Nakaz zapłaty z 2015 r. a przedawnienie i koszty egzekucji

  • Autor wątku Autor wątku Dawid0s
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie było, po zauważeniu zajęcia wypłaciłem całość żeby właśnie uniknąć takiej sytuacji jak wpłynie wypłata
 
Dawid0s napisał:
Nie było, po zauważeniu zajęcia wypłaciłem całość żeby właśnie uniknąć takiej sytuacji jak wpłynie wypłata
kiedy wypłaciłeś a kiedy wpłynęła pensja?, jeżeli uczyniono to w tym samym miesiącu, to w tej sytuacji nic nie wskórasz.
 
Wypłaciłem tydzień temu.
Wypłata przyszła dzisiaj i był to jedyny wpływ na konto w tym miesiącu bo to co wypłaciłem było z oszczędności więc tak jakby została mi na koncie zostawiona wypłata grudniowa minimalna wolna od potrąceń
 
Dawid0s napisał:
Wypłaciłem tydzień temu.
Wypłata przyszła dzisiaj i był to jedyny wpływ na konto w tym miesiącu bo to co wypłaciłem było z oszczędności więc tak jakby została mi na koncie zostawiona wypłata grudniowa minimalna wolna od potrąceń
zatem wszystko się zgadza, przekroczyłeś kwotę wolną od potraceń, należy pamiętać aby stan konta na nowy miesiąc był równy 0 zł, czyli nie możemy zostawiać jakichkolwiek kwot na koncie na przełomie miesiąca.
 
Cześć, wracam z aktualizacją sprawy.

Została wyrażona zgoda na rozłożenie na raty przez UM, ale wraz z odsetkami, ponieważ nie mogą anulować odsetek jak już sprawa trafia do komornika.

W związku z czym póki co nie podpisałem ugody, żeby nie deklarować się na spłatę olbrzymich odsetek, które są wyliczone bodajże od 10 lat a zgodnie z prawem przedawniają się po 3 latach.

Panie z UM podeszły do tego z pełnym zrozumieniem i zadeklarowały się, że będą rozmawiać z prawnikiem, który ma dyżur w poniedziałek, żeby to sprawdził i jeśli mam rację to wyliczone zostaną odsetki od 3 lat.

Natomiast, że te Panie mimo że miłe to miałem wrażenie prawnie mniej zorientowane nawet ode mnie więc chce szybkie pismo wysłać, żeby poszły do prawnika w poniedziałek z oficjalnym pismem ode mnie żeby prawnik faktycznie poczuł, że musi sprawdzić i udowodnić, że część odsetek nie jest przedawniona bo obawiam się, że by je zbył i by się sprawą przeciągała a z pismem będzie miał obowiązek to sprawdzić.

Chce się powołać na art. 825 KC i 118 KC by "zmusić" prawnika do weryfikacji tego - czy to powinno wystarczyć czy coś jeszcze byście w piśmie dodali?
 
Dawid0s napisał:
Została wyrażona zgoda na rozłożenie na raty przez UM, ale wraz z odsetkami, ponieważ nie mogą anulować odsetek jak już sprawa trafia do komornika.
mówią głupotę, wystarczy przeczytać kodeks cywilny,
Dawid0s napisał:
Chce się powołać na art. 825 KC i 118 KC by "zmusić" prawnika do weryfikacji tego - czy to powinno wystarczyć czy coś jeszcze byście w piśmie dodali?
a co to za art. 825 kc i co ma wspólnego z twoją sprawą, natomiast art. 118 kc jak najbardziej oraz nie zapomnij o art. 125 kc.
Dawid0s napisał:
Natomiast, że te Panie mimo że miłe to miałem wrażenie prawnie mniej zorientowane nawet ode mnie więc chce szybkie pismo wysłać,
do którego prawnika?
 
Chodziło chyba o 825 kpc, a nie kc ;)
 
Dzwoniłem zapytać dzisiaj do UM co prawnik na moją prośbę o sprawdzenie przedawnienia odsetek i dostałem odpowiedź "nie są przedawnione, dobrze jest policzone" oczywiście bez żadnych dowodów, pism itd.

Ja przez ostatnie kilka lat na 100% nie dostałem w tej sprawie żadnych pism, więc czy jest możliwy jakiś ruch wierzyciela bez wiedzy dłużnika, który przerywał bieg? Ani UM przez kilka lat o tym nie informował, komornik tej sprawy nie prowadził. Kompletna cisza była w tym temacie, dlatego byłem zaskoczony jak przyszło zajęcie w styczniu.

Planuje im napisać pismo, żeby udowodnili zgodnie z art. 825 kpc, że nastąpiło zdarzenie przerywające bieg bo to nie profesjonalne, że na słowo chcą mnie zbyć zamiast na piśmie udowodnić, wtedy bym nie miał wyjścia i z odsetkami to spłacać w ratach a tak sprawa się ciągnie...
 
Dawid0s napisał:
Ja przez ostatnie kilka lat na 100% nie dostałem w tej sprawie żadnych pism, więc czy jest możliwy jakiś ruch wierzyciela bez wiedzy dłużnika, który przerywał bieg? Ani UM przez kilka lat o tym nie informował, komornik tej sprawy nie prowadził. Kompletna cisza była w tym temacie, dlatego byłem zaskoczony jak przyszło zajęcie w styczniu.
zatem pozostaje udać się do komornika i zapytać czy w związku z tym tytułem wykonawczym były wcześniej prowadzone inne sprawy egzekucyjne, które to mogły przerwać bieg przedawnienia czy to odsetek czy też kwoty głównej.
 
Tak zrobię.
Tylko czy można przerwać bieg przedawnienia w sposób, o którym nie wie dłużnik?

Przez kilka ostatnich lat na pewno nie dostałem żadnego wezwania, potrącenia itd. do tego tytułu wykonawczego.

Bardzo tego pilnowałem bo równocześnie z innego nakazu jakiś czas temu spłaciłem zaległości przez komornika a z UM z innego okresu spłacałem ugodę, więc nie zignorował bym tego żeby nie wykonywać syzyfowej pracy spłacając jedno a pozwalającym innej sprawie ryzykować wzrost odsetek, koszta komornicze itp.

Komornik zamknął inny tytuł wykonawczy 2 lata temu i był spokój więc gdyby nastąpiło coś co przerywa bieg to by przecież nie chował tego w szafie tylko prowadził dalej egzekucję z kolejnego tytułu.
 
Powrót
Góra