Nakłanianie do aborcji

  • Autor wątku Autor wątku kambodza
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kambodza

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
1
Witam,
mam pytanie czy mogę zawiadomić jakiś organ o tym, że były chłopak nakłania mnie do usunięcia ciąży. Sprawa wygląda następująco: po prawie 6 latach związku dowiedziałam się, że mnie zdradza. Odeszłam od niego, ale okazało sie, że jestem w ciąży, z czego mimo wszystko bardzo się cieszę. Gdy zadzwoniłam do niego odpowiedzą było "usuń ciążę". To samo pisał mi na komunikatorze gg oraz mam nagraną rozmowę, gdzie namawia mnie do usunięcia dziecka.
Proszę o jakąś wskazówkę...
Z pozdrowieniami
 
W grę może wchodzić art. 152 § 2 kodeksu karnego. Jeśłi chcesz możesz zawiadomić policję lub prokuraturę w tej sprawie, po czym przeprowadzone zostanie stosowne postępowanie które wyjaśni czy sa dowody na to, że w tym wypadku doszło do takiego przestępstwa.
 
szczerze Ci powiem, że nie masz co liczyć na sprawiedliwość w tym kraju, chyba że masz dużo pieniędzy. Mój były zmuszał mnie do aborcji, groził, znęcał się psychicznie, wywiózł do Londynu i jeszcze tam się nade mną znęcał, kiedy w końcu udało mi się wyjechać, zaczęły się telefonu z pogróżkami od jego mamusi, później kiedy już wiadomo było że urodze, to wydzwaniał abym dziecko porzuciła w szpitalu. Kiedy złożyłam zarzalenie do prokuratury, mimo zeznań świadków, sprawa została umorzona, jak to orzekli "z braku dowodów", bo świadkowie to moi znajomi, a nie jego, a jego mamusia zeznawała na jego korzyść. Podsumowując zeznania moich świadków zostały zupełnie poinięte, różnież dołączone przeze mnie wiadomości, które pisałam do koleżanki będąc w Londynie. Tak więc na sprawiedliwość w tym kraju mogą liczyć jedynie osoby, które mają dużo pieniędzy, bo w końcu Sąd też musi z czegoś żyć!!
 
Powrót
Góra