Nalot policji na mieszkanie - Co robić po fakcie?

  • Autor wątku Autor wątku Evee
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Evee

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
4
Witam.

Kilka dni temu zawitali do mnie ludzie z prokuratury z nakazem przeszukania mieszkania i rekwiracji jednostki centralnej.

Powodem przeszukania było podejrzenie że udostępniam pliki muzyczne w internecie bez zezwolenia na szkodę ZPAV.(co było niestety prawdą. Na dysku twardym było około 150 GB nielegalnych danych (piracki Windows,muza,filmy,kilka gier z czego najwięcej było filmów). Muzykę,filmy,gry udostępniałem za pomocą programu DC++, było tego ok 100 GB.

Teraz się zastanawiam co mi może za to grozić (zarówno w teorii jak i w praktyce). Miał już może ktoś podobny przypadek?

Jeśli chodzi o kare grzywny to jeśli mam 18 lat i jeszcze się uczę, czy sad może nakazać natychmiastowa spłatę należności? I czy istnieje jakaś szansa na odroczenie spłaty?

Słyszałem ze podczas rekwiracji komputera powinienem dostać kopie dysku twardego, czy to prawda? I kiedy mogę się spodziewać zwrotu komputera (jeśli wogle mi go zwrócą?)

Co do przesłuchań, przyznać się do wszystkiego czy próbować sie wymigiwać (jeśli jest od czego)

I ostatnia sprawa to błąd na nakazie przeszukania, uzasadnieniem przeszukania było udostępnianie plików muzycznych w dniach od 25.10.2008 do 12.10.2008, jak na moje to trochę nie logiczne ze czas idzie wstecz. Druga rzecz to napisali ze ożywałem programu Direct Connect a w rzeczywistości używałem Direct Connect ++ Czy takie błędy mogą coś wnieść do sprawy?

Będę bardzo wdzięczny za każdą próbę wytłumaczenia jakiegokolwiek aspektu tej sprawy, chciałbym wiedzieć czego mogę się spodziewać w najbliższym czasie.

Jeśli potrzebne będą jeszcze jakieś informacje mogę w każdej chwili dopisać.
 
Nie mogę już edytować wiec dopisze.

Zostałem oskarżony o: czyn z art. 116 ust 1 w zb z art. 117 ust 1 ustawy prawo autorskie i pokrewne w zw z art 11 § 2 kk. Na podstawie art. 217 § 1 i 2, 219 § 1 i 2, 220 kpk.
 
Boże i jeszcze się przyznaje że ma pirackiego Windołsa
Po prostu szok
A cop grozi
5 lat wienzięnia wysokie hrzywny ,przepadek mienia dysk twardy

Człowieku czemu nie masz legalnego Windołsa
95 % ludzi ma już legal
gdybyś miał legalny Windols na pewno nie miałbyś kłopotów
 
Warto porposić o pomoc adwokata, aby zajrzał do akt i zobaczył, cona Ciebie mają i czy warto się migać. (raczej pewnie nie warto)
Po rozmowie z adwokatem prosiłbym policję/prokuratora o warunkowe umorzenie postępowania, przyznając się do winy. Wtedy jesteś jako niekarany i kończy się sprawa po wpłaceniu czegoś w rodzaju grzywny. O ile się dadzą przekonać - mogą się dać, bo nie muszą wtedy ekzeprtyz robić wszystkich.
 
Prokuratortus napisał:
Boże i jeszcze się przyznaje że ma pirackiego Windołsa
Po prostu szok
A cop grozi
5 lat wienzięnia wysokie hrzywny ,przepadek mienia dysk twardy

Człowieku czemu nie masz legalnego Windołsa
95 % ludzi ma już legal
gdybyś miał legalny Windols na pewno nie miałbyś kłopotów

Czytam tak czytam te głupoty i się zastanawiam kto ci udziela takiego infa ze 95 % ma legalny WINDOWS ? Czloweiku masz chyba dane jesli chodzi o frimy i instytucje ...a jesli chodzi o prywatne domostwa co 2 osoba ma pirata i przynajmniej ja w porownaniu z Toba nie pisze tu bezpodstawnych glupotjestem informatykiem wiec wiem i widze jak to dziala. Powody ze niektorzy maja nielegala sa czase prozaiczne np w zestawie daje sie Viste ale wiara woli Xp itp itd albo i odwrotnie ...

Co do kolegi co ma 18 lat...no coz jestes juz dorosly odpowiadasz przed sądem do 16 roku odpowiadaja chyba za ciebie rodzice prawnie. Pierwsza rzecz to kopii dysku nie ujrzysz a to dlatego ze na tym dysku wszystko co było z tego co piszesz byla nielegalna czyli co chcesz zeby policja ci zrobila kopie dysku z nielegalnymi rzeczami? czy moze myslisz ze policja nei ma co robic i za ciebie usunie ci wszystkie piraty itp ? zapomnij. Prosbe o kopie dysk uz tego co wiem moze robic osoba ktora ma tam wazne infromacje np firmy swojej i brak tych informacji powoduje iz nie moze dzialac. W twoim wypadku brak dostepu do muzyki czy gier nie jest szczegolną koniecznoscia posiadana tego dysku.

Z tym wiezieniem to tez kolega przesadzil, co jak co wielkim piratem to ty nie byles i sprawa zakoncyz sie na surowej grzywnie ewentualnie pracach spolecznych...

I jak ktos ci pisze zejak bys mial legalny windows to nei sluchaj takiego laikabo jest mnostwo innych programow zaktore rownie dobrze mozesz beknąc. Jak miales plyty cd dvd z filmami lub roznymi grami to tylko gorzej dla ciebie jesli miales wszystko na dysku to mozna sie upierac ze to dla wlasnych potrzeb zwlaszcza jesli chodzi o muzyke. W zasadzie jak ktos jest cfany to moze isc w zaparte ze nie wiedzial ze mp3 są nielegalne bo na wielu stronach www bez niczego mozna je sobie sciagac.
Ale ogolnie nie radze bo sobie gnoju narobisz. Przyznaie do winy skrucha i pozamiatane.
Swoją droga ludzie sie naucza ze DC jest bardzo niepewnym programem ...masz tyle innych opcji jak np serwery www, torenty , i wiele wiele innych nie wymagajacych udostepniania danych a wiec brak sladow twojego pc...dzis placisz za swoja glupote niestety.
Co do policji ze mieli wpisane DC tylko bez plusa to nic nei znaczy to ten sam program versja nie istotna to jak winamp 2 a winamp ... i na koniec jeszcze jedna rada jak uslyszales haslo policja wystarczylo zrobic formacika to bardzo szybki proces zanim by weszli do pokoju bylo by po sprawie a w tym czasie ktos z twoich rodzicow powinien byc upierdliwy i dokladnie czytac nakaz co dalo by ci czas a inna alternatywa jeszcze szybsza ..ja np mam otwartą obudowe od strony dysku i dysk jest lzny podlaczony tylko na tasmach...a wiec bierzesz wywalasz za okno i twierdzisz ze nie uzywasz kompa ;)
 
@Zagmatwany
A od kiedy to ściąganie z Internetu i przechowywanie (wszystko jedno czy na płytach, czy na dysku) muzyki i filmów jest nielegalne?
Jakaś podstawa prawna?
 
Witam,
Nie jestem czy w dobrym temacie piszę, ale sprawa dotyczy nalotu policji na mieszkanie, więc mam nadzieję, że na dobry adres mi się trafiło.
A więc jak większość osób piszących na forum, mam problem z prawem.
Pewnego popołudnia zapukała do moich drzwi policja, z nakazem od ZPAV'u o zarekwirowanie mojej jednostki centralnej.
"Po zapoznanie się z aktami sprawy X w sprawie o rozpowszechniania nielegalnie zwielokrotnionych utworów tj. o przestępstwo z art. 116 ust. 1 w zw z art. 117 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994r.

postanowił:
1. zażądać od X wydania jednostki centralnej komputera.
2. W razie odmowy wydania rzeczy - przeszukać pomieszczenia mieszkalne i gospodarcze.
3. Żądane przedmioty przekazać funkcjonariuszom.

Uzasadnienie:
Prokuratura rejonowa w X nadzoruje postępowanie w sprawie przywłaszczenia mienia dokonanego na szkodę ZPAV.
Z uwagi na fakt iż istnieje uzasadnione podejrzenie rozpowszechniania nielegalnie skopiowanych utworów, w celu odzyskania jednostki centralnej komputera a tym samym ujawnienia sprawcy przestępstwa - należało postąpić jak na wstępie."

Myślę, że są to najistotniejsze informacje w tej sprawie, dodam że używam DC++ (którego się pozbędę jak tylko odzyskam komputer o ile go odzyskam? Panowie policjanci obiecali, że najszybciej za miesiąc mogę się po niego zgłosić) Domyślam się, że chodziło im o listę plików ok 400GB muzyki i filmów, które nieświadomie mi się udostępniało, problem jest jednak taki, że tego dysku już od dawna nie mam i w momencie rekwirowania komputera był dysk o 1/4 mniejszy po kilkukrotnym formatowaniu NTFS'em, (wiem większość plików jest do odzyskania)
Lecz teraz mam pytanie, czy mogą mnie skazać za listę, którą posiadają? Czy za to co znajdą na dysku?
I jakie grożą mi konsekwencję popełnionego czynu?
Dodam, że jestem młodą nie karaną jak do tej pory osobą i zależy mi na tym, by nie brudzić sobie papierów.
Czy ktoś może mi doradzić jak mogę się z tego wybronić?
Czy jest możliwość by proces został umorzony?
Proszę o pilną odpowiedź.
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra