Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym

  • Autor wątku Autor wątku MagdaAda
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MagdaAda

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2017
Odpowiedzi
15
Witam serdecznie,

Szanowni Państwo, poszukuję porady, mam nadzieję, że w tak zacnym gronie mi się to uda. Jestem niestety z sądami zupełnie zielona, nigdy nie miałam podobnej sytuacji aż do zeszłego tygodnia.
W zeszły wtorek 20.06, odebrałam polecony z poczty w którym otrzymałam nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym za należności na rzecz operatora telefonicznego Supermedia na kwotę 213 zł plus odsetki.
W korespondencji jest doręczenie, nakaz zapłaty, pozew, pełnomocnictwo i kopie umowy z operatorem i rachunki miesięczne. Dodam że w trakcie umowy tych rachunków nie otrzymywałam co miesiąc wogóle.

Upominają się o płatności faktur za okres 19.04.2012-22.05.2013.
Jestem pewna w 100%, że zapłaciłam te faktury, nawet za rok z góry bo zawsze tak płacę, ale nie mam niestety dowodu wpłaty, nie mam już rachunku bankowego z którego mogłam to płacić.

Operator nigdy mnie nie upomniał, nie wysłał jakiejkolwiek informacji że coś jest niezapłacone. Kiedy składałam rezygnację nie dostałam od nich informacji, że jest zaległość, przyjęli rezygnacje bez problemu.

Należność została przekazana do kancelarii prawniczej, która przesyłała jakieś pismo wezwanie przedprocesowe w 2016 roku w sierpniu, które najprawdopodobniej przeoczyłam (zostało dołączone w kopii).

Proszę o informację czy to jest już przedawnione, czy muszę to zapłacić.
Co powinnam w tej sytuacji zrobić.
 
MagdaAda napisał:
Co powinnam w tej sytuacji zrobić.
złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty podnosząc zarzuty takie jak przedawnienie roszczenia lub też zapłacić to co jest wymienione w nakazie.
 
Dzięki za informację, i dzięki ogromne za reakcję :)
zastanawiałam się własnie czy to roszczenie jest naprawdę przedawnione.
bo co czytam w necie to różne opinie są

choć tak jak wspominałam wcześniej. Ja jestem przekonana na 100% że zapłaciłam to. Mam taką praktykę że tego typu zobowiązania płace z góry, żeby nie musieć pamiętać. Nie mam jednak dostępu do tamtego konta, z którego mogłam tą wpłatę robić.

Czy gdzie mogłabym znaleźć wzór takiego sprzeciwu? Czy powinnam się trzymac jakiegoś wzoru żeby czegoś nie pominąć?
 
właśnie znalazłam :)
jezusie chrystusie to czarna magia te druki urzędowe...

Czy byłbyś tak uprzejmy i podpowiedział co w takim sprzeciwie powinnam napisać?
zaczynam rozkminiać ale...
- zakres zaskazenia nakazu - wpisuję w całości
- zarzuty i wnioski pozwanego - czy wystarczy że wpiszę tutaj Wnoszę o oddalenie powództwa w całości z uwagi na przedawnienie należności.
-Żądanie zwrotu kosztów procesu - Wnoszę o nieobciążenie mnie kosztami

Uzasadnienie to wiem,.. opiszę że zapłaciłam ale nie mam dowodu, ze nie byłam upominana itd
 
kto jest powodem?
MagdaAda napisał:
- zakres zaskazenia nakazu - wpisuję w całości
tak,
MagdaAda napisał:
brak legitymacji czynnej jak i biernej powoda, brak udowodnienia istnienia zobowiązania, brak wykazania skutecznej umowy cesji, kwota pozwu nienależna, brak wyliczenia oraz rozliczenia kwoty głównej, brak sposobu oraz zasadność naliczenia odsetek oraz odsetek karnych oraz innych odsetek, brak udowodnienia stosunku prawnego między pozwanym a rzekomym cedentem, przedawnienie całości roszczeń dochodzonych przez powoda, koszty procesu bezzasadne, brak oryginałów załączników do pozwu, brak wykazania umocowania osób do podpisania umowy cesji ze strony rzekomego cedenta, brak wykazania umocowania osób do podpisania umowy cesji przez cesjonariusza, brak wykazania umocowania osób do podpisywania umowy, nieudowodnienie roszczenia, nieistnienia roszczenia, brak wykazania roszczenia, umowa cesji wierzytelności nieczytelna niejasna, braki w umowie cesji polegające na zamazywaniu zasłanianiu punktów umowy co utrudnia ustosunkowanie się do niej, brak dołączonych załączników wymienionych do umowy cesji, niekompletna umowa cesji, brak wykazania ciągu czynności prowadzących do jej nabycia, brak potwierdzenia zapłaty ceny na rzecz rzekomego poprzedniego wierzyciela, brak udowodnienia udokumentowania przekazania kwoty z rzekomej umowy, brak odpisów KRS cedenta, niewłaściwości sądu, brak wykazania oraz udokumentowania a tak że rozliczenia kosztów windykacyjnych po stronie rzekomego cedenta jak i po stronie powoda, brak wykazania oraz udokumentowania przesyłek listownych skierowanych do pozwanego przez rzekomego cedenta oraz powoda, wezwanie do zapłaty nie potwierdza istnienia dochodzonej wierzytelności, nieważność zobowiązania, roszczenia windykacyjne nienależne, pozew opiera się na nierzetelnych danych oraz nie znajduje podstawy prawnej, wyciąg z ksiąg rachunkowych funduszu nie jest dowodem istnienia zobowiązania, do pozwu załączone zostały prywatne dokumenty poświadczone za zgodność przez nieuprawnionego przedstawiciela, brak wypowiedzenia rzekomej umowy, zastosowanie w rzekomej umowie klauzul niedozwolonych oraz abuzywnych, brak wykazania istnienia zadłużenia na kwotę dochodzoną pozwem,

do wyboru według uznania,

MagdaAda napisał:
wnioski pozwanego
- wnoszę o oddalenie wszystkich wniosków dowodowych powołanych przez powoda,
- wnoszę o oddalenie wszystkich wniosków dowodowych zgłaszanych przez powoda na dalszym etapie postępowania jako spóźnione, na podst. art. 207 § 6 kpc.,
- wnoszę o oddalenie pozwu w całości jako bezzasadnego,
- wnoszę o obciążenie wszystkimi kosztami procesu powoda,
- wnoszę o przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność pozwanego,
- wnoszę o doręczenie orzeczenia wydanego w sprawie,
- pozwany zastrzega sobie prawo do zgłaszania dalszych zarzutów nie zgłoszonych w sprzeciwie lub odpowiedzi na pozew w trakcie polemiki ze stroną powodową na dalszym etapie procesu,
- wnoszę o uchylenie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym w całości,

do wyboru według uznania,

MagdaAda napisał:
Żądanie zwrotu kosztów procesu

- wnoszę o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych,
- wnoszę o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych,
- wnoszę o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów opłat pocztowych,

do wyboru według uznania

MagdaAda napisał:
Uzasadnienie to wiem,.. opiszę że zapłaciłam ale nie mam dowodu, ze nie byłam upominana itd

tutaj bym trochę pomyślał, gdyż w zależności jakie podniesiesz zarzuty należy napisać uzasadnienie z sensem abyś sama sobie w kolano nie strzelić,
 
robinson21 napisał:
kto jest powodem?

tutaj bym trochę pomyślał, gdyż w zależności jakie podniesiesz zarzuty należy napisać uzasadnienie z sensem abyś sama sobie w kolano nie strzelić,

własnie tego się boję najbardziej, właśnie to piszę i jeśli pozwolisz to póżniej wrzucę to uzasadnienie tutaj, może znajdziesz chwilkę żeby to przeczytać.

myślałam żeby zapłacić jakiejś kancelarii online ale koszty są duże i pewnie wyszłoby na to samo co miałabym zapłacić ten "rzekomy" dług...
kurczaki, chodzi o zasadę, oni mają gdzieś te pieniądze a pewnie burdel wielki...

poza tym tyle lat się nie odzywali aż nagle teraz sobie przypomnieli...

Czy to jest tak ze ten dług jest napewno przedawniony?
 
Art. 118. Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata.

Art. 117. § 1. Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu.
§ 2. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne.
 
... tia... żebym ja jeszcze coś z tego rozumiała :) przepraszam ale czuję się jak pusta blondynka jak to czytam (jestem blondynką :))

czy moja umowa z nimi o usługi telekomunikacyjne to roszczenia o świadczenia okresowe? albo roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej?

bo może nie mam co sobie zawracać głowy tylko muszę to jeszcze raz zapłacić ?
 
tutaj bym trochę pomyślał, gdyż w zależności jakie podniesiesz zarzuty należy napisać uzasadnienie z sensem abyś sama sobie w kolano nie strzelić,
O to to... Także z tym bym uważał. Przy zarzutach, które tutaj można zgłosić... Ja bym się w to nie bawił. Bo i po co? No chyba, żeby udać się do banku, z którego były wykonywane przelewy i poprosić o potwierdzenia - konto zamknięte, ale wydadzą. Tyle, że pewnie odpłatnie. Ale jak komuś się chce, to weź takie potwierdzenia z banku i zgłoś dodatkowo zarzut spełnienia roszczenia.
 
Syphar napisał:
O to to... Także z tym bym uważał. Przy zarzutach, które tutaj można zgłosić... Ja bym się w to nie bawił. Bo i po co? No chyba, żeby udać się do banku, z którego były wykonywane przelewy i poprosić o potwierdzenia - konto zamknięte, ale wydadzą. Tyle, że pewnie odpłatnie. Ale jak komuś się chce, to weź takie potwierdzenia z banku i zgłoś dodatkowo zarzut spełnienia roszczenia.

ja bym tylko chciała mieć spokój... i żebym nie płaciła jeśli nie muszę drugi raz tego robić, wkurza mnie to że tyle lat się ani razu nie upomnieli o nic i nagle coś zaległego
czemu nie dawali znać przy rozwiązaniu umowy że czegoś nie mają, czemu nie wyłączyli linii w trakcie skoro nie zapłacone było ...ech...
 
Bo mają bałagan, nie płacić tylko się sprzeciwić, jak wyżej.

PS. to są roszczenia z działalności gospodarczej, 3 letni termin rpzedawnienia.
 
Syphar napisał:
Bo mają bałagan, nie płacić tylko się sprzeciwić, jak wyżej.

PS. to są roszczenia z działalności gospodarczej, 3 letni termin rpzedawnienia.

jeju o to mi właśnie chodziło, bardzo ci dziękuję !!!
raz że nie chce płacić za coś za co już zapłaciołam, latac po bankach nie będę bo nawet nie wiem który wtedy miałam rachunek, poprostu tego nie pamiętam
a dwa jeśli jest przedawnione to po co mam to znowu płacić...
 
napisałam tak w sprzeciwie:

Zawarłam umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych z Supermedia, dnia 14 marca 2012 roku. Po podpisaniu umowy dokonałam całościowej zapłaty za usługi z góry za cały rok. Nie posiadam jednak potwierdzenia zapłaty ponieważ konto z którego jej dokonywałam dawno temu zostało zamknięte.
Ponadto operator z uwagi na opłacenie w całości umowy ani razu nie wysłał do mnie jakiekolwiek faktury. Nie otrzymałam przez cały rok żadnego monitu, ani upomnienia, usługi w żadnym momencie nie zostały wyłączone za brak płatności.
W czasie rozwiązywania umowy która nastąpiła z dniem 31.05.2013, Pani Anna Drabik z Sypermedia potwierdziła przyjęcie rozwiązania umowy, pouczyła o potrzebie zwrotu bramki Voip co też niezwłocznie uczyniliśmy. Nie wspomniała o uregulowaniu jakiejkolwiek należności.

Przez kolejne lata nie dostawałam żadnej informacji, że cokolwiek jest nieuregulowane.


Uważam, że przedstawione roszczenie jest bezzasadne z dwóch powodów:
1. Należności zostały uregulowane, a operator ma bałagan w dokumentach i nie potrafi odnaleźć tej wpłaty
2. Roszczenie jest w całości przedawnione od dnia 23 maja 201

Mając powyższe okoliczności na względzie wnoszę o oddalenie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym i umorzenie postępowania.
 
Znajdź radcę prawnego/adwokata, który Ci to zrobi za koszty (nic nie zapłacisz, to powód zapłaci).

Jak po tym co robinson napisał dajesz takie coś, to możesz sobie sama nie poradzić. Co nie zmienia faktu, że to na 99% by przeszło.
 
pisałam że jestem zupełnie zielona w temacie, w życiu nie miałam doczynienia z sądem a tym bardziej z przepisami które trzeba rozumieć....

Syphar napisał:
Znajdź radcę prawnego/adwokata, który Ci to zrobi za koszty (nic nie zapłacisz, to powód zapłaci).

a tacy radcy istnieją?

Syphar napisał:
Jak po tym co robinson napisał dajesz takie coś, to możesz sobie sama nie poradzić. Co nie zmienia faktu, że to na 99% by przeszło.

ale jakie coś? to uzasadnienie? czy o pytania Ci chodzi?
 
MagdaAda napisał:
Zawarłam umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych z Supermedia, dnia 14 marca 2012 roku. Po podpisaniu umowy dokonałam całościowej zapłaty za usługi z góry za cały rok. Nie posiadam jednak potwierdzenia zapłaty ponieważ konto z którego jej dokonywałam dawno temu zostało zamknięte.
Ponadto operator z uwagi na opłacenie w całości umowy ani razu nie wysłał do mnie jakiekolwiek faktury. Nie otrzymałam przez cały rok żadnego monitu, ani upomnienia, usługi w żadnym momencie nie zostały wyłączone za brak płatności.
W czasie rozwiązywania umowy która nastąpiła z dniem 31.05.2013, Pani Anna Drabik z Sypermedia potwierdziła przyjęcie rozwiązania umowy, pouczyła o potrzebie zwrotu bramki Voip co też niezwłocznie uczyniliśmy. Nie wspomniała o uregulowaniu jakiejkolwiek należności.

Przez kolejne lata nie dostawałam żadnej informacji, że cokolwiek jest nieuregulowane.


Uważam, że przedstawione roszczenie jest bezzasadne z dwóch powodów:
1. Należności zostały uregulowane, a operator ma bałagan w dokumentach i nie potrafi odnaleźć tej wpłaty
2. Roszczenie jest w całości przedawnione od dnia 23 maja 201

Mając powyższe okoliczności na względzie wnoszę o oddalenie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym i umorzenie postępowania.

uuuuuuuuuuuuu, ale uzasadnienie sprzeciwu sama sobie strzeliłaś kulkę w kolano,
 
damian xxx napisał:
Nie tylko , prawnicy również.

super, można mieć wiarę w ludzi... tylko gdzie ich szukać...
może ktoś mi kogoś takiego polecić?
 
Zaproponowana przez @robinson21 linia obrony nie zakładała udowadniania, że zapłaciłaś to roszczenie - bo tego nie udowodnisz. Zakładała udowodnienie, że tego roszczenia w ogóle nie ma - bo oni tego nie udowodnią... Tym, co napisałaś, strzelasz sobie w kolano i liczysz wyłącznie na przedawnienie.

Ty poszłaś w drugą stronę. Usilnie piszesz to samo co nam tutaj - że już zapłaciłaś. Ale tego nie dasz rady dowieść. I taki sprzeciw raczej będzie skuteczny z uwagi na to, że podniosłaś przedawnienie, ale równie dobrze mogłabyś podnieść wyłącznie przedawnienie.

PS. Tak, tacy prawnicy istnieją, i to bardzo dużo. Większość przy tak prostej sprawie w sumie zrobi "za koszty". Polega to na tym, że koszty zastępstwa procesowego od firmy, która z Tobą przegrywa, otrzymujesz nie Ty, tylko prawnik. A że ciężko byłoby tu przegrać jako Twój pełnomocnik, to pewnie niejednego takiego znajdziesz.
 
Powrót
Góra