N
nowson
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 2
witam.to moj pierwszy post.wyslalem paczke z czescia od mojego auta (turbina) ktore sie zepsulo w norwegii. paczke wyslalem z norwegii do polski. auto ma 10 lat czyli ta czesc takze. pierwszy problem pojawil sie w norwegii na cle. chcieli zebym zaplacil clo. poszedlem na poczte iwytlumaczylem ze ta czesc jest zepsuta,stara i po naprawie bedzie wracac do norwegii. uprzejmy pan powiedzial ze wysle fax na clo i postara sie zalatwic to. I zalatwil. paczka poszla do polski. jednak do mojego taty doszla z naliczonym clem z polski 1200 zl. najprawdopodobniej z urzedu celnego w bytomiu. co teraz robić?jak to załatwić zeby nie placic takiej sumy przeciez ta czesc jest stara i zepsuta a poza tym bedzie wracac do norwegii. prosze o pomoc