R
rozsądek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2013
- Odpowiedzi
- 8
Szanowni,
Otrzymałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, którego nie kwestionuję, niemniej kwestionuję poprawność naliczenia należności (zob. http://forumprawne.org/prawo-nieruc...nszu-etc-za-kilka-lat-wstecz.html#post2551107).
Czy jedyną drogą jest napisanie sprzeciwu i w związku z tym poddanie się całej procedurze sądowej? Chciałbym zminimalizować koszta finansowe i czasowe.
Zwróciłem się do powoda, ale odmówił negocjacji.
Z pozdrowieniami
Otrzymałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, którego nie kwestionuję, niemniej kwestionuję poprawność naliczenia należności (zob. http://forumprawne.org/prawo-nieruc...nszu-etc-za-kilka-lat-wstecz.html#post2551107).
Czy jedyną drogą jest napisanie sprzeciwu i w związku z tym poddanie się całej procedurze sądowej? Chciałbym zminimalizować koszta finansowe i czasowe.
Zwróciłem się do powoda, ale odmówił negocjacji.
Z pozdrowieniami