Nakaz zapłaty z roku 2002 a komornik zajął wynagrodzenie.

  • Autor wątku Autor wątku wawker
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wawker

Użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
33
Witam.
Dopadły mnie błędy młodości. Jeździłem kilka razy bez wykupionego biletu kolejowego. 12 Listopada 2002 roku Sąd Rejonowy /wydział cywilny wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym .
Od tamtej pory nic się nie działo nie miała miejsce żadna egzekucja komornicza czy pisma z sądu. Umieszczono mnie w bazie KRD , skąd w roku 2017 zostałem wypisany z powodu przedawnienia (Zobowiązanie sporne - Dłużnik wniósł zarzuty do zobowiązania, kwestionując jego zasadność co do kwoty lub zasadność roszczenia) .
W roku 2015 otrzymałem pismo od firmy BVT. S.A, że przejęli moje zadłużenie od PKP i żądają zapłaty. Odpisałem że dług jest przedawniony i jeśli zgłoszą się do komornika to przed sądem przedstawię, że nakaz zapłaty się przedawnił. I nagle dwa tygodnie temu komornik zajmuje na moim koncie kwotę ponad 800 zł (całość zadłużenia za jednym razem). Po dwóch tygodniach przysyła pismo na nowy adres zamieszkania (klasyka). Czytam iż Sąd Rejonowy w Warszawie 29 stycznia 2016 roku nadał klauzulę wykonalności nakazowi zapłaty .
Pytanie w związku z tym iż nakaz zapłaty jest ważny 10 lat można jakoś to unieważnić? Czy przejęcie długu przez firmę windykacyjną powoduje rozpoczęcie terminu przedawnienia na nowo? Firma przejęła zadłużenie w roku 2014/2015, jak sadzę więc i tak minęło więcej niż 10 lat.
Do kogo napisać pismo o pozew o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności do sądu który w 2016 r nadał nakazowi zapłaty klauzulę wykonalności?
Z góry dziękuje za odpowiedź,
Michał
 
Powództwo z trybie art.840 par.1 pkt 2 KPC i do sądu właściwego dla twojego miejsca zamieszkania - 843 KPC.
 
Ostatnia edycja:
A czy sąd sam zawiadomi komornika o uchyleniu klauzuli wykonalności czy ja muszę to zrobić po decyzji sądu?
 
wawker napisał:
A czy sąd sam zawiadomi komornika o uchyleniu klauzuli wykonalności czy ja muszę to zrobić po decyzji sądu?
najpierw to sprawdź, czy pomiędzy 2002 r. a 2016 r wierzyciel pierwotny wnosił o nadanie klauzuli wykonalności dla siebie, bo coś mi mówi, że tak było i raczej możesz powalczyć tylko o odsetki (art.125 k.c.)
 
robinson21 napisał:
najpierw to sprawdź, czy pomiędzy 2002 r. a 2016 r wierzyciel pierwotny wnosił o nadanie klauzuli wykonalności dla siebie, bo coś mi mówi, że tak było i raczej możesz powalczyć tylko o odsetki (art.125 k.c.)

A jak można to sprawdzić? I inne pytanie czy jest jakiś wzór na ten wniosek o uchylenie nakazu zapłaty?
 
Uchylić to można klauzulę, tylko, że na razie to ja nie bardzo rozumiem, po co...

Czy pierwotny wierzyciel miał klauzulę - dowiesz się z akt. Z tamtych lat powinna znajdować się na samym nakazie.
 
Dostałeś od komornika odpis oryginalnego tytułu wykonawczego z doklejonym postanowieniem o nadaniu klauzuli wykonalności na rzecz nowego wierzyciela ?
 
Komornik przysłał:
zawiadomienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego i są tam dwa tytuły wykonawcze:
Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 12/11/2002 klauzula wykonalności 05/08/2010
Postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności sądu rejonowego 29/10/2016 klauzula wykonalności 05/02/2016
W decyzji sądu jest że pkp sprzedało mój dług firmie BVT w roku 2013
wychodzi na to że nakaz zapłaty jest nieważny jeśli dobrze rozumiem?
 
Ostatnia edycja:
Dlaczego nieważny? Ważny i nie jest przedawniony. Przedawniona jest część odsetek. Przedawni się 6 lat od ostatniej czynności (na razie nie wiadomo od kiedy - komornik działa).
 
Syphar napisał:
Dlaczego nieważny? Ważny i nie jest przedawniony. Przedawniona jest część odsetek. Przedawni się 6 lat od ostatniej czynności (na razie nie wiadomo od kiedy - komornik działa).

a czemu nie jest przedawniony jeśli od wystawieniu nakazu zapłaty przez 10 lat nic się nie działo?
 
Jak to nic?
klauzula wykonalności 05/08/2010
Mniej niż 10 lat od wydania nakazu,
potem
29/10/2016 klauzula wykonalności 05/02/2016
Znów mniej niż 10 lat od klauzuli na poprzedniego wierzyciela

No i teraz egzekucja komornicza.

Wszystko to za każdym razem przerywało bieg przedawnienia i zaczynał biec od nowa.
 
Czyli mogę tylko pisać pismo do sądu czy komornika o zwrot odsetek? Nie znam się niestety na prawie
 
Ostatnia edycja:
Na razie wezwij do ograniczenia egzekwowanej kwoty o przedawnione odsetki, grożąc w razie braku reakcji powództwem z art. 840 KPC.

Ani sąd, ani komornik - wierzyciel jest adresatem takiego żądania. Jak go nie spełni - Ty spełnij groźbę i pozwij z art. 840 kpc.
 
Syphar napisał:
Na razie wezwij do ograniczenia egzekwowanej kwoty o przedawnione odsetki, grożąc w razie braku reakcji powództwem z art. 840 KPC.

Ani sąd, ani komornik - wierzyciel jest adresatem takiego żądania. Jak go nie spełni - Ty spełnij groźbę i pozwij z art. 840 kpc.

A co jeśli całą kwotę komornik zabrał z rachunku bankowego?
 
W takim razie pozew z art. 840 kpc należy składać już.
 
A czy jest jakiś wzór urzędowy takiego pozwu czy można własnymi słowami to napisać? Bo w necie tylko wzory są do skierowania do sądu a nie do firmy windykacyjnej.
 
Syphar napisał:
Przecież Ty to masz kierować do sądu...
a w post wcześniej napisałeś coś takiego

"Ani sąd, ani komornik - wierzyciel jest adresatem takiego żądania. Jak go nie spełni - Ty spełnij groźbę i pozwij z art. 840 kpc. "
 
Bo nie wiedziałem, że komornik całą kwotę już otrzymał. Teraz nie ma już sensu pisać do wierzyciela, bo na to jest za późno. Teraz to pozew. Do sądu. O ile już nie jest za późno.
 
Jeżeli kwota została wyegzekwowana w całości, to żaden pozew "już" nic nie pomoże.
 
Powrót
Góra