Nakaz zwrotu domeny o podobnej nazwie do pewnej firmy

  • Autor wątku Autor wątku user411
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

user411

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
1
Witam.
Dwa lata temu kupiłem domenę o nazwie podobnej (bazującą na literówce językowej) do pewnego serwisu internetowego (jego nazwa nie jest nazwą własną a rzeczownikiem), który po pewnym czasie zyskał dużą popularność.

Przez te dwa lata domena wisiała sobie raczej specjalnie niewykorzystywana i niedawno postanowiłem wystawić ją na sprzedaż (aukcja Allegro).

Odezwała się do mnie osoba z prywatnego maila, która napisała, że jest poważnie zainteresowana kupnem domeny, tylko prosi mnie o podanie danych osobowych, aby potwierdzić czy oferta sprzedaży jest poważna.
Nieco mnie to zdziwiło, ponieważ na Allegro mam bardzo komentarzy, ale nie widziałem też nic złego w tym, aby moje dane w tym celu podać.

Później sprawdziłem nieco dokładniej adres mail, z którego dostałem wiadomość i okazała się, że osoba ta pracuje w owym serwisie z domeną bez literówki, (co wcześniej też trochę podejrzewałem, ale pomyślałem, że może po prostu chcą wykupić domenę).

Wysłałem, więc kolejnego maila do tej osoby z prośbą o deklarację czy jest zainteresowana kupnem mojej domeny, na co odpowiedziała mi, że niebawem dostanę wezwanie od ich prawnika.


I tutaj pojawią się moje pytania:
Czy owa firma może mieć prawo odebrać mi domenę, której jestem właścicielem? Jak w tym wypadku wygląda sytuacja prawna, które przepisy to regulują?
Czy sposób, w jaki zostały pozyskane moje dane osobowe (kłamstwo w celu wyciągnięcia tych danych) nie podchodzi pod wyłudzenie?

Domena moim zdaniem nie jest warta jakiś wielkich pieniędzy (chociaż mogę się mylić), ale bardzo nie spodobał mi się sposób działania tego serwisu, dlatego na pewno nie zamierzam im odpuścić i o domenę w razie potrzeby będę walczył, tylko czy owa walka będzie konieczna i będzie uzasadniona prawnie?

Pozdrawiam
 
Głównym problemem w wykorzystywaniu domen są nieprecyzyjne przepisy. Nie odnoszą się one wprost do nazw domen internetowych i dlatego są dowolnie interpretowane. Ustawa o własności przemysłowej zabrania jedynie naruszania prawa ochronnego na znak towarowy poprzez używanie w obrocie gospodarczym znaku identycznego lub podobnego do już zarejestrowanego. Nie mówi nic na temat oznaczeń internetowych.
Tak więc o ile uzyskałeś tą domenę legalnie :), nie szantażowałeś firmy umieszczeniem treści np. pornograficznych, nie prowadziłeś na niej nieuczciwej konkurencji. To możesz ją sprzedać komukolwiek chcesz i za Chiny ludowe nie mogą ciebie zmusić do oddania jej akurat im i za ich cenę.
 
Powrót
Góra