M
MRCNUK
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam Wszystkich
Przegrzebałem to forum jak i inne poszukując informacji jak postąpić w sprawie, o której napiszę poniżej. Kilku rzeczy mi się wyjaśniło, ale chcę się upewnić, czy to co zamierzam zrobicto właściowa droga.
Dowiedziałem się od moich rodziców, którzy mieszkają w Polsce, że był u nich komornik, który chciał rozpocząć egzekucję. Komornik przyjął do waidomości informację, że od kilku lat mieszkam poza Polską i obiecał więcej się tam nie fatygować. Nie chciałbym bym jednak zostawiać tej sprawy niedokończonej. Komornik zostawił rodzicom numer sprawy. Dzięki temu dowiedziałem się, że nakaz został wystawiony przez e-sąd na jeszcze inny adres już podczas mojego pobytu w Wielkiej Brytanii. Oczywiście nikt tam nie odebrał pisma, bo i nie mógł i po podwójnym awizowaniu wszystko się uprawomocniło..
Jak wspomniałem nie chcę zostawić tej sprawy. Więc moje pytanie: Czy w takiej sytuacji należy napisać sprzeciw od nakazu na podstawie art 499 pkt 4 i dołączyć dowody na to, że w czasie jego wydania mieszkałem poza Polska i nakaz nie mógł być wydany? Mam na myśli np wszelkie umowy, payslipy, wyciagi z banku czy cokolwiek co pokaże, gdzie wtedy byłem. Czy te dokumenty powinny być wysyłane w oryginale, czy przetłumaczone przez tłumacza czy może przez kogokolwiek?
Czy może najpierw powinienem napisać zażalenie na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności i też załączyć to o czym wspominam akapit wyzej?
Czy może jeszcze coś innego?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Pozdrawiam Wszystkich.
Przegrzebałem to forum jak i inne poszukując informacji jak postąpić w sprawie, o której napiszę poniżej. Kilku rzeczy mi się wyjaśniło, ale chcę się upewnić, czy to co zamierzam zrobicto właściowa droga.
Dowiedziałem się od moich rodziców, którzy mieszkają w Polsce, że był u nich komornik, który chciał rozpocząć egzekucję. Komornik przyjął do waidomości informację, że od kilku lat mieszkam poza Polską i obiecał więcej się tam nie fatygować. Nie chciałbym bym jednak zostawiać tej sprawy niedokończonej. Komornik zostawił rodzicom numer sprawy. Dzięki temu dowiedziałem się, że nakaz został wystawiony przez e-sąd na jeszcze inny adres już podczas mojego pobytu w Wielkiej Brytanii. Oczywiście nikt tam nie odebrał pisma, bo i nie mógł i po podwójnym awizowaniu wszystko się uprawomocniło..
Jak wspomniałem nie chcę zostawić tej sprawy. Więc moje pytanie: Czy w takiej sytuacji należy napisać sprzeciw od nakazu na podstawie art 499 pkt 4 i dołączyć dowody na to, że w czasie jego wydania mieszkałem poza Polska i nakaz nie mógł być wydany? Mam na myśli np wszelkie umowy, payslipy, wyciagi z banku czy cokolwiek co pokaże, gdzie wtedy byłem. Czy te dokumenty powinny być wysyłane w oryginale, czy przetłumaczone przez tłumacza czy może przez kogokolwiek?
Czy może najpierw powinienem napisać zażalenie na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności i też załączyć to o czym wspominam akapit wyzej?
Czy może jeszcze coś innego?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Pozdrawiam Wszystkich.