C
Croco18
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 28
Witam Serdecznie,
niestety jak to czasem w życiu bywa powinęła mi się kiedyś noga i przez pewien okres miałem spore problemy finansowe. Skutek jest tego taki iż mam do spłaty dług wobec spółdzielni mieszkaniowej w wysokości 2400 zł. Kilka dni temu otrzymałem sądowy nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Z tego co jest tam napisane to na spłatę długu mam tylko 2 tygodnie co jest w chwili obecnej niemożliwe. Mam połowę wymaganej kwoty a kolejną połowę miałbym dopiero 10 kwietnia. Oczywiście chce to zapłacić i nie mam zamiaru szukać sposobu na uniknięcie tego, chciałbym jedynie wiedzieć jakie są konsekwencję spłaty tego 2 tygodnie po terminie ? Czy wpłacenie teraz połowy kwoty a całej reszty po 10 kwietnia nie będzie niosło za sobą poważnych konsekwencji ? Bardzo proszę o pomoc w tej kwestii.
niestety jak to czasem w życiu bywa powinęła mi się kiedyś noga i przez pewien okres miałem spore problemy finansowe. Skutek jest tego taki iż mam do spłaty dług wobec spółdzielni mieszkaniowej w wysokości 2400 zł. Kilka dni temu otrzymałem sądowy nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Z tego co jest tam napisane to na spłatę długu mam tylko 2 tygodnie co jest w chwili obecnej niemożliwe. Mam połowę wymaganej kwoty a kolejną połowę miałbym dopiero 10 kwietnia. Oczywiście chce to zapłacić i nie mam zamiaru szukać sposobu na uniknięcie tego, chciałbym jedynie wiedzieć jakie są konsekwencję spłaty tego 2 tygodnie po terminie ? Czy wpłacenie teraz połowy kwoty a całej reszty po 10 kwietnia nie będzie niosło za sobą poważnych konsekwencji ? Bardzo proszę o pomoc w tej kwestii.