Nakłady na majątek współmałżonka a odsetki

  • Autor wątku Autor wątku cwy97
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cwy97

Użytkownik
Dołączył
04.2019
Odpowiedzi
299
Jeden małżonek poczynił 15 lat temu nakłady na mieszkanie drugiego,np robiąc gładzie za10tys, malując sciany też za 10tys, kupując dywany również za 10 tys. Mają i mieli już przed ślubem rozdzielność majatkową. Po tyćh 15 latach są już po rozwodzie. O jaki zwrot nakładów może ubiegać się pierwszy małżonek? A może nie może bo przecież mieszkał jakby "za darmo", jedynie do czynszu się dokladal. Poza tym, ściany przyśzazaly a dywany się wydeptali. No jedynie gładzie pozostały. Czy to może być 30 tys plus inflacja? 30tys plus wzrost cen mieszkań? A może od jakiejś mniejszej kwoty należy liczyć odsetki? Podpisane oświadczenie o poczynionych nakładach nie wyszczególnia jednak na co konkretnie zostały uczynione a jedynie że zostały.
 
O jaki zwrot nakładów może ubiegać się pierwszy małżonek?
O żadne. To nakłady (gładź i malowanie) zużyte w celu zaspokojenia potrzeb rodziny o których mowa w art. 45 § 1 kodeksu rodzinnego. Dywany kupione za Twoje środki są Twoje, więc możesz je zabrać. Wartość rynkowa 15 letniego zużytego i brudnego dywanu jest blisko zera, żeby nie napisać równe zero.
Czy to może być 30 tys plus inflacja? 30tys plus wzrost cen mieszkań? A może od jakiejś mniejszej kwoty należy liczyć odsetki?
Skąd Tobie się to bierze? Jeszcze jakieś pomysły? Na to co podajesz, nigdy bym nie wpadł.
 
Reset321 napisał:
O żadne. To nakłady (gładź i malowanie) zużyte w celu zaspokojenia potrzeb rodziny o których mowa w art. 45 § 1 kodeksu rodzinnego. Dywany kupione za Twoje środki są Twoje, więc możesz je zabrać. Wartość rynkowa 15 letniego zużytego i brudnego dywanu jest blisko zera, żeby nie napisać równe zero.

Nie. Dywany były pod wymiar pokoju. Mi się na nic nie nadadza. Poza tym to nie KRiO a Prawo Cywilne. Mieliśmy rozdzielność przed ślubem. KRiO to by może było jak bym z majątku osobistego na majątek wspólny robił nakłady, nie tu. Tu chodzi o sprawę o zapłatę. Jestem samoistnym posiadaczem w dobrej wierze. Nie ponoszę odpowiedzialności za zużycie sprzętu itd. Jak ty sobie wyobrażasz zabieranie np gładzi ze ścian albo farby? Albo przebudowy ścian, mebli na wymiar. Masz choć za gram wyobraźni? Wiesz że dzwoni ale nie w którym kościele. Tu same takie mądrale jak Ty?

Reset321 napisał:
Skąd Tobie się to bierze? Jeszcze jakieś pomysły? Na to co podajesz, nigdy bym nie wpadł.

Nie wpadł byś boś niezbyt lotny.
 
Ostatnia edycja:
Reset321 napisał:
O żadne. To nakłady (gładź i malowanie) zużyte w celu zaspokojenia potrzeb rodziny o których mowa w art. 45 § 1 kodeksu rodzinnego. Dywany kupione za Twoje środki są Twoje, więc możesz je zabrać. Wartość rynkowa 15 letniego zużytego i brudnego dywanu jest blisko zera, żeby nie napisać równe zero.
Skąd Tobie się to bierze? Jeszcze jakieś pomysły? Na to co podajesz, nigdy bym nie wpadł.

Wg artykułu na który się powolujesz
"§ 1. Każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód."
Więc żona powinna mi zwrócić bo to na co dałem kasę nieprzynosi i nie miało przynosić dochodu..

" Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności."

To nie ta sytuacja. Bo ja nie czyniłem nakładów czy wydatków na majątek wspólny. Więc tego ..... Oddal się w pośpiechu.
 
Bezpodstawne wzbogacenie a odsetki

Mając rozdzielność zrobiłem remont żonie na 10 tys. na którą to okoliczność podpisała mi stosowne oświadczenie. Było to jednak 30 lat temu. Załużmy że jestem już po rozwodzie. Jakie są szanse uzyskania tej kwoty powiększonej o wysokosc inflacja?
 
RE: Bezpodstawne wzbogacenie a odsetki

Na jakiej podstawie twierdzisz, ze było to bezpodstawne wzbogacenie? Czego twoim zdaniem oświadczenie, ze 30 lat temu zrobiłeś u kogoś remont miałoby dowodzić? Ot…. Miałeś dobry gest i komus z kim jak mniemam mieszkałeś wyremontowałes mieszkanie. Nawet jeżeli jakimś cudem uznalibyśmy to za wierzytelność, to do przedawnienia doszło grubo ponad 20 lat temu
 
Ostatnia edycja:
RE: Bezpodstawne wzbogacenie a odsetki

Przy rozdzielności majątkowej każdy z małżonków pracuje na własny majątek - nabywa go, ulepsza, remontuje itd. - ze środków własnych. Jeśli żona zleciła remont, to w wyniku jakiej umowy? Nawet jeśli miałeś otrzymać za usługę wynagrodzenie, to po 30 latach twoje roszczenie dawno uległo przedawnieniu wraz z odsetkami za zwłokę w zapłacie.
 
Lovor napisał:
Na jakiej podstawie twierdzisz, ze było to bezpodstawne wzbogacenie? Czego twoim zdaniem oświadczenie, ze 30 lat temu zrobiłeś u kogoś remont miałoby dowodzić? Ot…. Miałeś dobry gest i komus z kim jak mniemam mieszkałeś wyremontowałes mieszkanie.

Jak jest rozdzielność to tak to prawo określa, właśnie jako bezpodstawne wzbogacenie. Oświadczenie zaś dowodzi tego co jest na nim napisane. Co do odsetek to już wiem. Sąd może uznać istotna inflację przez ten czas i zwaloryzowac wartość z oświadczenia. Widzę że następny moralista mądrala z ciebie. Nie pisz do mnie.

wiegol napisał:
Przy rozdzielności majątkowej każdy z małżonków pracuje na własny majątek - nabywa go, ulepsza, remontuje itd. - ze środków własnych. Jeśli żona zleciła remont, to w wyniku jakiej umowy? Nawet jeśli miałeś otrzymać za usługę wynagrodzenie, to po 30 latach twoje roszczenie dawno uległo przedawnieniu wraz z odsetkami za zwłokę w zapłacie.

I kolejny biegły się znalazł. Przedawnienie zawiesza się na czas małżeństwa geniuszu.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
RE: Bezpodstawne wzbogacenie a odsetki

Skoro wiesz lepiej to po co pytasz? Jak chcesz to prawnik pewnie chętnie za 200-300 złotych ci na spotkaniu chętnie powie to samo. Możesz tez złożyć pozew do sądu i za koszty sądowe w przegranej rozprawie sad ci nawet napisze uzasadnienie na papierze z pieczęcią z orłem
 
Ostatnia edycja:
Lovor napisał:
Skoro wiesz lepiej to po co pytasz? Jak chcesz to prawnik pewnie chętnie za 200-300 złotych ci na spotkaniu chętnie powie to samo. Możesz tez złożyć pozew do sądu i za koszty sądowe w przegranej rozprawie sad ci nawet napisze uzasadnienie na papierze z pieczęcią z orłem

Najpierw spytałem a potem sprawdziłem w internecie geniuszu, pawnik powie mi za darmo bo jest darmową pomoc prawna i napewno nie głupstewka które ty powiedziales. Pójście do sądu rozważę jeśli okoliczności będą to uzasadniać. Rozumiesz co to znaczy " nie pisz do mnie ", nie wnosisz nic merytorycznego, powodujesz jedynie że mam kogo opierniczyc, a uważam to za zajęcie nikonstruktywne i wolę być do niego nieprowokowany. Tak że tego .....
 
RE: Bezpodstawne wzbogacenie a odsetki

Odpowiadając na twoje pytanie. Szanse są zerowe.
 
Mieszkaliście w tym mieszkaniu? Jeżeli tak, to zgodnie z twoim rozumowaniem żona ma prawo od ciebie rzadać pieniędzy w wysokości czynszu za 30 lat wstecz z odsetkami
 
Ostatnia edycja:
Lovor napisał:
Mieszkaliście w tym mieszkaniu? Jeżeli tak, to zgodnie z twoim rozumowaniem żona ma prawo od ciebie rzadać pieniędzy w wysokości czynszu za 30 lat wstecz z odsetkami

Nie masz pojećia o tym co piszesz.
 
Lovor napisał:
Podałem przykład równie abstrakcyjnego nienależnego świadczenia jak to twoje.

Ty się poprostu nie orientujesż w prawie. Wystarczy że trochę pogrzebiesz. Poza tym ja czynsz place, ale jeśli bym nie płacił to nie można było by mnie ścigać inaczej jak - mówiąc w skrócie - za niedokładnie się do kotła, z KRiO, i to tylko do przodu a nie do tyłu. Wiem że to może być szkoujace dla takiego bambika ;) Ale tak jest, ja się dołożyłem na majątek, jako że miałem rozdzielność to jedyna droga roszczeń jest bezpodstawne wzbogacenie (i to nie mój wymysł, mówię na podstawie orzeczen, znajdź sobie), ale jak bym miał wspólność i z majątku wspólnego poszło coś na osobisty majątek żony to było by podobnie. Więc sytuacja wygląda ogólnie i w skrócie tak: jak się dołożysz na czyjś majątek (czyli nie drobne na potrzeby rodziny - orzecznictwo) to masz prawo to wyegzekwować, ale możesz z tego bezkosztowo korzystać bo ustawodawca uważa że robisz to dla dobra rodziny. Żonie może się nie podobać że korzystasz, bo za mało do kotła dajesz, i wówczas może albo się rozwieść albo złożyć pozew o alimenty na całą rodzinę.
Problem z tobą jest taki że prawa nie znasz, ono cię nie obchodzi, bo wolisz ludziom tu swoje mądrości wsadzać i ich dołować.
 
Tak jak mówiłem złóż pozew do sądu, A za koszty przegranej sprawy sąd w uzasadnieniu dokładnie ci wyjaśni dlaczego nie masz racji
 
Lovor napisał:
Tak jak mówiłem złóż pozew do sądu, A za koszty przegranej sprawy sąd w uzasadnieniu dokładnie ci wyjaśni dlaczego nie masz racji

Może wyjasni może nie wyjaśni. W każdym razie ty nie masz żadnych argumentów. I nie pisz w moich wątkach bo nic nie wnosisz. Jak tu się blokuje bambika?
 
Nie blokuje się,to nie czat,to Ty możesz opuścić forum(mniej lub bardziej dobrowolnie)Ja się dziwię że ktokolwiek w ogóle chce się w tym wątku wypowiadać,biorąc pod uwagę Twoją arogancję i poziom pasujący do podstawówki-trudno dyskutować z takim"bambikiem".A skoroś taki lotny to składaj ten pozew i po sprawie.
 
Esemka napisał:
Nie blokuje się,to nie czat,to Ty możesz opuścić forum(mniej lub bardziej dobrowolnie)Ja się dziwię że ktokolwiek w ogóle chce się w tym wątku wypowiadać,biorąc pod uwagę Twoją arogancję i poziom pasujący do podstawówki-trudno dyskutować z takim"bambikiem".A skoroś taki lotny to składaj ten pozew i po sprawie.

Znam fora gdzie można nie widzieć wpisów osoby która się blokuje. Ja się dziwię że na tym forum mało kto używa prawnych argumentów, większość to osoby które chcą tu propagować swoje widzenie sprawiedliwości, albo czepiające się "kultury", "poziomu", jak właśnie i ty. Takie właśnie naiwne bambiki bez pojęcia o prawie. Czy ja jestem lotny? Nie wiem, ale ani user Lovor ani Ty niekoniecznie. Czy pozew złoże? To zależy. Narazie nie ma jeszcze powodu i może wszystko załatwimy jak biali. Lubię wiedzieć jednak jakie mam karty.
Do tego nie masz pojęcia nawet o tym forum, można dodać tu osoby do igńorowanych i zaraz tam lecicie geniusze.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra