w całości. Bank, w którym zaciągnięty był kredyt nie wysyłał monitów i przekazał w 2011 r. dług do firmy windykacyjnej. Firma ta również nie wysłała żadnego monitu. Kwota roszczenia była niewysoka bo wynosiła 90 zł ( wynika pewnie z odsetek) i gdybym o niej wiedziała już dawno byłaby spłacona. Niestety kwota zasądzona jest wyższa o odsetki i koszty postępowania.
Moje pytanie brzmi:
Czy dług ten nie jest przedawniony? Z moich obliczeń wynika, że dług przedawnił się w maju zeszłego roku ale nie jestem pewna, ponieważ nie wiem czy któraś z późniejszych dat nie jest w tej sprawie istotna.
Podam daty, które przydadzą się w określeniu terminu przedawnienia:
11.07.2008 zawarcie umowy kredytu na 10 msc
18.05.2009 prawidłowa data ostatniej raty
03.07.2009 data ostatniej wpłaty
31.05.2011 data przekazania długu przez bank do firmy windykacyjnej
08.04.2013 data wniesienia pozwu
06.05 .2013 wydanie nakazu przez Sąd
Jeszcze raz proszę o wskazówki.Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuję.