nakaz zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku marmik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marmik

Użytkownik
Dołączył
09.2013
Odpowiedzi
46
Czy podpisanie wręczonego osobiście nakazu zapłaty określonej kwoty oznacza uznanie długu i przerywa bieg przedawnienia?
 
Pomyłka. Przepraszam. Nie jest to nakaz zapłaty, lecz "Wezwanie do zapłaty ostateczne-przedsądowe" ze wspólnoty mieszkaniowej. A chodzi o zaległy czynsz od 04.2010 do 06.2011. Wezwanie to otrzymałem i podpisałem odbiór 06.12.2012. Czy swoim podpisem jakby uznałem dług i przerwałem bieg przedawnienia?
 
Żeby przerwać bieg coś musi biec. Jak koń wystartuje, biegnie, dobiega do miejsca przeznaczenia i staje to jak chcesz przerwać jego bieg skoro stoi ?
Mam nadzieję, że wyjaśniłem zrozumiale :)
 
Ale 6.12.2012 nie było przecież jeszcze przedawnione... Czy sam odbiór tego wezwania
byłby uznaniem długu?
 
marmik napisał:
Wezwanie to otrzymałem i podpisałem odbiór 06.12.2012. Czy swoim podpisem jakby uznałem dług i przerwałem bieg przedawnienia?
marmik napisał:
Czy sam odbiór tego wezwania
byłby uznaniem długu?
A potrafisz choć chwilę logicznie pomyśleć?
 
Ja po prostu raz jeszcze bardzo proszę o konkretną odpowiedź. Zupełnie nie znam się na prawie.
 
marmik napisał:
Czy sam odbiór tego wezwania
byłby uznaniem długu?
Nie.
Jak ja wyślę Tobie wezwanie do zapłaty miliona złoty, odbierzesz pismo, to znaczy, że uznałeś kwotę której się domagam ?:)
 
I bardzo dziękuję za tę odpowiedź.
 
Kanas napisał:
Nie.
Jak ja wyślę Tobie wezwanie do zapłaty miliona złoty, odbierzesz pismo, to znaczy, że uznałeś kwotę której się domagam ?:)
Niektóre windykacje piszą takie śmieszne teksty w pozwach: roszczenie jest bezsporne ponieważ pozwany wezwany do zapłaty nie kwestionował istnienia i kwoty roszczenia :D
 
Muszę jeszcze dodać, że nie płaciłem, gdyż niestety wówczas nie miałem z czego. Jestem na rencie, czynsz jest horrendalnie wysoki. Latem ok. 500 zł, zimą bywa, że grubo ponad 700 ( mieszkanie w płycie, 35 m kw ). Ciepła woda ok. 55 zł/m.
To tak gwoli usprawiedliwienia się...
 
Powrót
Góra